Strona 1 z 1
Powyrzej 2 tyś. falują obroty, przerywa , strzela z tłumika

Napisane:
2011-11-22, 00:57
przez shark155
Witam Wszystkich !!
Problem zaczał sie na expresie przepałowałem go na 4 biegu i w pewnym momencie obroty zaczeły wariowac po całej skali przy tym przerywał okropnie i strzelało z tłumika . teraz wrociłem do domu jadac 50 km/h i trzymajac obroty do 2 tyś bo wyzej zaczynaja wariowac obroty i zero mocy przy tym strzela z tłumika .. wywaliło mi błąd jutro sprawdze jaki bo mam juz dosc na dzisiaj wrazen . jesli ktos mial podobnie jak ja byłbym wdzieczny za pomoc

Napisane:
2011-11-22, 01:05
przez Góral
Możliwe, że przekaźnik pompy paliwa - było sporo o tym na forum, taka mała kostka z lewej strony pod deską rozdzielczą, trzeba przelutować luty. Ew. aparat zapłonowy, kable Ci przebijają lub fajka wypadła z którejś świecy.

Napisane:
2011-11-22, 01:06
przez shark155
z jakiego powodu ten przekaznik siada ?? jak go sprawdzić ??
[ Dodano: 2011-11-22, 00:11 ]ale bede miał zabawy

dodam ze strasznie szybko schodzi z obrotów do tych 900 (momentalnie) i na tych wolnych pracuje jak zegarek

Napisane:
2011-11-22, 01:44
przez Góral
Sprawdź najpierw kable wysokiego napięcia (na samej górze silnika) - czy wszystkie są dobrze podłączone do aparatu zapłonowego (tego czarnego z lewej) i czy żaden nie wypadł ze świecy (dociśnij je "w głąb" silnika). No jeśli chodzi o przekaźnik pompy to po prostu zdejmij tą plastikową obudowę pod kierownicą i włóż rękę pod schowek "Coin" - będziesz tam miał taką przymocowaną na stałe kostkę - poruszaj nią trochę, powinno przejść. Jeżeli to nic nie da to możliwe, że trzeba będzie przelutować choć to i tak może nie być to.
Pzdr

Napisane:
2011-11-22, 01:49
przez shark155
wiem gdzie sa kable wys napiecia i aparat zapłonowy

ok sprawdze ten przekaznik jak radzisz .. napisze przez dzien co zdziałałem i powiem wam jaki bład wywala

Napisane:
2011-11-22, 15:46
przez sebas
pompa paliwa i przekaźnik nie mają nic z tym wspólnego, zepsuł Ci się aparat zapłonowy, prawdopodobnie cewka, najlepiej podmień od kogoś sprawny i sprawdź

Napisane:
2011-11-22, 17:47
przez shark155
Honda stała cały dzien na polu odpaliłem zgasła i tak ze 4 razy zanim do garazu wjechałem.. Zresetowałem komputer poprawiłem kable wys napiecia i odpalił normalnie pracował na wolnych dopuki nie dodałem gazu i znowu to samo a błędy (4 Czujnik położenia wału korbowego lub jego obwód ) i ( 8 czujnik GMP lub jego obwód )
powiedzcie mi gdzie sa te czujniki i gdzie je kupie jesli trudno dostepne uzywki moga byc ??
od czego jest czujnik gmp ? i czy mogły paść obydwa na raz ??
[ Dodano: 2011-11-22, 17:00 ]wiem juz wszystko czujniki w aparacie ewentualnie cały aparat


Napisane:
2011-11-22, 18:15
przez Tomek11
albo czujnik na walku wydechowym

Napisane:
2011-11-22, 18:18
przez ppiotrek
Może łożysko poszło w aparacie i zmieliło czujniki? Zdejmij kopułkę i zobacz.

Napisane:
2011-11-22, 18:22
przez shark155
ok zobacze i napisze ..
ten czujnik wałka wydechowego tez w aparacie jest ?? po czym mam sie kapnac ze to akurat ten ??

Napisane:
2011-11-22, 21:46
przez Abaddon
czujniki są głęboko w aparacie. u mnie jedynie jeden się odkleił i latał luźno, po przyklejeniu jednak nadal nie działał poprawnie więc cały aparat poszedł do wymiany.
a czujnik położenia wałka wydechowego jest obok aparatu na wałku wydechowym ;p

Napisane:
2011-11-22, 22:53
przez makaveli
potwierdzam czujnik GMP siadl u mnie bylo to samo, blad 4 i 8 strzaly szarpanie masakra...
kupilem na forum aparart zaplonowy za 100 i wsio
pozdrawiam

Napisane:
2011-11-22, 23:30
przez shark155
sprawa wyjasniła sie gdy juz chciałem wyciagnac aparat i odpinałem wtyczki to jedna bardzo luzno wyszła

takze na przyszłość sprawdzcie pierwsze wtyczki czy podociskane

Dzieki chłopaki za wasza pomoc i zainteresowanie