Strona 1 z 2
Pomoc z wymianą klocków ;/

Napisane:
2008-02-24, 15:07
przez SEVI
Wczoraj zacząłem się bawić z wymianą klocków w moim rexie. Przód wymieniłem bez problemu

, a z tyłu odkręciłem zacisk wyciągnalem klocki, założyłem nowe i nie mogłem założyć spowrotem zacisku bo tłoczek zadaleko wyszedł i nie mogłem go wcisnąć z powrotem

. Po godzinie męki założyłem stare klocki bo czasu było brak ... napiszcie jak nałatwiej wcisnąć ten tłoczek ...
Korzystając z okazji chciałbym pozdrowić mamę i tatę


Napisane:
2008-02-24, 15:10
przez przema72
tłoczek się wciska wkładając coś w rowek na tłoczku i kręcąc tłoczkiem

Napisane:
2008-02-24, 15:11
przez atom1
no to raczej nie wciska a wkreca sie tloczek jak normalna srubke

Napisane:
2008-02-24, 15:13
przez koniu
Ja wciskalem a nie wkrecalem.

Napisane:
2008-02-24, 15:13
przez atom1
niemozliwe, ze zrobiles to z tylu

Napisane:
2008-02-24, 15:16
przez SEVI
A jak jest z przodem bo ja wciskałem na chama.. przy uzyciu sciągacza (nieważne) a jest jakiś inny sposób, szybszy,latwiejszy (tak na przyszłość)

.... z tyłu zadną siłą nie chcial sie cofnąć w najbliższą sobotę spróbuje wkręcić


Napisane:
2008-02-24, 15:17
przez przema72
tłoczek się wciska wkręcając go i zdania nie zmienię
koniu napisał(a):Ja wciskalem a nie wkrecalem
znaczy ze go wcisnąłeś nie kręcąc nim ?? , ja tez tak chciałem ale nie dało rady i potem przez przypadek pokręciłem nim to sam się wcisnął

Napisane:
2008-02-24, 15:19
przez koniu
Oczywiście że wcisnąłem. Wymieniałem miesiąc temu i tak to zrobiłem :]
edit:
Krecilem tylko po to żeby ustawić sobie nacięcie na tłoczku zeby klocek wszedl.

Napisane:
2008-02-24, 15:22
przez przema72
koniu napisał(a):edit:
Krecilem tylko po to żeby ustawić sobie nacięcie na tłoczku zeby klocek wszedl.
no to już wiemy dlaczego tłoczek ci się schował


Napisane:
2008-02-24, 15:31
przez koniu
Tloczek podczas krecenia sie nie chował. Ustawilem go tylko żeby wciecie pasowało na wybrzuszenie klocka.
Wezcie sobie zrobcie takie urzadzenie żeby wciskać tłoczek ( 2 podopory jedna na zacisk druga na tłoczek np. z dlugiej śruby, duże podkladki, nakrętki i krećcie i zobaczycie że tłoczek sie chowa ). No i trzeba pamietać o odkręceniu odpowietrznika.

Napisane:
2008-02-24, 15:36
przez przema72
jak kręcisz tłoczkiem to odpowietrznika nie musisz odkręcać
i po co robić jakieś urządzenie skoro można go schować kręcąc nawet zwykłym widelcem


Napisane:
2008-02-24, 15:48
przez koniu
To ciekawe, spróbuje następnym razem


Napisane:
2008-02-24, 16:04
przez przemek7716
koniu napisał(a):To ciekawe, spróbuje następnym razem

odkręcanie odpowietrznika przy wkręcaniu tłoczka?????

dobry Jestes. ale ciekawe po co głupiego robotę robić. ale widocznie tak lubisz he he
hamulce przód się wciska tył wkręca i nikt mi nie powie że się mylę bo nie raz to przerabiałem. ot i cała filozofia i żadnych odpowietrzników odkręcać nie trzeba

POZDRO

Napisane:
2008-02-24, 18:43
przez gruby126p1
koniu ale zes gafe zaliczyl, wcisniecie tloczka z tylu jest nie mozliwe (chyba ze jest spier...... zacisk) mozna go tylko wkrecic, a odpowietrznika sie nie odkreca

Napisane:
2008-02-24, 18:47
przez DeatH111
Tak jak inni pisza.
Tloczki przednie sie wciska
Tloczki tylne sie wkreca ( po to sa te dwa naciecia dzieki ktorym wyglada jak dupna srobka na krzyzak)
I niema innej opcji - chyba ze ktos ma zaciski z czegos innego lub sa poproistu zrabane