Strona 1 z 1

Usuniecie sondy lambda w d16z5

PostNapisane: 2012-03-02, 19:38
przez akMe
hej! wiem, ze ostatnio gdzies to sie na forum przwinelo, wiem tez ze gdzies to jest bo ostatnio czytalem lecz nie moge teraz znalesc, jest mi ktos w stanie pomoc poszukac albo odpowiedziec na pytanko,
co potrzeba mi do wywalenia lambadziary z d16z5.
Wystarczy tylko pm6 zaladowac?
Czy a9 nie ma wiecej/mniej zębów na rozrządzie ?
Hmm no i co z kabelkiem od lambadziary?
gdzies mi ktos mowil, ze jak sie usunie lambadziare to trzeba cos z wiazki usowac.
hmm no sam nie wiem i nie pamietam.
help?:(

Ps chce ja usunac bo juz koncze softa i moze poprostu moge lambadziare ominac? :D

PostNapisane: 2012-03-02, 19:56
przez Dawca44
Widzisz, jak nazwa tego tematu zostanie jaka jest, i temat poleci gdzieś na dół, to też będzie go ciężko znaleźć. Coś w stylu "jak usunąć (pozbyć się) sondy lambda w d16z5" ułatwiło by wyszukiwanie ;) PS. Sory za OT. :rotfl:

PostNapisane: 2012-03-02, 20:44
przez atom1
nic nie robisz wywalasz sonde, wiazka zostaje tak jak ma byc, zostawiasz kompa od z5 czy jaki tam masz silnik, a przy strojeniu i wlutowywaniu podstawki "stroiciel" wylaczy ci sonde i tyle w temacie

PostNapisane: 2012-03-02, 21:47
przez akMe
Hmm to i tak musze w donwpipa wspawac gwint na lambde? :( <smutny>

PostNapisane: 2012-03-02, 21:58
przez pusty24
a po co? sprzedaj jak najszybciej labadziare :ok:

PostNapisane: 2012-03-02, 23:23
przez atom1
nic nie musisz, spokojnie na strojenie mozesz dojechac z czekiem sondy- tak jak i ja dojechalem 300km do przemy

PostNapisane: 2012-03-03, 00:04
przez akMe
atom1, dobrze jak juz temat sie kreci to powiedz mi jak wygladalo spalanie?
Bo jak mialem walnieta sonde(check byl) to utrzymywalo sie na granicy 18l/100 :/ a jesli mial bym jechac do WAWY na strojenie (500km w jedna) to 18l/100 to sie robi troche... duzo? ;0

PostNapisane: 2012-03-03, 00:28
przez pusty24
miales walnietą to i gupoty wysylala,bez sondy bedzie bez tragedii ;)

PostNapisane: 2012-03-03, 00:34
przez akMe
Ok dziekuje bardzo za odpowiedzi. mozna zamknac tak wiec sonda idzie w swiat :)

PostNapisane: 2012-03-03, 08:06
przez rafisz
bez sondy okolo 10l, tzn mi tyle palilo

PostNapisane: 2012-06-19, 21:08
przez krzychu-k14
A mi pomieszano coś w kabelkach przy kompie i wlutowano potencjometr z D16A9 trochę poregulowałem sobie śrubką i spalanie na LPG od 6 do 9 l. a na lambdzie do 11 to była morma co prawda przy redukcji nieraz zamuli chwile wzwłaszcza zimą ale jest dobrze na żadne strojenie nie jechałem

PostNapisane: 2012-06-19, 21:45
przez Kaspol
strojenie turbo i lpg to dwie rozne rzeczy :rotfl2: