Wybija 4 bieg w hybrydzie l3 z FD 4.4
Witam
Mam masakryczny problem ze skrzynią L3 z D16z5 na grube półosie.
1.strzelił mechanizm różnicowy
2.wy remontowana skrzynia i hybryda fd4.2 - z ASO od Golema synchra 1i2 3i4 biegu łożyska wszystkie dobierane po nr. tej samej firmy co seryjne NTN jedno z ASO olej mtf3 Honda)-
Przejechałem jakieś 50 km - potem trening po treningu na prostej nie wchodziła mi czwórka jak weszła to od razu wyskoczyła-na trójce dojechałem do domu jakiś 1km i pod domem problem był też z trzecim biegiem- po rozebraniu skrzyni mechanizm z kołem był luźny tak jakby łożysko na mechanizmie różnicowym się wyrobiło-było nowe,łożysko w pokrywie te obok otworu z pierścieniem segera było zatarte koszyk łożyska był wyciągnięty a okolice aluminiowej obudowy wytarte na 0,5mm
Przedłużenie skrzyni sprawdziłem w motoszlifie w Gorzowie krzywa 0,012mm- w serwisie Hondy obejrzeli tą przedłużkę i stwierdzili że nie ma żadnych luzów na łożysku jedynie uszczelniacz jest stary ale syfu nie prze puszcza powiedzieli ze nie mają podanej tolerancji powiedzmy krzywizny dla tej przedłużki ale przy tak małych wartościach przypominam 0,012mm krzywa nie było to powodem uszkodzenia łożyska na mechanizmie różnicowym
3- kupiłem seryjna sprawna skrzynia od Chińczyka - tym razem hybrydę na przełożeniach z concerto fd 4.4 montował Bocian-szacun za poświęcenie umówiliśmy się na odbiór w piątek o 21:00 - miał obsówe w swojej pracy i zmontował mi ją na 2;00 w nocy - bo w niedziele 12 czerwca do Stargardu miałem jechać na zawody.
Jedyną wspólną częścią były synchra 1i2 3i4 biegu-
po zamontowaniu skrzyni i przejechaniu około 1km delikatnie gaz max do 3,5 4 tysi bo zamach lekki wszystkie biegi wchodziły jak w masełko następnie następnie postanowiłem sprawdzić jak to się zbiera i docisnąłem tak do 6 ,7 tysi 1 ,2,3,i czwórka już nie weszła znaczy się weszła na ułamek sek i zgrzytało i ją wybiło.
Zgasiłem silnik podciągnąłem linke sprzęgła(exedy stage 1 - docisk i tarcza) i znowu na wolnych obrotach 1,2,3 wchodziły normalnie 4 nie wyłączyłem silnik i załamka
-Czy to może być kwestia wodzików? jakiejś regulacji mam shotra , może nie dobija dobrze tej czwórki wodziki ze skrzynią wyciągałem może się gdzieś krzywiły? albo jakiś luz?
- walnięty synchronizator 2i3 biegu?
- krzywa przedłużka skrzyni?
- krzywa buda - auto mialo stłuczkę zanim mechanizm różnicowy padł skrzywiła się maska i prawy błotnik i przedni zderzak oraz pas przedni tam gdzie jest lampa auto od spodu na sankach i ramie nie było skrzywione przy najmniej gołym okiem nie widać a w ASO powiedzieli że buda jest prosta geometria była ok i zbieżność też
Nie jestem mechanikiem i z góry przepraszam za nie fachowy opis.Wszyscy dookoła mnie jadą że te auto się nie nadaje na wyścigi cała kasa poszła w auto ciskam do pracy rowerkiem żeby za oszczędzić jedynie żona mnie wspierała ale też jej nerwy siadają.Błagam o pomoc koledzy.
Mam masakryczny problem ze skrzynią L3 z D16z5 na grube półosie.
