Strona 1 z 1
Klimatyzacja co chwilę włącza się i wyłącza... WTF

Napisane:
2012-08-07, 22:39
przez Iron man
Siemanko. Mam taki problem: Kupiłem Civica Aerodecka ze swapem na h22a5, klima była pusta, więc nabiłem. Teraz auto ma taką przypadłość - mianowicie kiedy włączam klimatyzację, mocno spadają obroty, tak na 500, a czasem potrafi też zgasnąć silnik. Po wyłączeniu klimy jest normalnie. Dodatkowo klimatyzacja co jakiś czas samoczynnie się wyłącza, po czym np po minucie znowu chłodzi.
Przerabiał ktoś to? Czy to może być wina elektrozaworu w kompresorze? Temat jest raczej uniwersalny i dotyczyć może także CRXów, więc pytam tutaj na forum. Dzięki za jakąkolwiek pomoc


Napisane:
2012-08-07, 22:45
przez Karol Trelka
jak ostanio sprawdzałem klime klientowi w samochodzie ,, pomijając inna marke ,, puszczało mu sprzegło na kompresorze dlatego moze przerywac a dlaczego staja ci obroty ? na ile nabiłes klime na full ?

Napisane:
2012-08-07, 23:19
przez Iron man
Nie wiem, chyba na full. Tzn. robił to serwis, więc chyba tak jak powinno być. Zapewne jest za duże obciążenie na silnik, tylko dlaczego? za dużo czynnika w układzie?

Napisane:
2012-08-08, 19:52
przez Karol Trelka
sprezarka do roboty , ciezko sie tak okreslic z tym musiałbym to zobaczyc osoboscie wtedy bym ci powiedział nagraj jakis filmik posłuchamy


Napisane:
2012-08-08, 20:06
przez przema72
to ze sprezarka sie cyklicznie włacza i wyłacza to normalna praca ukladu klimatyzacji
sprezarka ma za zadanie schlodzic skraplacz do odpowiedniej temperatury potem sie wyłacza i tak w kólko
, natomiast to ze silnik przygasa po załaczeniu klimatyzacji moze byc wynikiem złego wyrególowania obrotów jałowych , jaki tam wogole ecu jest ? jesli nie orginalny to tez mapa moze byc niewlasciwie dobrana ze

Napisane:
2012-08-08, 21:18
przez KubsonNH
Jeśli nie jest tak jak pisze przema72 to może bardziej prawdopodobne że Pressostat (czujnik ciśnienia klimatyzacji) wyłącza ją ponieważ szwankuje i jest do wymiany,to on odcina prace sprężarki,spróbuj przeczyścic styki na kostce, skoro załącza kompresor to albo skraplacz osiąga swoją temperature albo czujnik ją wyłącza,
czy jest odczuwalny w aucie spadek działania klimy? czy tylko zauważyłeś że wyłącza wentylator?

Napisane:
2012-08-08, 22:00
przez Iron man
Co do ecu, to siedzi tam p28. Może faktycznie przygasanie to wina złej mapy, kolega też mi to podpowiadał. Auto było strojone, może ktoś spieprzył mapę. Z tym, że mam też lpg i na gazie pracuje podobnie. A przecież to są dwie różne mapy, tak?
Jeśli chodzi o chłodzenie, to ewidentnie czuć że klima się wyłącza, z nawiewów leci ciepłe powietrze - i wtedy po 1-2 minutach znowu czuć, że chłodzi. Silnik też to odczuwa, bo obroty wracają do normy - czyli może sprzęgiełko kompresora się wyłącza? Może to jego wina?

Napisane:
2012-08-08, 22:24
przez KubsonNH
Moim zdaniem nie jest to wina kompresora,gdyż przecież załącza się. Elektrosprzęgło nie rozłącza poprostu od tak,musi iść jakiś impuls,który wyłączy sprężarkę (albo przycisk w aucie,albo pressosat,który przy zbyt dużym wzroście ciśnienia w układzie wyłącza sprężarkę żeby nie rozwaliło chłodnicy,czy przewodów). Jeżeli jest on zepsuty to będzie widział zbyt wysokie ciśnienie w układzie A/C i wyłączy sprężarkę.z bardzo podobnym objawem spotkałem sie w vectrze. Chyba że coś jest nie tak z układem i faktycznie ma jakieś wzrosty ciśnienia,ale to bym zostawił na ostateczność.

Napisane:
2012-08-08, 22:31
przez Boro
Kolego zobacz czy zalacza Ci sie wentylator bo to on schladza czynnik w ukladzie A/C jezeli on nie chodzi to zawsze Ci bedzie wylaczac klime

Napisane:
2012-08-08, 22:38
przez Iron man
Hmmm.. no właśnie te wzrosty ciśnienia. Nie wiem czy to po prostu wąż był słaby, bo klima ponad 2 lata była pusta i nieużywana, czy może kompresor robi za duże ciśnienie. W każdym razie kilka dni temu rozsadziło mi wąż na zakuciu, na dojściu do chłodnicy. Gumowy wąż z zakuciem po prostu zeskoczyło z aluminiowej rurki i cały gaz poszedł w kosmos...

Napisane:
2012-08-10, 12:45
przez akMe
ja moge dodac od siebie, ze mi w civicu tez obroty spadaly do ok 500. ale bez klimy bylo 900.
nie tylko u mnie w hondzie tak jest.
hondy tak maja...

Napisane:
2012-08-10, 20:40
przez Paco
u mnie w hondzie spadają na chwile(1-2s) moze o 100-200obr/min i sie normują więc hondy tak nie mają


Napisane:
2012-08-11, 00:32
przez Iron man
U kolegi w civicu też tak mocno spadały obroty, ale z kolei mam też accorda aerodecka i tam nic takiego nie ma miejsca, jest tak jak u kolegi
Paco. Dlatego też próbuję to rozkminić
