Strona 1 z 1
Błąd przy składaniu skrzyni?

Napisane:
2010-08-14, 07:25
przez letek
WItam, ostatnio nie pierwszy raz poskładałem skrzynie do edka. Wszystko poszło super nowe synchra od golema szpera nowe uszczelniacze troche pomodziłem z biegami wsadziłem w obudowe wszystko chodzi. Wrzuciliśmy skrzynię do samochodu na wszystkich pięciu biegach chodzi wsteczny też, pojechałem sie przejechać i 4 i 5 cos rzęźiła i ciężko wchodziła podciągnąłem sprzęgło ale później to nawet wejść prz 20kmh nie wchodziła jak stoi to wchodzi a w czasie jazde jakbym sie nie starał nie mogę. Gdzie zrobiłem błąd bo nie wiem, pozdro

Napisane:
2010-08-14, 17:38
przez PifPafSratatata
zakładałeś nowe łozyska na wałku sprzęgłowym ?? jezeli tak to czy zwróciłes uwage którą stroną włożyłeś to łozysko po przeciwległej stronie do sprzęgła??

Napisane:
2010-08-14, 20:08
przez Remi
a podkladki na walku sprzeglowym na miejscu?


Napisane:
2010-08-15, 22:19
przez letek
Jeżeli chodzi o podkładki to były dwie cieńsza i grubsza, tak mi się wydawało.
Łożysko nie wypadło więc powinno siedzieć jak wcześniej.
Inne sugestie?
Odnośnie jeszcze tych podkładek to czy jest możliwe że powinna być ich inna ilość, bo coś mi się kojarzy, że czytałem na forum jakby ktoś miał tylko jedną.

Napisane:
2010-08-16, 20:14
przez Remi
z tego co pamietam powinny byc dwie


Napisane:
2010-08-16, 20:49
przez PifPafSratatata
muszą być dwie. a pytanie czy dobrze wsadziłes synchro bo one pasują tylko chyba w trzech położeniach,a na upartego można je przekęcić tylko wtedy ciężko pracują.

Napisane:
2010-08-17, 07:06
przez letek
Przesuwka pasuje tak jak mówisz w 3 pozycjach ma dwa większe zęby na obwodzie co 120*. Nie da się inaczej założyć no chyba, że na upartego...