Strona 1 z 1
po rozgrzaniu obroty faluja i traci moc

Napisane:
2011-06-23, 14:18
przez eloelo320
siema,
z kumplem wymienilismy pompe oleju bo kontrolka sie palila i juz jest OK ale troche grzebalismy i wymienilismy tez wałek jeden bo byl porysowany zalozylismy wszystko.. rozrzad tez ladnie zalozylismy rowno.. odpalilismy i na zimnym jest przez jakis czas OK ale jak sie juz lekko zagrzeje silnik to na postoju obroty falują od 800-1500 caly czas.. mało tego - jak dodaje gazu to momentami chodzi tak jakby nie palil na jeden gar (tak jak traktor) np. dodaje gazu chodzi jakby nie palil na jakis gar a za chwile moc sie normuje i przez chwile jest ok a pozniej znowu jakby nie palil na jakis gar, ma ktos jakis pomysl ??

Napisane:
2011-06-23, 16:56
przez SUHY
zmienialiście wałek , a luz na zaworach ustawiony..
podciśnienia wszystkie podpięte ,nie ssie lewego .
jest to płynne falowanie czy po dojściu do 1500 odcina i po zejściu z obrotów znów sie napędza ?.

Napisane:
2011-06-23, 16:59
przez eloelo320
ustawilismy zawory, dwa razy.. przewodziki od cisnienia posprawdzane
skacze od 800 napedza sie do 1500 i spada pozneij znowu sie napedza do 1500 i tak w kolko..
no i popierduje co chwile jakby nie palil na wszystkie gary
jezdzic da rade tylko ze czasami moc słabnie

Napisane:
2011-06-23, 17:45
przez Biały21
krokowy 100% ciezki temat ,ja wymienilem ostatnio i falowanie ustalo, a skakalo dokladnie jak napisales, ale zdaza sie ze przy nagrzanym silniku po zgaszeniu i ponownym odpaleniu, obroty spadaja ponizej 800 i przez moment pali jakby wlasnie na 3 gary, az trzesie buda :/ (zdarzalo sie to tez na starym krokowym, tylko o wiele czesciej) po wsadzeniu nowego problem na jakis czas ustal

Napisane:
2011-06-23, 18:52
przez Vermilion
U mnie po narzaniu obroty minimalnie falują, a co jakiś czas spadają niżej i też zatrzęsie budą jak włącza się wentylator na chłodnicy

Nie narzekam ^^ Kiedyś miałem o wiele gorzej i po czyszczeniu przepustnicy i krokowca zostały naprawdę drobne wachnięcia raz na jakiś czas.
Kumpel miał identycznie jak wy 800-1500 i tak w kółko w Civicu D16Z6, winny był zawór FITV, był brudny i spadła z niego sprężynka. Zawór ten jest pod przepustnicą


Napisane:
2011-06-23, 19:34
przez eloelo320
To jest dość nietypowe, spadki mocy to powod do narzekania i to wielki
Próbowalem przed chwila odkrecic ten zawor eacv, sroby poszly, odpialem wtyczke ale kurde te weżyki od podcisnienia to masakra zeby zdjąc tak sie trzymają

późno juz wiec dalem sobie psokoj
pojade jutro z kumplem na warsztacik

Napisane:
2011-06-23, 19:42
przez badam
eacv nie ma wezykow od podcisnienia..ma wezyki wodne...po nagrzaniu odepnij wtyczke i powiedz jakie sa obroty i czy faluje

Napisane:
2011-06-23, 20:21
przez eloelo320
po odlaczeniu wtyczki wahal sie mniej juz.. od 500 - 800 jakos ale i tak przydławiał sie jakby czasami na 3 garach chodzil.. wszystko na zapalonych swiatlach
:>