Strona 1 z 1
Cofniete prawe kolo przod.

Napisane:
2007-10-17, 01:52
przez Geiser
Otoz niedawno zaliczylem malego gonga swoim rexem - walnolem spodem(belka) w kraweznik i cofnelo sie prawe przednie kolo.Podluznice wygladaja na proste.Zalozylem druga belka i kolo doslownie lekko wrocilo na swoje miejsce.Gdzie szukac?Dolny wachacz?A moze jednak podluznica??Dajcie znac.

Napisane:
2007-10-17, 14:31
przez bacus0086
Tak jak juz wcześniej ci napisałem co może byc przyczyna i ewentualnie za co sie zabrac!

mam nadzieje ze ci wszystko poszło ok i daj znac co i jak

:
POZDRO


Napisane:
2007-10-17, 14:35
przez Geiser
Wlasnie jade robic i potem napisze co i jak z tegowyszlo.Mam nadzieje ze obejdzie sie bez ramy i prostowania...

Napisane:
2007-10-17, 14:43
przez badam
mysle ,ze masz cofniete gniazda mocujace belke z nie widocznym dla oka podiwniciem dolu podluznicy...kilka mm a na kole strasznie widac...

Napisane:
2007-10-17, 17:34
przez Walter
Badam
Co z tym mozna zrobic? rama i wyciąganie ??

Napisane:
2007-10-17, 17:40
przez Robus
ja niestety musiałem skorzystac z usług maszyny do prostowania i jest teraz ok ale swiadomosc ze autko juz nie jest tak mocne na złączach pozostaje

Napisane:
2007-10-17, 17:55
przez badam
nie jest to wcale taka straszna ingerencja w nadwozie... zrzucasz zderzak lampe itd zapina sie auto z tylu... a z przodu ciagnie sie hydraulika przez jakas kumata osoba by nie popsula... i sprytnie pomierzyla to tak by bylo dobrze.
a co do tych mocowan belki trzeba otworzyc podluznice bo jest to cos w profilu zamknietym..

Napisane:
2007-10-17, 19:51
przez Raju
IMO prostwanie to ostateczność a już jeśli to tylko na "całej" płycie podwoziowej i naciągarka

Napisane:
2007-10-17, 21:20
przez atom1
taaaaak tak
Raju, i koszt to polowa crxa, dajcie spokoj

na rame i konikiem rwac!! metrowka sie pomierzy i bedzie gitara

Napisane:
2007-10-17, 21:34
przez lucas_pl
Jej też to miałem

strzał w krawężnik -lewe koło było cofnięte, tak że przy hamowaniu ocierało o krawędź błotnika:( poszła belka do wymiany i drążek reakcyjny...ustawiłem zbieżność i jest ok, niestety kosz to mimo wszystko kilka stów w plecy. Życzę udanej i taniej naprawy!!! pozdrawiam!


Napisane:
2007-10-18, 08:17
przez Roman
Napewno drążek reakcyjny do wymiany. Jeśli walnołęś pod skosem na skręconych kołach to kąt poczylenia koła może się nie zgadzać i wtedy cały MCperson do wymiany.

Napisane:
2007-10-18, 23:04
przez Walter
Jaki MCperson ??
1. CRX nie ma mcpersonów!
2. kolumna nie ma mozliwości się skrzywić przy strzale w koło!