Strona 1 z 1

Przegrzałem hamulce i słabiej hamuje,co robic :D ?

PostNapisane: 2007-11-10, 18:48
przez w1c10
Cześć :)

Właśnie wróciłem z SuperOesu Tor Poznań gdzie po samym osie można było wjechać na tor i trochę pojeździć, kolega namówił mnie na naukę jazdy z lewą nogą na hamulcu, nie powiem coś pomaga :) hamulce jednak ostro dostały w d... jednak na torze cały czas hamowały jak trzeba :) trochę dymiły, fajnie pachniały :D jednak hamowały

Mam przód i tył tarcze EBC Turbo Groove, klocki EBC RED, płyn ferrodo dot 5.1 jakiś tam racing czy cuś :)

Wracając do domu zrobiłem jakieś 160 km i zauważyłem, że hamulce hamują dużo słabiej. Pedał hamulce jest na tej samej wysokości, nie wpada w podłogę, jednak trzeba dużo mocniej cisnąc i dopiero gdzieś przy samym dole hamuje mocno, bardzo trudno nawet teraz na deszczu zblokować przednie koła :(

Proszę o pomoc co z tym zrobić, aby hamulce hamowały tak jak wcześniej !! :)

Z tego co wiem po przegrzaniu klocków to normalne, że słabiej hamują, że tworzy się na klockach jakaś taka twarda skorupa, jednak po 160 km ta skorupa powinna się zetrzeć i powinien normalnie hamować.

Inna sprawa, że może płyn hamulcowy się zagotował i układ zapowietrzył, niby ten płyn ferrodo ma wytrzymać około 360 C, tak że ja nie wiem. Hamulce jednak są i nie zachowują się jak przy zapowietrzonym, pedał nie wpada, tylko hamuje dopiero przy samym końcu - trzeba użyć więcej siły a i tak ledwo co blokuję przednie koła.

Co radzicie ? bo muszę to szybko zrobić :)

PostNapisane: 2007-11-10, 18:51
przez badam
Jakbyś zapowietrzył byłby miękki ...

myśle ,że wyjmij klocki przeszoruj po betonie i załóż. też myśle ,że wytworzyła się pewna zeszklona powłoka.

poprawiłem literówki

PostNapisane: 2007-11-10, 18:53
przez koniu
Dokładnie, najprawdopodobniej zeszkliła się powłoka klocków..przetrzyj po betonie jak pisze badam i powinno pomóc.

PostNapisane: 2007-11-10, 20:53
przez atom1
albo na papierze sciernym ktory bedzie na szkle, oby to tylko klocki ..bo przegrzane tarcze beda rdzewiec teraz jak szalone ;)

PostNapisane: 2007-11-10, 21:00
przez w1c10
Dzięki koledzy za pomoc :)
Pewnie jutro przelecę klocki papierem ściernym jeżeli w garażu z moimi narzędziami uda mi się ściągnąć zaciski :)

---------------------------------------------------------------------------------------

Przednie klocki wyciągnięte, wyglądają jak spalone, gdzie była farba to się spaliła :>, z tyłu nawet ta przyklejona blaszka odpadła :D

Obrazek

Przeszlifowałem je papierem ściernym 80tką, nie dało się do końca zeszlifować czegoś takiego twardego rudego na tych klockach.

Obrazek

Po pierwszej jeździe próbnej jest chyba lepiej, ale nie jestem pewny czy te klocki będą już tak hamować jak hamowały :( Jutro jeszcze na wszelki wypadek odpowietrzę układ.
Tyłu nie ruszałem, tył zawsze mniej hamuje i mam nadzieje, że nic się z nim nie stało :)
Tutaj trochę więcej fotek
http://w1c10.skwierzyna.com/honda@work/ ... index.html

PostNapisane: 2007-11-12, 12:01
przez merfi vtec
wymien plyn hamulcowy na motul rbf 600.
ferodo lubi sie inaczej zachowywac na slonecznej pogodzie a inaczej jak jest wilgotno.
wg mnie plyn hamulcowy stracil swoje wlasciwosci, co do klockow red stuff nie maja mega opini.
przegrzac sie raczej nie powinny, musisz teraz pojezdzic nie hamujac zbyt gwaltownie.
jak mialem green stuff i ferodo 5,1 to hamulec raz mialem twardy raz miekki.

PostNapisane: 2007-11-12, 21:17
przez w1c10
merfi vtec napisał(a):wymien plyn hamulcowy na motul rbf 600.
ferodo lubi sie inaczej zachowywac na slonecznej pogodzie a inaczej jak jest wilgotno.
wg mnie plyn hamulcowy stracil swoje wlasciwosci, co do klockow red stuff nie maja mega opini.
przegrzac sie raczej nie powinny, musisz teraz pojezdzic nie hamujac zbyt gwaltownie.
jak mialem green stuff i ferodo 5,1 to hamulec raz mialem twardy raz miekki.


Czesc :)
Płyn mam zamiar wymienic na nowy sezon :) właśnie na motul
Odnośnie red stuff to ja za dużo złego nie słyszałem, a jak coś piszą to sprawdziłem i mogę powiedziec, że są rewelacyjne :D potrzebują chwili do rozgrzania i po chwili naprawdę hamują super i wytrzymują wiele. Jednak nie wytrzyma paru okrążeń po torze z prawie cały czas wciśniętym hamulcem, nie ta liga - to nie są klocki do jazdy po torze i już :)
Green stuff to półka niżej i ja nie miałem takich objawów o których piszesz, u mnie tylko pierwsze hamowanie jest średnie bo są zimne, kolejne już są super.

Klocki przednie narazie przetarłem papierem ściernym i już hamują dobrze, tylko przy hamowaniu ściąga w prawo, któraś strona hamuje mocniej.

Jeszcze musiałbym przetrzeć papierem ściernym tył.

PostNapisane: 2007-11-13, 05:42
przez Qzyn
Poczekaj - jak przetarles papierem to musza sie spowrotem do tarczy dopasowac ;) A co do tej jazdy po torze to lewa noga jest fajna ale na poczatku 99,9% osob jej naduzywa i stad palenie klockow niewiaodmo jakiej marki. Ja takmialem jakis czas i moi znajomi tez. Az przyszedl do kumpla kiedys niejaki Lukasz Sztuka i go tego oduczyl. Teraz lewa staram sie hamowac tylko wtedy jesli chce sie dohamowac do zakretu przed ktorym nie musze redukowac no albo jak robi sie cieplo. Podczas normalnego pokonywania zakretow nie dotykam sie tego - czasy sie poprawily :) I nie mam takiego problemu z klockami.