Strona 1 z 1

katalizator umarl co wstawic?

PostNapisane: 2011-08-05, 12:25
przez clk200k
witam
prosze o kilka odpowiedzi jasnych z uzasadnieniem
co wstawic za oryginalny katalizator?
-nowy katalizator
-strumienice
-rure

pozdrawiam

PostNapisane: 2011-08-05, 13:44
przez newuser
Wg. mnie rurę.
Nowy katalizator - drogi i zamula silnik trochę
Strumienica - praktycznie nic nie daje a też kosztuje
Rura - tania i poprawia dół obrotów trochę.

Pozdrawiam.

PostNapisane: 2011-08-05, 14:30
przez pirul
Jeśli masz seryjny silnik i nie planujesz nic zmieniać to o ile nie szkoda Ci kasy kup sobie nowy katalizator i będziesz bardziej przyjazny środowisku, jeśli szkoda kasy i/lub masz modzony samochód to też nie pakuj rury tylko kup sobie na allegro tłumik środkowy w obudowie katalizatora (nie mylić ze strumienicą!), bo za montaż i tak zapłacisz, a samochód będzie przynajmniej trochę ciszej pracował + na badaniu technicznym nikt się nie przyczepi.
Niestety w naszych warunkach jeszcze długo nie będziemy rozmawiać o wyjściu nr 3 - katalizatorach wyczynowych - za drogie. Chyba, że stacje diagnostyczne się wezmą ostro do roboty, wówczas żeby być "street legal" trzeba będzie po modach pakować takie drogie zabawki :)

PostNapisane: 2011-08-05, 18:09
przez efieszet

PostNapisane: 2011-08-05, 18:19
przez Góral
Jak chcesz to w poniedziałek będę miał do opchnięcia taką rurę zamiast katalizatora na flanszach (czyli bez potrzeby spawania jak te z allegro) za 50 PLNów ;) Pasuje do seryjnego wydechu. Dobry, tani i prosty mod, daje te kilka KMów.

PostNapisane: 2011-08-08, 12:57
przez clk200k
ok wstawie ruuuurke
pozdr

PostNapisane: 2011-08-10, 01:05
przez Vermilion
Wstawienie rury w miejsce kata nie spowoduje ze wydech będzie brzęczał jakby coś metalowego w nim stukało? Pamiętam jak kumpel wyciął kata w Civie D16Z6 to dosłownie jakby widelce latały. Wstawił hi flow cata i jest piękny dźwięk :)

PostNapisane: 2011-08-10, 08:49
przez pirul
Może się tak zdarzyć dlatego piszę o tłumiku w obudowie, ale spawajcie co chcecie, nawet wąż od odkurzacza będzie ok :ok:

PostNapisane: 2011-08-10, 09:27
przez Vermilion
Jak wstawisz rurę w to miejsce zaraz za kolektorem gdzie spaliny schodzą się w jeden przewód pod dużym ciśnieniem to nie będą one miały szansy się rozprężyć w żaden sposób. Będą to robić dopiero na następnym tłumiku, który jeżeli jest dalej niż powiedzmy 1m od kolektora będzie wpadał w nieprzyjemne drgania :) Gorzej jak nawet środkowego nie masz, wtedy prędzej czy później usra ci się końcowy na flanszy. Jest duże prawdopodobieństwo, że zacznie ci metalicznie wyć jak stara zardzewiała Calibra, w czarnym scenariuszu jest też możliwy spadek mocy na pewnych obrotach :) Nie bez powodu caty, a wcześniej przed nimi tłumiki środkowe są fabrycznie montowane zaraz za kolektorem.