Strona 1 z 1

półośka zjechany gwint.

PostNapisane: 2010-06-28, 17:47
przez pacior123
Witam , mam taki problemik , a mianowicie zjechal sie gwint w bloku w miejscu gdzie jest przykrecana z lewej strony do skrzyni taka oska do ktorej potem przegub itp. jest ona mocowana na 3 sruby do bloku i wlasnie gwint w bloku sie zjechal. Mozna to bez problemu nagwintowac i wkrecic ? Czy zalac czyms czy cos ;p

PostNapisane: 2010-06-28, 19:38
przez wrobellos
nagwintuj na wieksza srube i tyle ;)

PostNapisane: 2010-06-28, 21:52
przez pacior123
tez tak mysle , albo zastosuje srodek ciekly , ktory po zaschnieciu twardnieje lub cos.

PostNapisane: 2010-06-28, 22:35
przez rafisz
pacior123, pomysl o helicoil, mowia ze gwinty naprawione ta metoda sa lepsze od tych oryginalnych, tu masz co na ten temat http://www.4metal.pl/artykuly/helicoil- ... h-gwintow/

PostNapisane: 2010-06-29, 00:15
przez pacior123
rafisz ta metoda bylo by zrobic najlepiej ale jak tak na to patrze to chyba mnie to przerasta ^^ Troszke skomplikowane , chociaz moge sie mylic , nie wiem jak z praktyka.

PostNapisane: 2010-06-29, 06:13
przez rafisz
jest to dosc prosty zabieg, ale niestety drogie sa te narzedzia no i nie wiem czy sprzedaja to na sztuki, najlepeij by bylo jakbys poszukal jakiegos mechanika gdzies w twoich okolicach, mechanika ktory to ogarnia oczywiscie ;) , w sumie bylby to najlepszy sposob na naprawe tego gwintu, bo do przykrecenia podpory sa takie dziwne sruby zreszta jak rozkrecales to wiesz o co chodzi, a pasuje zeby te sruby tam zostaly

PostNapisane: 2010-06-30, 13:11
przez pacior123
myslalem tez zeby nagwintowac na nowo otwor na gwint wiekszy o 1-2mm i kupic 3 sruby na nowy gwint , do tego jakis mocny klej do srub i skrecic to na tym kleju. Zna ktos jakis dobry klej do takich rzeczy ??

PostNapisane: 2010-06-30, 15:54
przez wrobellos
pacior123 napisał(a):klej do srub i skrecic to na tym kleju. Zna ktos jakis dobry klej do takich rzeczy


Loctite czy jakos tak ;)

PostNapisane: 2010-06-30, 18:53
przez pacior123
nom patrzalem na allegro. Troche drogi jest bo 250ml 99zl ale chyba dobry ; )

PostNapisane: 2010-07-01, 22:56
przez atom1
dlatego masz nie kupic calego ;-) tylko jechac do warsztatu gdzie go maja, pomalowac srubke, dac panu dyche na czteropak i pędzić składakiem do domu zeby nie zaschlo skrecic i :ok:

PostNapisane: 2010-07-02, 08:58
przez pacior123
Widzialem buteleczki po 10ml po ok 30zl wiec nie ma zle :)