Strona 1 z 2

Nowa pompa hamulcowa, a problem dalej...

PostNapisane: 2007-09-13, 11:24
przez Dawca44
Witam, mam taki oto problem, że pedał hamulca lubi mi wpadać w podłogę, po przekopaniu forum doszedłem że trzeba wymienić gumki w pompie hamulcowej... Ale jest coś oprócz tego... jeśli jadąc, zaczynam delikatnie naciskać hamulec, zaczyna coś syczeć i pedał idzie coraz głębiej... na to też pomogą gumki? No i rzecz NAJWAŻNIEJSZA, bo w poprzednich przypadkach, wystarczy jeszcze raz nacisnąć pedał i hamujemy, o tyle w tym nie... Zdarza mi się, że pedał ni stąd ni zowąd robi się całkowicie twardy i hamulca nie ma prawie wcale :szok: Trzeba wtedy puścić pedał, odczekać ok 2sec. i dopiero hamuje normalnie, czasami trzeba popuścić nawet 2 razy... i to staje się niebezpieczne w nagłych przypadkach hamowania :nieok: Co poradzicie na ten problem? Czy tutaj również może pomóc wymiana gumek w pompie, czy coś ze serwem? Pozdrawiam i proszę o jak najszybszą pomoc :)

PostNapisane: 2007-09-13, 11:47
przez koniu
W sumie w intercarsie mozna kupic całą pompe za 100zł, ale nie wiem jak z jakością. Sam mam podobny problem ale tylko jak temperatura zewnętrzna jest wysoka, a teraz przy temp. okolo 10-15 stopni wszystko jest ok.

PostNapisane: 2007-09-13, 11:50
przez JuM3R
zmień płyn na lepszy to pomaga ;)

PostNapisane: 2007-09-18, 13:51
przez zzik
witam tez tak mialem ze pedal po woli wpadal w podloge wiec wymienilem pompe na nowa ( cos ok 300zl) i teraz mozna powiedziec ze jest dobrze. Tylko> w zaleznosci od nie wiem czego raz jest twardy jak kamien a za 3min lapie w polowie wcisniecia go podlogi. ?? w kazdym razie juz nie wpada w podloge podczas hamowania

PostNapisane: 2007-09-18, 13:56
przez dymek1988
pompa ci padla moze zestaw naprawczy bedzie jak nowa u mnie sie sprawdzilo :)

PostNapisane: 2007-09-18, 18:22
przez Dawca44
Więc tak, nową pompę mam już w garażu i płyn RBF 660 od tencia też jest, jutro zabieram się za wymianę i zdam relację co się będzie działo. Klocki wymianiane też niedawno, więc hamulce powinny być żyletka... oby...

PostNapisane: 2007-09-18, 18:33
przez piotrwicha
Dawca44 napisał(a):Więc tak, nową pompę mam już w garażu

jaką i za ile?
zdaj relacje z wymiany i jak się sprawdziła

PostNapisane: 2007-09-18, 21:15
przez Dawca44
Pomba z JC za 260zł... jutro wymiana i jazda próbna, to dam znać co się zmieniło ;)

PostNapisane: 2007-09-18, 21:21
przez NAZGUL
niekoniecznie to musi być wina pompy, mogło się servo rozszczelnić i nie wytważa podciśnienia , jak sciągniesz pompe to zwróć uwagę na nasadke i popychacz w servie oraz poprawnie zamontuj oring na pompie i sprawdź czy dobrze przylega do serva.

PostNapisane: 2007-09-19, 10:11
przez Dawca44
Heya! Właśnie wróciłem z garażu ;) Pompa zamontowana, płyn wymieniony... a co do poprzedniej wypowiedzi, to właśnie w starej pompie, coś ten oring był zdeformowany, teraz jest wszystko nowe i powinno być ok, zobaczę jak więcej pojeżdżę i się wszystko zagrzeje, czy efekt miękko-twardego pedała ustąpi, czy jeszcze czeka mnie robota z serwem... Dam znać jak i co ;) Pozdro :)

[ Dodano: 2007-09-20, 10:09 ]
Po wczorajszej wstępnej jeździe testowej, mogę stwierdzić, iż narazie problem ustąpił... piszę narazie, bo pewny będę jak pojeżdżę dużo więcej ( wczoraj tylko jakieś 30km ). Ale na dzień dzisiejszy jestem mega zadowolony, teraz to mam heble :D :rotfl:

PostNapisane: 2007-09-20, 19:28
przez Walter
A zestawik nowych gumeczek do pompki 15 złociszy jest wart :rotfl:

PostNapisane: 2007-09-20, 19:40
przez Dawca44
u mnie w sklepie wołali za zestaw gumek 36 zł ;) A wydaje mi się że nowa pompka będzie lepsza i na dłużej, bo z czasem, elementy metalowe pompki też się lekko wycierają i wymiana samych gumek nie da tyle co cała nowa pompka ;) Po drugie mówiłem dziadkowi, że kupie zesta gumek, a ten poleciał i mi zafundował nową pompę... to co mu będę bronił ;) PS. Dziadek to mój mechanik-doradca, nieźle zna się na rzeczy muszę przyznać ;) :poklony:

PostNapisane: 2007-09-20, 19:51
przez Walter
Trudno żeby elementy metalowe się wytarły skoro nie ocierają się bezpośrednio. Dobrego masz dziadka :)

PostNapisane: 2007-09-21, 15:19
przez Dawca44
Panowie, jednak niestety problem jest dalej... Mianowicie... jade sobie, naciskam delikatniutko pedał hamulca, słyszę syczenie, obroty rosną (stojąc na wolnych obrotach i lekko naciskając hamulec też rosną) syczy, syczy, aż pedał robi się totalnie twardy od samego początku. Jak jadąc nacisnę normalnie hamulec, to jest jak brzytwa... Więc najprawdopodobniej NAZGUL ma rację, rozszczelnione serwo... :( Chyba że ktoś ma jakiś inny pomysł?

I teraz tak... ile może kosztować nowe serwo? I jak w ogóle wyciągnąć stare? A może ze starym można coś zrobić?

Jestem już zdesperowany, bardzo proszę o pomoc... :cry: Pozdrawiam...

PostNapisane: 2007-09-21, 15:29
przez Robus
sprawdz sobie tłoczki czy nie cieknie z jakiegos oraz przewody gdzie umisz to zajrzyj moze poprostu gdzies byc wyciek.... ja załorzyłem reperaturki i jest git.. jednak wczesniej wymieniłem tylne tłoczki w zaciskach bo były tak zkorodowane ze ciejkło na uszczelnieniach.. pozdro i powodzonka co do serwo niewiem nic bo narazie nie miałem z tym problemu... :) a o ile wiem to w moim edku niema serwo ;P aha własnie w aucie bez wspomagania serwo??? nie jestem pewnien ale czegos takiego w zwykłym edku niema chyba ze sie myle....