Strona 1 z 1

Toporny pedal sprzegla.

PostNapisane: 2013-03-10, 23:37
przez shinu
Witam.

Wczoraj wieczorem w autku jeszcze wszystko ładnie chodziło, w tym i sprzęgło, którego nawet nie czuło się pod noga. Dziś chcąc zrobić rundkę na stacje, okazało się, ze z jakiegoś powodu pedał zaczął chodzić jak w 20 letnim traktorze. myślałem, ze przymarzło i lada moment odpuści, ale po 3km na stacje i z powrotem problem nie ustal. Jakiś pomysł co się mogło stać?

Wątpię, zęby miało to jakieś znaczenie, ale autko stało zaparkowane na górce na oko około 20 stopni, z wbita dwójka.

Pozdrawiam

Edit: Sprzegielko tak jak ciezko sie wciska, tak tez wolno odbija. zdejmuje buta z pedala, i zdarze odstawic noge obok zanim odbije do konca.

PostNapisane: 2013-03-11, 00:21
przez Demolek
ale sam pedał tak chodzi,czy sprzeglo szarpie ciagnie czy cos w tym stylu??? Bo jak sam pedal to linke sprawdz czy gdzies sie nie zaciera

a co do 20 letniego traktoru to pokasz mi młodszego edka  :razz:

PostNapisane: 2013-03-11, 00:23
przez shinu
tak tylko pedal tak chodzi, biegi elegancko wchodza i nie szarpie przy ruszaniu. w pierwszej chwili myslalem, ze popierniczylem pedal hamulca ze sprzeglem:P

PostNapisane: 2013-03-11, 00:26
przez Demolek
to tak jak napisalem, sprawdz linke czy wszystko w pancerzu jest jak byc powinno, sprawdz terz przy pedale czy jest oki, moze gdzies z mocowania spadla i o cos ociera albo chaczy....

PostNapisane: 2013-03-11, 00:29
przez shinu
da rade to zrobic samemu ? i jakbys mogl mi zobrazować gdzie za ta linka patrzec. wzial bym latareczke i poszedl odrazu

PostNapisane: 2013-03-11, 00:33
przez Demolek
linka idzie od pedalu, przez sciane grodziowa wchodzi pod maske, idzie nad kolektorem dolotowym w takim czarnym pancerzu i dochodzi do skrzyni

[ Dodano: 2013-03-10, 23:37 ]
lepiej w 2 osoby, to jedna naciska pedał druga patrzy, ale i samemu tezr sie powinno udac

PostNapisane: 2013-03-11, 00:40
przez shinu
no dobrze, sprawdzmy wiec. moze czegos sie tam doszukam pod maska. dobrze, ze pod latarnia stoje:P

[ Dodano: 2013-03-11, 00:16 ]
ahh, mam chyba za krotka noge, zeby jednoczesnie wcisnac pedal i zajrzec pod maske.

PostNapisane: 2013-03-22, 19:08
przez Asismar
o ile sie nie myle to edkach ten mechanizm co sie linke przy skrzyni zaczepia to warto to raz na jakis czas przesmarować ja taka robie i jest gites

PostNapisane: 2013-03-26, 21:38
przez pajda1980
A pozwolę się podpiąć pod post... u mnie z kolei odwrotnie... pedał sprzęgła jakby "wisi" w powietrzu, łapie bardzo późno (inaczej niż zwykle)... i jak to się dzieje to biegi strasznie topornie wchodzą a wsteczny nie ma mowy żeby nie zazgrzytał... a po chwili jest normalnie, pedał odbija jak zawsze a biegi wchodzą gładziutko... przez jakiś czas i potem znowu pedał sprzęgła "luźny" i żeby wbić bieg to trzeba się sporo napocić... ktoś wie co to może być???

PostNapisane: 2013-03-30, 01:14
przez iri
pajda1980, to podkręć troche na lince. jak nic nie da, to cos ci cie konczy albo sprzęgło albo docisk możliwe ze ułamana płytka itp. to można gdybać, podstawa to po kolei wykluczać.

u mnie wsteczny też zgrzyta, ale mam sposób że najpier wrzucam 1, a potem dopiero R i wchodzi ładnie ;)