Strona 1 z 1

problemy z reperaturkami

PostNapisane: 2007-10-26, 05:07
przez mike
Kupiłem reperaturki przedniego zacisku ale jakos są inne bo chodzi mi o te charmonijkowe malutkie co sa po bokach w orginale mam inne a w zestawie inne. Własciwie na nich mi niezalezy ale czy te na tłoczek beda dobre?? Na opakowaniu pisze 54 mm (tak sie jeszcze pochwale zakładam wszystkie tarcze i klocki nowiutkie)

[ Dodano: 2007-10-26, 05:37 ]
a dokładnie te http://www.jarcar.com.pl/product_info.p ... ts_id=8189

PostNapisane: 2007-10-26, 11:06
przez giscrx
bo to nie są z CRXa...pewnie były w takim zielono żółtym opakowaniu lub niebiesko czerwonym, jest problem bo nie dostaniesz takich, ale jeżeli zależy Ci tylko na "charmonijkach" to najprawdopodobniej (99%) znajdziesz je w zestawie do Civica ED7 lub podobnych, mają chyba inną średnicę tłoczka, ale charmonijki mogą być te same.

[ Dodano: 2007-10-26, 11:08 ]
heh...teraz zobaczyłęm link, AUTOFREN więc niebiesko czerwone opakowanie, idź do JC, i powiedz że chcesz do ED7, w katalogu powinno być zdjęcie, wieć będziesz wiedzał czy to to

PostNapisane: 2007-10-26, 19:30
przez Bonczek
Ja dostalem w JC reperaturki do ED9 w niebiesko zoltym opakowaniu i wszystko pasowalo jak ulal :)

PostNapisane: 2007-10-26, 19:41
przez giscrx
Bonczek napisał(a):Ja dostalem w JC reperaturki do ED9 w niebiesko zoltym opakowaniu i wszystko pasowalo jak ulal :)


To najwidoczniej JC, JCtowi nie równy ;) bo u nas właśnie jak zamówiłem do CRXa to mi przyszły takie jak na foto i opakowanie zielono - żółte

PostNapisane: 2007-12-07, 00:32
przez Krzyh00
odswieze temat, tez dzis kupilem z JC i mam opakowanie zielono-zolte, tzn ze nie beda pasowac? zalezy mi na tych oringach bo mi cieknie tloczek, 54mm maja, beda pasowac czy musza byc te w niebiesko-zoltym opakowaniu?

PostNapisane: 2007-12-07, 10:53
przez giscrx
problem jest w tym, że te uszczelki (charmonijki) na prowadnicach zacisku są inne, jeżeli chodzi o uszczelke tłoczka to wygląda na taką jaka ma być.

PostNapisane: 2007-12-07, 17:41
przez Krzyh00
dobra... wymieklem.. jak zalozyc ta gumke ochronna na tloczek i zlozyc to z tloczkiem w zacisk... probowalem na milion sposobow az rozjebalem ta gume, ktos ma jakis patent na to? jaka kolejnosc najlepsza?

PostNapisane: 2007-12-07, 19:37
przez majster1010
mi takie same jak na foto wyzej sprzedal BASTEK chyba ;) juz nie pamietam.... nawet nie mierzylem czy pasuje czy nie bo cieklo mi tylko z odpowietrzenia :zaskoczony: , Jakos nie bylo dokrecone

PostNapisane: 2008-02-15, 19:03
przez patroL
Krzyh00 napisał(a):dobra... wymieklem.. jak zalozyc ta gumke ochronna na tloczek i zlozyc to z tloczkiem w zacisk... probowalem na milion sposobow az rozjebalem ta gume, ktos ma jakis patent na to? jaka kolejnosc najlepsza?


ja też siedzie nad tym już ze 2 godziny.... KURRRRRR

ma ktoś jakis patent ?? prośba o pomoc

PostNapisane: 2008-02-15, 19:29
przez Kaczmar
Skladalem ostatnio tylne zaciski i tez mialem z tym niemaly problem;)
Poradzilem sobie w ten sposob, ze stworzylem z cienkiej blaszki rurke (blaszke zwinalem w rurke i zlutowalem na brzegu) o takiej srednicy, ze tloczek dosc ciasno sie w niej miescil. Nie moze ona byc za dluga, najlepiej 2-3cm krotsza od palca. Nastepnie na koniec rurki nalozylem uszczelke i umiescilem ja w zacisku (uszczeka caly czas jest lekko naciagnieta na rurke). Po dokladnym ulozeniu palcem uszczelki w zacisku (dlatego rurka nie moze byc za dluga) wsunalem tloczek w rurke. Lekko go wkrecilem a rurke wyciagnalem do gory. Potem zostalo tylko ulozenie uszczelki na zacisku i gotowe:D Pamietajcie wszystko dobrze nasmarowac, wtedy uszczelka ladnie sie ułoży i przy wkrecaniu tloczka do konca nic sie nie wysunie:)
Mam nadzieje ze chociaz troche pomoglem i ze moja metoda znajdzie zastosowanie:)

PostNapisane: 2008-02-16, 12:43
przez atom1
Pierwsza i najwazniejsza rzecz to przy takim zabiegu wyjac tloczek calkiem dokladnie go wyczyscic a potem dokladnie oczyscic rowki z rdzy i nalotu na obie gunki, ochronna i ta w srodku TO PODSTAWA najlepiej zrobic sobie z cienkiego drutu taki haczyk z koncowka 90 stopni i mlotkiem sklepac koniec zeby byl jak maly srubokret plaski, bo srubokretem zwyklym sie nie podejdzie, gumki obowiazkowo musza byc nowe i nie sparciale bo wtedy sa wiekszej srednicy i sie nie wlozy, zakladamy obie gumki na zacisk bez tloczka, ta w srodku smarujemy smarem delikatnie i caly tloczek tez mozemy, potem wsadzamy tloczek jakby na ukos w gumke i malym srubokretem wkladamy jego druga czesc, a potem to juz polobrotami w lewo i prawo przeciskamy tloczek przez druga gunke i wkrecamy go na gwint

cierpliwosci i wejdze tu nie mozna sie pomylic, trzeba tylko dokladnie wszystko wyczyscic

PostNapisane: 2008-02-16, 13:05
przez patroL
-> Kaczmar , dzieki Twoja rada się sprawdziła... zamiast lutowania rurki z blaszki, wzialem korek od spray'u WD40 tylko obciąłem troche... i weszło idealnie...

-> atom1 , a jakiego smaru uzywales ?? zwykly łożyskowy da rade, bo chyba chodzi o to aby byl wytrzymaly na wysokie temperatury...

PostNapisane: 2008-02-16, 13:06
przez atom1
obojetnie jaki, przeciez on tylko sluzy do poslizgu przy wkladaniu

no tam grafitowy to sobie daruj :D

PostNapisane: 2008-02-16, 13:08
przez giscrx
patroL napisał(a):zwykly łożyskowy da rade


zastosuj smar miedziowy