Strona 1 z 1
sciaga po wymianie przegubu

Napisane:
2007-06-04, 18:14
przez Klost
Jak w temacie...
Wymienilem prawy przegub i autko znosi na prawa strone.
I tak sie teraz zastanawiam czy nie powinno sie po tym ustawic zbierznosci? Ewentualnie czy to moze byc przez wieksze opory jakie na poczatku stawia nowa czesc?
Spotkal sie ktos kiedys z czyms takim?

Napisane:
2007-06-04, 18:20
przez Enzo
nie zebym robil z ciebie jakiegos debila czy cos, ale moze po prostu sproboj dokrecic kolo?
ps. po wymianie przegubu sie go nie dokreca na maxa. Przejezdzasz jakies 500m i dopiero wtedy go dokrecasz(przegub)

Napisane:
2007-06-04, 18:34
przez Klost
az tak malo bystry nie jestem
dodam ze cisnienie w gumach tez sprawdzilem


Napisane:
2007-06-04, 21:48
przez mariusz123
a jak tam drogi przegub,tez juz zaczyna trzskac???mozliwe ze to wlasnie z powodu ze jest nowy,,sprawdz czy kolo sie nie grzeje???zbierznosc nic do tego nie ma,,,,,,,dzwignij kola i pokrec,sprawdz jak chodza oba lekko,ciezko,.....

Napisane:
2007-06-04, 21:57
przez badam
zalezy jak zmieniales ten przegob co rozpioles itd.
bo moze wykreciles drazek keirownicyz lol

Napisane:
2007-06-04, 22:09
przez mariusz123
badam-a poco by mial ruszac drazek kierowniczy???bo krecic to w kolko go mozna,ale bez ruszenia sruby nic groznego nie zrobisz..........chyba ze sie mysle,ale raczej nie...

Napisane:
2007-06-04, 22:28
przez Klost
Drazka nie ruszalem. Przegub to nkn wiec nie byle jaki.
Stary przegub nie strzela i wyglada ze nic mu nie jest. Opor przy kreceniu kolem przy nowym przegubie jest troszeczke wiekszy. I z tad moje pytanie czy to normalne i czy sie po kilku kilometrach troszke wyrobi?

Napisane:
2007-06-04, 23:02
przez merfi vtec
ale co ma opor do przegubu

przy kolach na wprost przegub nie pracuje tylko przenosi sily.
przegub jest na stale w piascie i na polosi.
opory tworzy lozysko w piascie tarcza z klockami i skrzynia biegow.
jakies bezsensowne dochodzenie...
napisz jak wymieniales przegub kolego.

Napisane:
2007-06-04, 23:07
przez atom1
jedz na zbieznosc na 100% usunal ci defekt- napewno rozpinales dolny sworzen, lub gorny ew wlasnie drazek kierowniczy (ktorego nie robiles) czy tez odpinales wahacz od amora i tym podobne, to wszystko ma wplyw na zbierznosc i powinienes pojechac i to sprawdzic

Napisane:
2007-06-04, 23:20
przez merfi vtec
rozpinanie wachaczy na sworzniach nei ma wplywu na zbierznosc itd.
ale pojechanie na geometrie powinno pokazac co jest nie tak.
na sciaganie moze miec wplyw zle pochylenie kola (rozne na obu kolach)

Napisane:
2007-06-04, 23:26
przez mike
moze sciągałes drązek reakcyjny co idzie do przedniej belki i zle złożyłes gumki lub niedokreciłes jak sie nalezy i wtedy przy hamowaniu silnikiem lub przyspieszaniu moze sciągać bo jak nie ruszyłeś drążki kierownicze to zbiezność nie ma sensu chyba ze miałes wczesniej spierdzieloną, przejrzyj wszystko jeszcze raz dokładnie na kanale

Napisane:
2007-06-06, 19:14
przez Klost
Zbieznosc prawde powie....
Drazek kierowniczy po przeciwnej stronie do wymiany
Dzieki, temat do zamkniecia

Napisane:
2007-06-07, 10:06
przez major000
po każdym majstrowaniu przy zawieszeniu przednim powinno sie ustawic od nowa zbieżność:) pozdro