Strona 1 z 2

CASTROL 10W40 MAGNATEC

PostNapisane: 2011-07-29, 15:46
przez oskarr17
Hi
Jeżdzę na oleju CASTROL 10W40 MAGNATEC półsyntetyk. Dobry olej? Ubyło mi 0,1L.

PostNapisane: 2011-07-29, 15:55
przez Góral
Lej mineralny, najlepiej do dwusuwów albo kosiarek.

PostNapisane: 2011-07-29, 16:04
przez Balcer
Góral, a w jakim celu to napisałeś?
Nie leje się po pierwsze oleju do pełna, nie będę tłumaczył dlaczego. A po drugie to troche za mało danych, może napisz po ilu kilometrach Ci ubyło tego oleju po 100? czy po 5tyś? Jak jeździsz? Do czerwonego? bla bla bla....

PostNapisane: 2011-07-29, 16:08
przez oskarr17
Przejechałem solką 2000km i dolałem 0,1L.

PostNapisane: 2011-07-29, 16:11
przez Góral
Balcer napisał(a):Góral, a w jakim celu to napisałeś?


Żeby być fajnym ;)

Balcer napisał(a):bla bla bla....


Właśnie dlatego tak napisałem. Jest masa tematów już o tym i gdyby tylko oskarr17 wstukał sobie w Google "jaki olej honda crx" to wyskoczyłaby mu masa opinii i danych na ten temat.

oskarr17 - spalanie oleju wahać się może od 1l / 100 km do 1l / 10 000 km, więc generalnie 0,5l / 2 000 km to dość neutralny wynik. A olej dobry, jak większość obecnie dostępnych półsyntetyków.

PostNapisane: 2011-07-29, 16:12
przez oskarr17
Góral napisał(a):
Balcer napisał(a):Góral, a w jakim celu to napisałeś?


Żeby być fajnym ;)

Balcer napisał(a):bla bla bla....


Właśnie dlatego tak napisałem. Jest masa tematów już o tym i gdyby tylko oskarr17 wstukał sobie w Google "jaki olej honda crx" to wyskoczyłaby mu masa opinii i danych na ten temat.

oskarr17 - spalanie oleju wahać się może od 1l / 100 km do 1l / 10 000 km, więc generalnie 0,5l / 2 000 km to dość neutralny wynik. A olej dobry, jak większość obecnie dostępnych półsyntetyków.


Dobra, dobra, ale jak napisałem jest poniżej pierwszej kropki więc znów trzeba dolać :nieok:
Jak puszcza niebieski dymek przy wyższych obrotach to uszczelniacze?

PostNapisane: 2011-07-29, 16:13
przez Góral
No to jakie masz w końcu spalanie tego oleju? Jest poniżej pierwszej kropki od dołu czy góry? Jak jeździsz? Jak często? Pałujesz na zimnym? Jaką masz kompresję? Wycieka Ci gdzieś olej?

Przeczytaj sobie te kilka tematów, które znajdziesz na tym forum ;]

edit: jak puszcza dymek na wyższych to raczej pierścienie

PostNapisane: 2011-07-29, 16:16
przez oskarr17
Góral napisał(a):No to jakie masz w końcu spalanie tego oleju? Jest poniżej pierwszej kropki od dołu czy góry? Jak jeździsz? Jak często? Pałujesz na zimnym? Jaką masz kompresję? Wycieka Ci gdzieś olej?

Przeczytaj sobie te kilka tematów, które znajdziesz na tym forum ;]

edit: jak puszcza dymek na wyższych to raczej pierścienie


Jest mniej niż pierwsza kropka od dołu. Jak często? W rok zrobiłem 2000km-odpowiedz sobie sam ;) Staram się nie pałować jak głupi, ale zdarza się, że ciągne powyżej 5k

PostNapisane: 2011-07-29, 16:18
przez Góral
No to jak jest mniej to zalewaj bo właśnie zajeżdżasz silnik ;) Generalnie poszukaj sobie tych tematów, o których mówiłem bo nie streszczę Ci tutaj tych wszystkich informacji a Ci się przydadzą.

