Strona 1 z 1

hałas z silnika urwany zawór czy coś innego??

PostNapisane: 2011-07-09, 17:05
przez szybki90
hej... Mam problem z swoją del solką, kilka dni temu podczas jazdy,na 3 biegu przy 2,5 -3 tyś zaczęło nagle coś hałasowac w silniku, przejechałem jakieś 1 km do domu i slucham. Dziwny dźwięk dobiegający z silnika na wysokości pokrywy zaworowej, przypominający klekotanie... dźwięk malo metaliczny. Silnik niby po remoncie 5 tyś km temu, nie brał oleju, teraz nagle zaczął zjadać i to dość dużo. odkręciłem pokrywę i sprawdzilem luzy... wszystkie w normie, a silnik dalej nawala... Do tego jak odpale to czasami sam spada z obrotów i gaśnie... Co może być w silniku że mi tak hałasuje... pęknięty zawór?? Jutro ściągam głowicę, ale chcę zaciąnąć jakichś porad, zanim się okaże że to jakaś głupia pierdoła...

PostNapisane: 2011-07-09, 20:31
przez Mibars
Sprawdzałeś kompresję?

PostNapisane: 2011-07-09, 20:35
przez M!R@S
Często urywają się szpilki od głowicy i uszczelką tak hałasuje ;) Też tak szukałem jak Ty. Co do spalania to faktycznie może być coś innego,

PostNapisane: 2011-07-09, 22:13
przez PifPafSratatata
chyba by nalezało zacząc od tego zeby nasłuchać czy klepie co obrót wału czy co drugi sów?? moze słychać z którego cylindra. to tylko takie gdybanie ale skoro łyka to moze byc pekniety tłok nawet. albo uszczelka własnie. jak wyglada olej i płyn w chłodnicy ?? kopci na biało ?? czy na niebiesko bardziej?? przyczyn może być kilka.

PostNapisane: 2011-07-09, 23:25
przez szybki90
Dźwięk od strony 1,2 tłoka od lewej strony stojąc przed silnikiem, dźwięk zgodnie z obrotem tłoka, gdy zdejmuję gaz to zaczyna cichnąć.
Olej i wody w chłodnicy nie sprawdzałem, kopci ale niebieskiego dymu nie widziałem.

Szpilek nie sprawdzałem

PostNapisane: 2011-07-10, 15:58
przez grzes1
ja bym stawiał na panewkę ale nie chce być złym prorokiem bo nie słuchałem tego silnika .

PostNapisane: 2011-07-10, 17:13
przez Crafi
Mialem podobnie, silnik w dobrym stanie, pewnego wieczoru poprostu nagle zaczol stukac jakby zawory nie wyregulowane, okazalo sie pozniej ze obróciło panewki na korbowodzie.

PostNapisane: 2011-07-10, 17:34
przez szybki90
dziś rozebrałem całe oprzyrządowanie głowicy, i wszysko wygląda ok, poza jedną sprawą, mianowicie rozrząd. Znaki na kole od wałka rozrządu pokazuj mi 2 a na kole od wału lekko za 2, przeskoczył rozrząd??

Pukanie słychać z okolic 2 cylindrów.. Jeżeli to Panewki, to da się to jeszcze zrobić czy odrazu szykować się na drugi silnik...

PostNapisane: 2011-07-11, 08:05
przez grzes1
jeżeli pukał by zawór o tłok to na pewno było by widać ślady na denku tłoka . a co do panewki chyba lepiej poszukać całego słupka niż bawić się w naprawę tego wału i korby kwestie finansowe ;) jak masz już górę rozebraną to ściągnij jeszcze miskę i będzie wszystko jasne ;)

PostNapisane: 2011-07-11, 20:40
przez mr073k
Panewa na korbowodzie, pewnie na 4 cyl. Bo ma najgorsze smarowanie. Jeśli tylko korbowa poleciala, to masz do wymiany wal i korbe. jak glowna, to troche gorzej. Jak naprawde dobry blok. to mozna go ratowac, jak juz smietnik, to kup drugi slupek[/code]

PostNapisane: 2011-07-12, 00:32
przez szybki90
Dzisiaj rozebrałem dół silnika, czyli miska olejowa i odkręciłem podporę wału, ale nie mogę jej zdjąć.. w misce olejowej było dośc dużo opiłków.. a w zasusaku oleju było tych opiłków jeszcze więcej...do tego opiłki podporze wału w okolicach, 1 tłoka od strony skrzyni biegów... Zapewne to jakas panewka... koszta panewki na wał to około 150 zł, ale zmartwiliście mnie z wymianą wału... A co do wmiany bloku, to co mogło by się z nim stac... Jak szukać zniszczonej panewki, po czym to poznać??

PostNapisane: 2011-07-12, 01:22
przez Mibars
Przebarwiona, wytarta, porysowana.

Wał możesz szlifować, ale koniecznie trzeba go poddać dodatkowej obróbce np. nawęglaniu, inaczej długo nie pojeździsz, nim ponownie nie usłyszysz charakterystycznego stukania.

A kupienie drugiego bloku z całym dołem może się po prostu ekonomicznie opłacić, zabawa w naprawianie silnika po panewce może wyjść drożej i mniej pewnie.

PostNapisane: 2011-07-13, 21:07
przez szybki90
Jeżeli mozna to prosze o Trochę pomocy. po odkręceniu podpory wału nie mogę jej zdjąć;/ czy bez jej zdejmowania coś zobaczę?? Ewentualnie jak ją zdjąć/ wyrwać. Wszystkie śruby na 14 klucz są odkręcone. Czy bez zdejmowania również zobaczę przebarwienia??

PostNapisane: 2011-07-14, 12:39
przez grzes1
wiec tak nie wiem jak dokładnie jest z6 ale w cz1 wystarczyło odkręcić śruby mocowania i lekko popukać w podporę i ładnie wyszła jest na tulejkach prowadzących . później musisz rozkręcić korbowody dwie śruby i panewki masz na wierzchu i wszystko widać ;)
musi sie udać spokojnie tylko popatrz czy wszystko odkręciłeś !

PostNapisane: 2011-07-17, 15:26
przez szybki90
Ok, dzięki. Dzisiaj sprawdzam.