Strona 1 z 2

"gwint" megan racing

PostNapisane: 2007-09-11, 16:11
przez Krzyh00
otóż zakupilem sobie do testów gwintowane sprezynki megan racing i pare rzeczy mnie zastanawia

po pierwsze po co dali tyle oringów w zestawie? po 8 z kazdej srednicy czyli po 2 na amor wychodzi, moze jak rozbiore bede wiedzial gdzie je wcisnac ale wolalbym sie nie zawiesic z tym na pol dnia wiec pytam za wczasu ;) moze ktos ma jakiegos manuala jak to sie powinno prawidlowo poskladac bo w paczce nie dostalem nawet najmniejszej instrukcji.

druga sprawa to po ca sa te małe piny na imbusa? tzn domyslam sie ze powinny blokowac te pierscienie przed odkrecaniem, są po 3 w kazdej tulei ale czemu wszystkie sa na jednej wysokosci? i czemu sa dwa rodzaje tych pinów, jedne krotkie jedne dlugie?

to chyba tyle na razie pytan, wszelkie rady co do montazu mile widziane :)

Obrazek

PostNapisane: 2007-09-11, 17:01
przez chinczyk
tez mam cos takiego u siebie i wykombinowalem ze te oringi zaklada sie na aportyzator i maja za zadanie usztywnic tuleje gwintowana. imbusami centrujesz i usztuwniasz gwint w stosunku do amortyzatora. dali kilka rodzajow oringow bo z tego co u mnie pisalo zestaw jest uniwersalny do kilku modeli (moze sie myle ale tak u siebie mam zalozone)

PostNapisane: 2007-09-11, 18:01
przez Krzyh00
ooo a tez masz megana zestaw? a co do centrowania wzgledem amora to po co to robic? a no i jeszcze nei wiem po co te "czapki" czerwone na sprezynach bo normalnie w kolumnie sprezyna siedzi w gumie w gniezdzie i jakos nie widze zastosowania dla tego elementu tutaj hmm

PostNapisane: 2007-09-11, 19:23
przez chinczyk
u mnie zrezygnowalem z tych dekli bo tez nie znalazlem zastosowania.... gwint ustawilem na najnizszy bo auto stalo jak z banana na innych.. o to centrowanie chodzilo mi poprostu o zamocowanie tego gwintu na amorze

PostNapisane: 2007-09-11, 23:42
przez Krzyh00
dobra to juz tylko by mnie interesowalo gdzie wepchnac te oringi, nikt nie wie?

PostNapisane: 2007-09-12, 03:45
przez bialy51rulez
no to tak te male gumki roznej grubosci sa do tego aby utrzymywac gwint ktory nakladasz na amortyzator(poprostu zeby sie trzymal cantralnie a nie latal na wszystkie strony) te male srobki bez glowki wkrecasz w 3 otwory "gwintu"-dokladnego przeznaczenia nie znam ale dluzsze chyba sa zabezpieczeniem przed odkreceniem sie do konca gwintu na dole.potem wkrecasz na gwint podstawe sprezyny ktora pozniej mozesz regolowac kluczem . na to dalej idzie sprezyna potem dekle dalej okragla nakladka od amoryzatora i wkoncu dekiel orginalny od amora.

ja mam wszystko skrecone na maxa bo wtedy siedzi ladnie choc dupa i tak jeszcze za wysoko moim zdaniem. nie wiem jak bedzie u ciebie ale ja musialem wywalic dolny ring zeby tylek mi siadl-sprezyna siadla na wypustach od amortyzatora. inaczej dupe mialem w kosmosie. to tyle montaz prosty i mechaniczny pozdro

powodzenia z odkrecaniem gornego wachacza :ok: :ok:

PostNapisane: 2007-09-12, 10:14
przez Krzyh00
a zakladales u siebie tez megana? czy jakis inny zestaw? bo to ze mowisz ze miales dupe w przestworzach to troche dziwne ten moj gwint ma zakres regulacji od zera do prawie -80. moze po prostu zalozyles niechcacy przednie sprezyny na tył?

a no i nie zrozumialem tej kwestii, nie wiem o ktorych czesciach mowisz:

"na to dalej idzie sprezyna potem dekle dalej okragla nakladka od amoryzatora i wkoncu dekiel orginalny od amora"

a co do odkrecania wahaczy to juz zmienialem sprezyny takze nie powinno byc klopotów ;)

PostNapisane: 2007-09-12, 14:01
przez bialy51rulez
mialem taki sam zestaw ale innej firmy. tez mial regolacje od 0-80. a jakie masz amorki ?? seryjne??

PostNapisane: 2007-09-12, 15:28
przez Krzyh00
ok zaczalem od tyłu, wkladam ta tuleje z gwintem no i ogolnie nie wiem czy to ma tak po prostu pierac sie na tych wypustach kolnierza amora? bo to szczerze mowiac mojego zaufania nie wzbudza :nieok: z ta czapka to wykombinowalem ze bedzie miedzy seryjna czapke amora a sprezyne bo sprezyna ma ciut mniejsza srednice niz fabryczna wiec pewnie po to dali taki cuś, ale teraz te najwieksze uszczelki mam dylemat gdzie zalozyc, czy na obu koncach sprezyny? tylko wtedy czy nie zetnie ich jak bede skrecac zawias pozniej? czy miedzy te pierscienie aluminiowe? ale z kolei wtedy nie bedzie chyba dobrej kontry... troche zglupialem, qrwa jakby nie mogli dac jakiejs instrukcji obslugi :wrrr: bo te mniejsze oringi to w ogole nie mam zielonego pojecia gdzie by mozna zalozyc, pasuja na amor ale to chyba sensu nie ma zeby na amor je wciagac...

PostNapisane: 2007-09-12, 16:17
przez tomciuherba
Walcz ziom dalej bo chce zobaczy dziś efekty...

PostNapisane: 2007-09-12, 17:12
przez Krzyh00
no i pizda, nie da sie zalozyc tej oslony amora ktora zabezpiecza go przed syfem, po prostu nie wchodzi w ta aluminiowa tuleje do srodka a jak tego nie zaloze to mam moment amory do wyjebania i nie wiem co tym fantem zrobic :(

PostNapisane: 2007-09-12, 17:58
przez chinczyk
zapomnialem o tym ci powiedziec u mnie tez nie chcialo wejsc

PostNapisane: 2007-09-12, 18:37
przez Krzyh00
czyli nie dales jej w ogole? bo bez tego amor szlag trafi raz dwa, tym bardziej amor gazowy.

PostNapisane: 2007-09-12, 19:33
przez chinczyk
wiem!! ale nie mialem czasu nic wykombinowac innego.

PostNapisane: 2007-09-12, 23:43
przez bialy51rulez
moze ci pomoga zdjecia