Strona 1 z 2

Niezidentyfikowany pisk spod maski (Del Sol SOHC)

PostNapisane: 2013-07-03, 17:17
przez Kicin
Cześć wszystkim.
Od jakiegoś czasu zaczęło mi piszczeć pod maską.
Dodam, że nie jest to pisk taki jak przy luźnym pasku czy coś...
Jest to pisk tak jak by z czajnika. Sorry za pokrętne tłumaczenie ale tak to najlepiej opisać. Zdjąłem alternator który obstawiałem jako pierwszy. Pisk nie ustał.
Pompa wspomagania również zdjęta, nic nie pomogło.
Warto nadmienić jeszcze, że pisk ustaje przy mocniejszym dodaniu gazu.
Gdy jedzie się ze stałą prędkością - piszczy, puszcza gaz - piszczy.
Dźwięk dobiega z okolic alternatora/kolektora ssącego ale raczej od spodu.
Ktoś coś poradzi?
(Silnik D16z6)

PostNapisane: 2013-07-03, 18:06
przez orowiok
a rozrusznik? jak coś z nim jest nie tak to czasem wydaje dzwięki podobne do turbiny

PostNapisane: 2013-07-03, 18:49
przez Kicin
Rozrusznik wydawałby stały pisk? Wydaje mi się że tylko przy odpalaniu...
Dźwięk wydobywa się z okolic rozrządu, alternatora, kolektora ssącego.
Może pompa wody?

PostNapisane: 2013-07-03, 19:43
przez orowiok
a napinacz paska?

PostNapisane: 2013-07-04, 17:15
przez Kicin
Napinacz jest nowy więc to nie on... Może lewe powietrze z ssącego?

PostNapisane: 2013-07-04, 17:30
przez sebastian1984men
tuleja aparatu zaponowego:D

PostNapisane: 2013-07-04, 17:36
przez Kicin
Aparat zapłonowy jest od strony rozrządu? Nie.

PostNapisane: 2013-07-04, 18:08
przez orowiok
Kicin napisał(a):Napinacz jest nowy więc to nie on... Może lewe powietrze z ssącego?

No to sprawdź, choć jakby lapal lewe powietrze to by obroty na jalowym falowaly

PostNapisane: 2013-07-04, 18:23
przez Kicin
Zapomniałem dodać że falują i ogólnie silnik nie chodzi tak równo... Sorry koledzy. Czyli to raczej ssący?

PostNapisane: 2013-07-04, 18:36
przez orowiok
no to weź dokręć ssący albo wymień uszczelkę i zobaczymy co to da

PostNapisane: 2013-07-06, 01:30
przez Tylik
sprawdz ladowanie alternatora bo z tego co piszesz to tak jakby powoli padało jedno z jego łożysk jak piszczy i zaraz padnie całkiem :)

PostNapisane: 2013-07-07, 17:03
przez Kicin
Alternator odłączałem i pisk nie ustawał :blee:

PostNapisane: 2013-07-07, 23:52
przez pawel84
Mnie kiedyś popiskiwało łożysko oporowe (suzuki samurai)nie szumiało tylko popiskiwało,aż wkońcu stanęło i wypaliło dziure w docisku :zaskoczony: ! Tylko że ta maszyna chodziła w wodzie i błocie po klamki :rotfl: .Robiłeś sprzęgło u siebie? Może osłuchaj od spodu na kanale,jak masz możliwość

PostNapisane: 2013-07-08, 13:53
przez Sol
oporowe raczej szumi no i to nie w tym miejscu.

Od strony rozrządu pompa wody albo napinacz paska rozrządu (nie sugeruj sie tym czy jest nowy czy stary), ale wpierw sprawdź wszystkie podciśnienia. Dokładnie pomacaj wszystkie odmy które odchodzą od kolektora ssącego do odmy z tyłu silnika są powpinane, mogło cos wyskoczyć stąd nierówne obroty i świst.

Zobacz też czy w okolicy odpływu paliwa z listwy wtryskowej jest wszystko ok.

PostNapisane: 2013-07-08, 15:05
przez Kicin
Dzięki Sol. Na taką odpowiedź liczyłem. W środę albo czwartek posprawdzam wszystko i dam znać co to było.