Strona 1 z 1

Przekladnia kierownicza ma luz?

PostNapisane: 2007-10-31, 23:54
przez dymek1988
A wiec sprawa ma sie tak z moich ogledzin to wyglada to takze tak przekladni kierowniczeja raczej na nr 5 i 8 jest luz przynajmniej tak mi to wygladalo a tu link to tych numerkow.Da sie naprawic jakos czy cos?Czym grozi taka jazda oprocz rzucania autkiem i luzem?

images_2ndgen/schematy_ED9_1/zawieszenie/steering_gear_box.jpg

PostNapisane: 2007-11-01, 12:38
przez sławek
witam.a jak ci się ten luz objawia?masz jakieś stuki?luz minimalny to normalny objaw uk ladu bez tego nie da rady jeżdzić,ale do przesady nie moze być duży.

PostNapisane: 2007-11-01, 12:48
przez dymek1988
no stuki sa jak sie tak troche szybciej kiera pokreci to takie stukanie jest dziwne.i wlasnie to stukanie idzie z przekladni.

PostNapisane: 2007-11-01, 12:49
przez Lemens
krzyżak ?

PostNapisane: 2007-11-01, 12:51
przez dymek1988
Lemens napisał(a):krzyżak ?
ze jak?cos wiecej jesli mozna :P

PostNapisane: 2007-11-01, 13:04
przez sławek
a jakieś stuki podczad jazdy?

PostNapisane: 2007-11-01, 13:06
przez nitrox89
Pewnie biega o ten krzyżak na wałku. Tam tez lubią być luzy. Ruszaj kierownicą i patrz pod kolumnę czy jest luz.

PostNapisane: 2007-11-01, 13:13
przez dymek1988
sławek napisał(a):a jakieś stuki podczad jazdy?
stukow takowych nie ma tylko jest takie trzeszczenie ale to wina przegubu zapewne juz na wyczzerpaniu.
nitrox89 napisał(a):Pewnie biega o ten krzyżak na wałku. Tam tez lubią być luzy. Ruszaj kierownicą i patrz pod kolumnę czy jest luz.
no wlasnie to zrobilem i tam sa stuki z przekladni tak opisalem na samym poczatku z ktorego mniej wiecej miejsca.

[ Dodano: 2007-11-01, 12:14 ]
oczywiscie jedno z drugim sie gryzie bo podczas jazdy nie ma zadnych dzwiekow ale jak stoi samochod i pokreci sie kierownica to slychac.

PostNapisane: 2007-11-02, 18:14
przez marian z5
na przekładni kierowniczej tam gdzie wchodzi drążek kierowniczy
jest regulacja luzujesz kontre (to ta śruba na duży klucz bodajże 36)
i dokręcasz śrube delikatnie(klucz 14) ;)

PostNapisane: 2007-11-06, 11:31
przez dymek1988
thx chwilowo jestem bez netu :P wiec odpiero odczytalem wielkie dzieki za te info :)

PostNapisane: 2007-11-08, 13:14
przez kym1
Ja mialem cos podobnego u siebie ale u mnie jakis "czesio mechanik" nie dokrecił drążków kierowniczych,a w warsztacie powiedzieli ze do wymiany,okazało sie pozniej po moich oględzinach ze drążki trzymaly sie max na 4 zwojach tego gwintu co jest w listwie :szok: ,a drążki byly nowe

PostNapisane: 2007-11-08, 20:32
przez dymek1988
hmmm w przyszlym tyogodniu jade na wymiane sworzni i powiem zeby zbadal co mu tam dolega z tym :)