Strona 1 z 2
Suchy filtr oleju D16z2

Napisane:
2013-01-23, 23:40
przez extass-81
Witam, przy wymianie oleju w Concerto D16z2 zauwazyłem ze filtr jest czysty w srodku. Autko kupiłem nie dawno wiec nie wiem czy wczesniej tez tak było, ale zauwazyłem ze olej jest przepalony, ciemny. Poprzedni własciciel mówił ze był wymieniany niecałe 2 tys temu. Stwierdziłem ze mówi nie prawde i profilaktycznie przy kupnie auta zmieniam olej. Ale mówił chyba prawde, bo co sie okazuje filtr nie oczyszcza oleju. Jutro wleje olej i moze zakrece bez filtra i zobacze czy podaje olej.Miał ktos podobny przypadek w swoiej Hondzinie.

Napisane:
2013-01-24, 07:27
przez Karol Trelka
Nie ten filtr oleju co trzeba w srodku sychy jak pieprz a na zewnatrz wilgotny , miałem cos takiego filter był nie do tego auta , wyczyściłem zalałem nowym olejem i filtrem OEM i smiga , na filtrze bedziesz miał oznaczenie jego wiec sprawdz od czego jest

Napisane:
2013-01-24, 09:42
przez Dymek
Prawdopodobnie nie ten filtr. Gwint mógł się zgadzać i to tyle ale nie przepływa olej.

Napisane:
2013-01-24, 09:55
przez przema72
co w tu za bajki opowiadacie , niema takiej fizycznej możliwości aby w jakikolwiek sposób olej nie przepływał przez filtr , radze sobie pomyśleć najpierw jak taki uklad jest zbudowany
jesli juz to zawór zwrotny w filtrze słabo dziala i olej po dluzszym postoju spływa do miski
extass-81, odkrec sobie ten filtr zaraz po zgaszeniu silnika i zobaczysz ze jest w nim olej , natomiast czarny olej masz od związków sadzy , tego zadnen filtr nieprzefiltruje
i radze ci go nieodpalac bez fitra , bo w kilka sekund cały olej z miski znajdzie sie na scianie grodziowej , a panewki zostaną przytarte

Napisane:
2013-01-25, 01:53
przez atom1
kurde, myslalem ze choc odpali bez filtra i nagra filmik bo takiej fontanny jeszcze nie wicdzialem

Napisane:
2013-01-25, 03:49
przez extass-81
Chciałem tylko zakrecic na sekunde bez przewodów zapłonowych i zobaczyć czy coś pocieknie, ale zrobie inaczej. Nie miałem w sumie juz wczoraj czasu sprawdzic, ale dzisiaj zrobie tak: wkrece nowy filtr oleju, wleje olej do silnika i odpale silnik. Po chwili zgasze silnik i poluzuje filtr cos musi pocieknąc. Stary filtr to Filtron OP 557 (ten suchy) wiec jest dobry. Porównywałem z innym który kupiłem i róznica jest w odległosci do tego zaworu zwrotnego. Gwint który wychodzi z bloku na który wkreca sie filtr ma około 22 mm i tyle ma do zaworu zwrotnego w filtrze (do blaszki która jest filtrze i wciska zawór). Mierzyłem w Filtronie i jest 32 mm do tej blaszki, a raczej sprezynki bo jest inaczej zbudowany. Moze ten Filtron jest wadliwy bo nie wiem juz co myslec w tej sytuacji. Nikt z moich kumpli mechaników nie miał takiej sytuacji, kazdy kto zobaczył ten filtr w garazu mówi ze to nie mozliwe ale tak jest, oczy dęba stawia

Filtr zdjęty jest suchy w srodku niema nawet kropelki w nim oleju po prawie 2 tys przebiegu

Napisane:
2013-01-25, 08:24
przez przema72
tylko ze to u czym piszesz to nie zawór zwrotny , zawór zwrotny to taka gumka pod zewnętrznymi otworami wlotowymi filtra , otwór wewnetrzny to otwór wylotowy

Napisane:
2013-01-25, 10:34
przez extass-81
Chodzi mi o to ze jak wcisne to miejsce w srodku filtra wew to sie ta guma pod tymi kilkoma dziurami lekko odchyla i wpływa do filtra oleju. A jak mierzyłem te dwa filtry to gwint z bloku ma za zadanie wcisnac to miejsce w srodku filtra i odblokowac te dziury co zakryte sa gumą(tak mi sie wydaje). W starym filtrze jest o 1 cm za duza odległosc zeby ten gwint mógł wcisnac to miejsce co pozwala olejowi sie dostac do filtra przez dzury w około niego. Moze filtr ma wade fabryczna. Załoze ten nowy filtra odpale auto i zachwile poluzuje filtr i zobacze czy cos z niego pokapie.
O to miejsce mi chodzi o tą spręzynke jest za krótka aby gwint mógł ja wcisnąc.
http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl& ... 4&hovw=274

Napisane:
2013-01-25, 10:45
przez przema72
o boże , widzisz i nie grzmisz
olej wpływa zewnętrzna częścią filtra , ciśnienie oleju odpycha ta gumkę , masz dobry filtr i koniec tematu , odkreciles go po tak dlugim czasie ze olej spłynął i wydaje ci sie ze jest sucha , a wszsytko jest z nim wporzadku
zrozum to wreszcie
niewiem czy kiedykolwiek widziales schemat smarowania silnika , niema takiej możliwości aby olej nie przeplynol przez filtr

Napisane:
2013-01-25, 10:47
przez Karol Trelka
Wydaje mi sie ze gwint nie wciska sprezyny ale moge sie mylic porostu samo cisnienie otwiera zawór , a potem zamyka po zgaszeniu silnika zeby pozniej znow nie nabijał całego układu olejem bo przez chwile silnik chodził by na sucho a tak filter jest pełny , moje zdanie jest takie ze ten filter co miałes jest za duzy jak wzgledem OEM przez co jest spadek cisnienia , zamienniki sa robione tak by podpasowywały do kilku modeli i marek aut co jest tansze w produkcji , ten filter pasuje nawet do opla a jak wczesniej stary filter OEM honda wkrecałem do opla to cieknie bo jest węższy , OP 557 zrobiony jest by pasował pod wiele podstawek

jak sie myle poprawcie mnie ale tak mysle

Napisane:
2013-01-25, 10:58
przez przema72
spadek ciśnienia przez za duży filtr , padam i lezę
jak juz wstane i sie otrząsnę to może coś napisze

Napisane:
2013-01-25, 11:13
przez Karol Trelka
hahaha wstan prosze i popraw mnie


Napisane:
2013-01-25, 11:28
przez extass-81
Widze ze duzo osób pisze na temat, ok wieczorem napisze jak to wyszło z tym filtrem. Ja wymieniałem nie jeden filtr w aucie i z takim jak w Concerto jeszcze sie nie spotkałem dlatego napisałem posta. Jak włoze do niego palucha to nie jest tłusty w srodku nawet troszke jest jak nówka. To powiedzcie czemu mam taki brudny olej po 2 niecałych tysiakach jak nie ma mozliwosci zeby przez filtr olej nie przepływał


Napisane:
2013-01-25, 11:57
przez Zylka23oln
Nie wiem coś tam namodził, są trzy powody braku oleju w filtrze. Albo uszkodzony zawór przeciwzwrotny (nie wiem jakim cudem

),zawór EKO, albo masz taki syf w oleju że, cały czas otwarty jest zawór przelewowy filtra, albo brak oleju


Napisane:
2013-01-25, 12:03
przez extass-81
Zlałem ponad 3 litry ciemnego syfu wiec olej był jak najbardziej
