Strona 1 z 1

sylif korbowodow

PostNapisane: 2012-02-28, 01:52
przez Rudolf
witam
obilo mi sie gdzies kiedys o uszy ze mozna po obruconej panewce korbowodowej zrobic szlif bez wyciagania walu. moje pytanie brzmi czy jest to prawda bo wydaje mi sie to malo prawdopodobne ale wole zapytac specjalistow:) z gory dzieki za odpowiedz

PostNapisane: 2012-02-28, 01:57
przez atom1
nigdy o czyms takim nie slyszalem, ale moze jakis artysta to robi

PostNapisane: 2012-02-28, 01:57
przez sebas
Nie prawda... w dodatku wałów w Hondzie nie powinno się szlifować...

PostNapisane: 2012-02-28, 02:15
przez Rudolf
sebas napisał(a):Nie prawda... w dodatku wałów w Hondzie nie powinno się szlifować...



a co bys polecil na panewke jak nie szlif? chyba tylko caly nowy wal. czy jest cos jeszcze moze?


jeszcze jedno pytanko ode mnie. czy jest w ogole jaki kolwiek sens zalozenia panewki na porysowany walek od korbowodu? czy to moze pojezdzic ale nie musi czy to na pewno nie pojezdzi?

PostNapisane: 2012-02-28, 02:20
przez DIAMENCIK
Szlif wału korbowego zamontowanego w silniku,jakim cudem?
Generalnie, lepiej nie robić szlifu i poszukać w dobrym stanie i zmontować na nowych panewkach.

PostNapisane: 2012-02-28, 02:53
przez Vincent
Nie ma takiej możliwości.I byłbym za wymianą niż za szlifem w Hondzie,tak jak pisał sebas i Diamencik.Szanuję swój czas i kasę.

PostNapisane: 2012-02-28, 10:06
przez atom1
kup uzywany wal z dobrego silnika, i zaloz nominalne panewki albo jakies acl

PostNapisane: 2012-02-28, 12:46
przez autentyk
ja szlifowalem wal i hasa :]

PostNapisane: 2012-02-28, 20:57
przez gruszek00
wszystko jest zalezne do czego ma słuzyc auto i jakie moce ma osiagać
zalezy tez od artysty który robi szlif jak wiadomo pasowanie jest bardzo ciasne
ale jak ktos zrobi to dokładnie to czemu nie
moim zdaniem słabszym punktem w tym silniku sa korbowody cienkie jak zapałki ale z drugiej strony im mniejsza masa wirująca tym lepsze osiagi

PostNapisane: 2012-02-28, 21:11
przez Ervin9216
Można wał szlifować, tylko potem trzeba ulepszyć go powierzchniowo. Hondowskie wały są tylko pokryte warstwą, które uodparniają je na ścieranie i nic poza tym. Wiem, bo sam kiedyś pociąłem taki wał a następnie badałem twardościomierzem i spektrometrem.

Mimo to, najtaniej wyjdzie kupić używany wał w nominale, albo nawet cały dół silnika bez przejść.

PostNapisane: 2012-03-03, 13:04
przez Rudolf
dzieki Pabowie za odpowiedzi. pozdrawiam