Strona 1 z 2

dziwne pytanie - Ile juz jeździcie na turbo w d-serii i jak

PostNapisane: 2014-03-24, 23:47
przez robraf
ile juz smigacie na doladowaniu TURBO w d-serii ?
jesli sie cos wysralo to co i w jakich okolicznosciach ?

jaki styl jazdy etc , wszystkie czynniki ;) ineteresuje mnie raczej soft turbo bez zakucia :P bo mnei tu miras straszy ze daje mi pol roku - rok i mi sie wszytsko wysra przy 0,5 bara

PostNapisane: 2014-03-24, 23:53
przez sebas
nie turbo tylko kompresor
- rok jazdy (około 10 000km) na 0,65 bara na seryjnym silniku po przebiegu 200 000km, duży pobór oleju, nie wysrało się nic
- potem remont silnika, grubsze korby z b20, kute śruby stopek ARP, panewki ACL Race i 4 lata już jazdy na 0,8 bara, ponad 40 000km i nic się nie dzieje :)

Autem jeżdżę na codzień, daję mu w palnik cały czas, nie raz było mocno przekatowane na torze.

PostNapisane: 2014-03-24, 23:58
przez robraf
no wlasnie ;) nie wiem skad takie przekonanie ze jak turbo to musi sie wysrac.. moze zle wystrojone bylo i tyle ... u tych osob co sie wysralo

PostNapisane: 2014-03-24, 23:59
przez sebas
w turbo silnik bardziej dostaje po dupie bo ma nagły przyrost mocy... tak mi się wydaje.

aha a najistotniejsza sprawa - jak nie miałem chłodnicy oleju to gdy olej dostawał 110 stopni to tracił ciśnienie... od razu zainwestowałem w chłodnicę i może dlatego mam cały czas sprawny silnik :)

PostNapisane: 2014-03-25, 00:04
przez robraf
tez mam chlodnice oleju ;)

niech sie jeaszcze wypowiedza Ci co maja turbo w d-seriach :" P

PostNapisane: 2014-03-25, 10:14
przez wrobel_junior
ja w kompressorze jezdziłem 2 sezony jeden sezon na 0,6 bara nic sie nie dzieło a drugi sezon na 0,75-0,8 bara i tez nic sie nie działo swap pojechał dalej i nowy własciciel dalej sie cieszy moca i bezawaryjnoscią :)
a moj styl jazdy był taki ze tylko po rozgrzaniu auta odrazu była kita i po 2 sezonach kompressorem zrobiłem około 25 tys kilometrów
wiec przy 0,5 nie masz sie co wogole martwic :)

[ Dodano: 2014-03-25, 09:15 ]
ewentualnie jak chcesz miec spokojne sumienie wymien tylko panewecki na jakies ACL race i bedziesz miał pewnosc ze pojezdzi :)

PostNapisane: 2014-03-25, 10:40
przez Dymek
Olej dobry pod turbo, dobre wystrojenie, jazda z głową. No i wywalenie LPG w Twoim przypadku Rob ;)

PostNapisane: 2014-03-25, 10:55
przez DelGrzechu
na soft 0,8bara jeździłem jakiś czas bezproblemowo. teraz co prawda po zakuciu dochodzi w peak 1,5bara i również nic się nie dzieje. Auto jeździ zaledwie 5tys rocznie ale na pełnych obrotach :P (do tego w końcu jest).

PostNapisane: 2014-03-25, 11:04
przez gruby126p1
z5 na sofcie 0.5-0.6 bara bez strojenia, wyklepalo panewke w pare tygodni, potem pelen remont na serii + panewki acl race, jezdzilo okolo 4 lat, puki z glupoty nie urwalem korby, teraz obecnie silnik mam na stole i brak konkretnej decyzji co dalej

PostNapisane: 2014-03-25, 11:43
przez robraf
olej mam valvoline vr1 racing 10w60 i tylko taki leje , panewki tez mam acl bo silnik byl remontowany

PostNapisane: 2014-03-25, 21:44
przez wrobel_junior
to bez lipy nie masz sie co martwic :)

PostNapisane: 2014-03-25, 22:57
przez Głodny
Dymek napisał(a):Olej dobry pod turbo, dobre wystrojenie, jazda z głową. No i wywalenie LPG w Twoim przypadku Rob ;)



A w czym LPG przeszkadza?

PostNapisane: 2014-03-26, 00:12
przez gruby126p1
masa wrogiem predkosci :)

PostNapisane: 2014-03-26, 00:19
przez Baca
Głodny napisał(a):A w czym LPG przeszkadza?
Na to pytanie raczej nie uzyskasz konkretnej odpowiedzi...
LPG co roku oszczędza mi kasy na 3 silniki albo 4 remonty. Rocznie !!!. A co 2 lata na nowego crxa.

40 tys km na kompresorze 0,5bara d16z6, LPG. Od jakichś 5tys km coś mi zaczyna podciekać spod głowicy. Olej <0,5L/1000km

edit: "masa wrogiem predkosci" no cóż... :D. Ale tragedii nie ma, 23kg u mnie.

PostNapisane: 2014-03-26, 08:43
przez golab crx
tylko z czasem soft bedzie ci malo i bedziesz chcial wiecej :P