Strona 1 z 2
parówa simoty ?

Napisane:
2012-04-07, 06:09
przez kamel

Napisane:
2012-04-07, 08:59
przez marcix36
Tak tylko aku do wywalenia na tył


Napisane:
2012-04-07, 12:24
przez ADIOS
Jak coś mam parówkę z czerwonym stożkiem Simota do pchnięcia za 280 zł + przesyłka latała raptem z 4 miechy w aucie. Jak cos PW

Napisane:
2012-04-07, 16:15
przez kamel
jak aku do wywalenia na tył do opada, nie chce go przenosic.

Napisane:
2012-04-10, 22:03
przez pablo1607
Nie tylko aku do wywalenia, ale tez trzeba tam kilka pierdól poprzekrecac; miedzy innymi taki maly rozdzielacz od ukladu hamulcowego, oraz zaczep z kostka od wiazki. Ogolnie jest z tym troche zabawy.

Napisane:
2013-06-16, 15:49
przez bin

Napisane:
2013-06-16, 21:20
przez billiejoe
Odpuść sobie parówe, hałas i ciut lepszy dół, bez strojenia szkoda się bawić...

Napisane:
2013-06-16, 22:14
przez atom1
dzwiek parowy jest mega, reszta sie nie liczy

Napisane:
2013-06-16, 22:18
przez billiejoe
Mam nadzieję że to ironia


Napisane:
2013-06-16, 23:20
przez bin
w sumie na poczatku mi sie nie podobala, byla w aucie jak kupilem od poprzednika, ale jakos sie przyzwyczailem, jak nie operuje sie gazem w dwoch trybach on/off to nie musi ryczec

Napisane:
2013-06-16, 23:38
przez M!R@S
gówno dające badziewie


Napisane:
2013-06-17, 00:52
przez Góral
M!R@S napisał(a):gówno dające badziewie

+1
Jak chcesz sobie poprawić dolot to zainwestuj w CAI + hydroshield


Napisane:
2013-06-17, 06:57
przez billiejoe
Jedno trzeba przyznać, z parówy jest dobra lokata, używki trzymają cenę jak nówki więc można pojeździć, znudzić sobie ją i sprzedać bez większych strat


Napisane:
2013-06-17, 09:09
przez robraf
z tym jeszcze pytanie czy ja sprzedaz.... jak cena taka sama jak nowej to oczywistym jest ze ludzie wola nowa

Napisane:
2013-06-17, 20:36
przez billiejoe
Ja sprzedałem używaną w cenie nowej, zależy na jakiego klienta trafisz

Oczywiście towar był wolny od wad