Pzdr

PostNapisane: 2011-07-29, 17:50
przez szybki90
Wtrącę się jeżeli chodzi o olej. Castrol nie jest najlepszym gatunkowo olejem. Wyrobił sobie taką opinię, dzięki dużej ilości reklam i sponsorowania imprez, ale z nie oficialnych źródeł wiem, że na każda bańkę oleju jest wrzucona koszta tej reklamy. Czyli np, kupujemy castrola 4l za 150zł, ktoś kto go sprzedaje ma około 35-45% rabatu podczas zakupu, czyli dajmy na to że kupuje go za 60 zł, to dzielimy przez 4 litry, czyli 22,5 za litr. od tego odliczmy koszta reklam i wychodzi nam że litr castrola kosztuje tyle samo miksol.

Z tego co zasłyszałem to około 7-8 znanych Warsztatów i serwisów dealerskich w warszawie pozwało CASTROL Polska za oszustwo, ponieważ po zalaniu castrola do nowych samochodów lub tych z niewielkimi przebiegami, silniki po krótkim uzytkowaniu zacierały się!!

Osobiście też jestem zrażony do tego oleju, gdyż sam zatarłem 1 motor na 100% syntetyku... oraz kilku moich znajomych miało podobnie.

Siedzę w branży motocyklowej i widzę co się dzieje z motorami po zalaniu castrolem.
Zdaża się że silnik na starym MOTULU chodzi cicho, a na castrolu tak jakby przez całe życie nie wdział nic innego poza odcieńciem...

Castrol ma takie właściwości, że może silnik może mało go ci zjadać, ale przez co jest niedosmarowany.

Oczywiście jedni z nas będą jeździć całe zycie na tym oleju, a inni nigdy na niego nie spojrzą. Ale to wasz wybór, ja osobiście nigdy nie zaleje Castrola.

PostNapisane: 2011-07-29, 18:23
przez Mibars
szybki90, coś musi być w tym co prawisz, ja auto kupiłem z olejem jak w tytule, po wymianie na Valvoline 5W50 silnik natychmiast ciszej zaczął pracować, no i rzecz ciekawa - zmienił się jego "silnikowy smrodek" ;) Zimą przy -20*C ładniej odpalał, ale to jest akurat cecha innej lepkości oleju, a nie jego jakości.

A, taka ciekawostka - Castrol nie produkuje "full syntetyka", to co oni nazywają "syntetykiem" jest olejem mineralnym wysokiej klasy z wieloma dodatkami tak, że parametry ma prawie jak syntetyk, ae to NIE jest syntetyk. Kiedyś nawet mieli o to sprawę sądową i... wygrali, bo nazwa "syntetyczny" została uznana za termin czysto marketingowy, nie muszę chyba pisać, że za "przykładem" Castrola poszło wiele innych firm nie tylko "wprowadzając" "syntetyki" do oferty, a nawet wymieniając prawdziwe oleje syntetyczne na tańsze oleje prawie-jak-syntetyczne.

To taka mała dygresja ;)

PostNapisane: 2011-07-29, 19:31
przez szybki90
To prawda, ale sam fakt, że cieżko teraz dostać dobry olej. Ostatnio w różnyc gazetach motoryzacyjnych dużo było testów olei i castrol bo o nim tutaj mowa wypada blado

PostNapisane: 2011-07-29, 22:44
przez M!R@S
Ja używam Magnetica juz od paru lat i nie zmienie go. Kiedyś zrobiłem taki test na ściankach blachy paru olei. Wylałem troche (opisałem itd) i na 2gi dzień tylko magnetic dalej znajdował się na ściance co mnie przekonało do niego. Przy zimnym silniku i surowym starcie masz już na dzień dobry smarowanie.

PostNapisane: 2011-07-29, 23:07
przez Vermilion
Castrol to dno. Jeździłem na Castrol Magnatec 10W40. Smród z odmy, przepalony i czarniejszy niż farba już po 200-300km. Spalanie 250ml/1000km. Do tego silnik chodził głośniej, a po zlaniu go kumplowi nim płot impregnowaliśmy, bo był naprawdę idealnie czarny.

Zalałem Valvoline MaxLife 10W40. Spalanie oleju 100-150ml/1000km. Nie śmierdzi z odmy, chodzi ciszej, szybciej znika kontrolka ciśnienia oleju. Po 2000km jest ciągle złotawy :)

Tylko Motul, Valvoline, Fuchs.

PostNapisane: 2011-07-29, 23:26
przez oskarr17
Niedługo chyba będę zmieniał i wybór padnie na Motul 6100 :ok: