Strona 1 z 1

swap skrzyni AT na manual w del sol

PostNapisane: 2010-07-16, 12:53
przez Darek K
witam,

wiem, ze temat byl juz nie raz poruszany, ale nie znalazlem ostatecznej odpowiedzi na nurtujace mnie tytulowe pytanie...

zastanawiam sie powaznie nad swapem na manuala, bowiem auto pierwotnie uzytkowala moja zona, a teraz honda przeszla w moje rece i chcialbym troche pojezdzic na imprach typu trackday itp.

wiem, ze najprosciej sprzedac i kupic manuala lub poprzednia generacje, ale auto jest w ladnym stanie i troche mi go szkoda, wiec jesli nie dostane przyzwoitej kwoty to byc moze bym sie skusil na przekladke

jestem ciekaw Waszych opinii, moze ktos to robil i chetnie sie podjal, a moze wiecie, kogo pytac - moj silnik to d16y8

PostNapisane: 2010-07-16, 15:06
przez polkar
Wymieniasz skrzynie, wymieniasz komputer lub go stroisz i wszystko ponoc

PostNapisane: 2010-07-16, 15:56
przez Bastek
polkar napisał(a):Wymieniasz skrzynie, wymieniasz komputer lub go stroisz i wszystko ponoc

No niestety to nie wszystko, pierdół do zrobienia jest mnóstwo. Ja to przerabiałem w cvc 5gen d16z6
Potrzebujesz:
- skrzynia ze sprzęgłem i patykami, śruby od zamachu bo w manualu są dłuższe
- komputer idzie przeprogramować, mi to robił Furious z JHM ale auto bez przeprogramowania normalnie odpalisz tylko będzie się świecił check engine
- łapę od skrzyni manual, tą od góry
- rozrusznik bo z automata ma szerszy rozstaw śrub
- trzeba zrobić zworkę w kostce co była wpięta do drążka zmiany biegów (jak coś to mogę podesłać foto które to piny)
- pompę sprzęgła z wysprzęglikiem i całym pedałem, do tego przewód hamulcowy którym połączysz pompę z wysprzęglikiem

Półosie i reszta pasuje, przydało by się jeszcze zmienić licznik ale to już nie konieczność :)

Jednym słowem, nie jest to jakieś mega trudne ale mnóstwo pierdół jest do zrobienia.
Jak coś to zapraszam na śląsk, mogę ogarnąć całość.

PostNapisane: 2010-07-16, 19:40
przez Darek K
dzieki za odzew, ale wlasnie stety/niestety sprzedalem swoja niunie...., wiec chyba teraz bedzie poprzednia generacja rexa, choc jestem wewnetrznie rozdarty...

jeszcze raz dzieki