1.strzelił mechanizm różnicowy
2.wy remontowana skrzynia i hybryda fd4.2 - z ASO od Golema synchra 1i2 3i4 biegu łożyska wszystkie dobierane po nr. tej samej firmy co seryjne NTN jedno z ASO olej mtf3 Honda)-
Przejechałem jakieś 50 km - potem trening po treningu na prostej nie wchodziła mi czwórka jak weszła to od razu wyskoczyła-na trójce dojechałem do domu jakiś 1km i pod domem problem był też z trzecim biegiem- po rozebraniu skrzyni mechanizm z kołem był luźny tak jakby łożysko na mechanizmie różnicowym się wyrobiło-było nowe,łożysko w pokrywie te obok otworu z pierścieniem segera było zatarte koszyk łożyska był wyciągnięty a okolice aluminiowej obudowy wytarte na 0,5mm
Przedłużenie skrzyni sprawdziłem w motoszlifie w Gorzowie krzywa 0,012mm- w serwisie Hondy obejrzeli tą przedłużkę i stwierdzili że nie ma żadnych luzów na łożysku jedynie uszczelniacz jest stary ale syfu nie prze puszcza powiedzieli ze nie mają podanej tolerancji powiedzmy krzywizny dla tej przedłużki ale przy tak małych wartościach przypominam 0,012mm krzywa nie było to powodem uszkodzenia łożyska na mechanizmie różnicowym
3- kupiłem seryjna sprawna skrzynia od Chińczyka - tym razem hybrydę na przełożeniach z concerto fd 4.4 montował Bocian-szacun za poświęcenie umówiliśmy się na odbiór w piątek o 21:00 - miał obsówe w swojej pracy i zmontował mi ją na 2;00 w nocy - bo w niedziele 12 czerwca do Stargardu miałem jechać na zawody.
Jedyną wspólną częścią były synchra 1i2 3i4 biegu-
po zamontowaniu skrzyni i przejechaniu około 1km delikatnie gaz max do 3,5 4 tysi bo zamach lekki wszystkie biegi wchodziły jak w masełko następnie następnie postanowiłem sprawdzić jak to się zbiera i docisnąłem tak do 6 ,7 tysi 1 ,2,3,i czwórka już nie weszła znaczy się weszła na ułamek sek i zgrzytało i ją wybiło.
Zgasiłem silnik podciągnąłem linke sprzęgła(exedy stage 1 - docisk i tarcza) i znowu na wolnych obrotach 1,2,3 wchodziły normalnie 4 nie wyłączyłem silnik i załamka
-Czy to może być kwestia wodzików? jakiejś regulacji mam shotra , może nie dobija dobrze tej czwórki wodziki ze skrzynią wyciągałem może się gdzieś krzywiły? albo jakiś luz?
- walnięty synchronizator 2i3 biegu?
- krzywa przedłużka skrzyni?
- krzywa buda - auto mialo stłuczkę zanim mechanizm różnicowy padł skrzywiła się maska i prawy błotnik i przedni zderzak oraz pas przedni tam gdzie jest lampa auto od spodu na sankach i ramie nie było skrzywione przy najmniej gołym okiem nie widać a w ASO powiedzieli że buda jest prosta geometria była ok i zbieżność też
Nie jestem mechanikiem i z góry przepraszam za nie fachowy opis.Wszyscy dookoła mnie jadą że te auto się nie nadaje na wyścigi cała kasa poszła w auto ciskam do pracy rowerkiem żeby za oszczędzić jedynie żona mnie wspierała ale też jej nerwy siadają.Błagam o pomoc koledzy.
Też się wybierałem na te zawody i też składałem na nie hybryde z FD4.4 + nowe synchro 1 i 2 z ASO i dodatkowo jeszcze LSD OBXa. Składałem ją z Bocianem i po kilku minutach jazdy zakleszczyła mi się na 5 biegu. Ale wczesniej uzywalem tylko 1,2 i 3 biegu i było wszystko ok. Dopiero jak próbowałem wbić 4 to nie weszła coś niezazębiło to wbiłem bieg 3 i po zatrzymaniu sie skrzynia została juz na 5 biegu. Rozebrałem wszystko raz jeszcze i pomierzyłem. Wszystko wygląda OK i nie mam pojęcia o co biega. Bocian też nie ma pojęcia.
podejrzewam że to ten short tylko że na oryginalnej skrzyni było ok? W środę Bocian pożyczy mi wodziki z oryginalnym lewarkiem i zobaczymy.

półoś lewa jest podobno taka sama jak prawa a to jest przedłużka ale zwał jak zwał wiadomo o co chodzi