Strona 1 z 2

Mega przedmuch?

PostNapisane: 2011-06-03, 00:21
przez Vermilion
Dzisiaj wymieniałem olej, czyściłem miskę olejową i zmieniałem filtry. Od dołu przy zdjętej misce zauważyłem na 2 skrajnych cylindrach małe przedmuchy. Postanowiłem więc starym sposobem sprawdzić czy mocno dmucha otwierając korek oleju pracującego silnika i przykładając rękę. Na zimno zaraz po wymianie oleju lekko sobie dmuchało, nie wsysało i nie pluło olejem, tylko dmuchało. Także w porządku. Po ostrej jeździe postanowiłem zrobić ten sam test i po odkręceniu korka ten wyskoczył i dmuchało całkiem porządnie.

Według starych twierdzeń oznacza to spore przedmuchy na pierścieniach lub uszczelniaczach zaworowych. Dodam, że na starym castrolu magnatec 10w40 i filtrze oleju Knechta palił mi ok. 150ml/1000km więc bez dramatu. Teraz jest zalany Valvoline Maxlife 10w40 i filtr oleju K&N. Jednak coś z tym ciśnieniem w pokrywie zaworów jest nie tak, bo już od jakiegoś czasu słyszę z okolic zaworów dziwne cykanie. Zawory były regulowane i nic to nie dało. Siedząc w aucie na wolnych silnik brzmi troszke jak Diesel. W moto gdy miałem prawie identyczne cykanie na wolnych okazało się, że przy dźwigniach zaworowych gęsty olej wytwarzał w małej powierzchni duże ciśnienie i olej wylatując ze szpary tak właśnie cykał (stały element VFR 750). Teraz mnie ciekawi jak to jest z solką? Szykować się do remontu?

Może to jest jakiś problem z odmą? W przepustnicy miałem sporo osadu z oparów oleju jak dobrze pamiętam gdy ją czyściłem.

PS. Wymieniłem filtr paliwa. Stary to jakiś noname. Nie dość, że odkręcić go to było mistrzostwo to jeszcze paliwo w nim w zasadzie było czarne jak kawa. Sądząc po stanie śrub nie był wymieniany ze 150tys. km :P Teraz siedzi nowy Knecht ;]

PostNapisane: 2011-06-03, 00:26
przez atom1
eh, 10 min temu napisalem walsnie odpowiedz na takie pytanie na innym forum, na to braknie mi sil, a czego ma nie dmuchac jak walki lataja olej jest wytryskiwany przez kanaly olejowe i rozbryzgiwany przez wal, ciesz sie ze ci w gebe nie dmuchlo olejem :rotfl2:

a remont zrob sobie w pokoju albo gdzies gdzie potrzeba


no i ps od przemy

zeby nie dmuchalo i nie chlapalo to trzeba zdjac pasek rozrzadu :diabelek:

PostNapisane: 2011-06-03, 00:32
przez Matti5d
lol :rotfl:

PostNapisane: 2011-06-03, 00:34
przez Vermilion
Czyli, że ten stary sposób to wałek i przedmuchy nie mają nic do tego? Aż tak mocno, żeby korek odskoczył?

To w takim razie może jakiś pomysł skąd to cykanie i dźwięk ala diesel? Dodam, że autko jeździ mega przezajebi... :P

Skąd się bierze taka duża różnica w sile dmuchania na zimno i na ciepło?

PostNapisane: 2011-06-03, 08:38
przez Ramzes15190
wyjmij bagnet i przyłóż rękę czy tam dmucha,

PostNapisane: 2011-06-03, 08:41
przez atom1
z lepkosci oleju zalezna od temperatury

ma to pewnie jakies znaczenie te przedmuchy bo moga byc wieksze lub mniejsze ..ale to pewnie silnik musialby byc totalny dezel

PostNapisane: 2011-06-03, 08:54
przez przema72
zatkaj palcem górną odme i poczujesz ze po chwili w silniku zrobi sie lekkie podcisnienie , i to tyle w temacie przedmuchów

gdyby byly takie luzy ze powstaly by przedmuchy to po odpaleniu byla by mega zaslona dymna z oleju

PostNapisane: 2011-06-03, 12:39
przez oskarr17
Mam podobny problem, mianowicie w środku słychać klekot jak diesel(metaliczny?-ciężko to określić). auto nie straciło na mocy, jeździ w miare dobrze, czasami ma problem z zapalaniem po jeździe(zapali i przygaśnie). Do tej pory smigam z tym klekotem, dodam, że klekot pojawia się na rozgrzanym silniku, jak zimny to tak nie słychać.

PostNapisane: 2011-06-03, 12:57
przez Vermilion
Mam tak jak mówi oskar. Na zimnym klekotu nie ma, na ciepłym jest, ale nie jest zależny za bardzo od obrotów więc panewki odpadają, zresztą to całkiem inny dźwięk niż panewki. Z tym, że ja z przygasaniem nie mam problemu.

PostNapisane: 2011-06-03, 13:04
przez sebas
Posłuchajcie czy ten wasz klekot to nie wtryskiwacze bo w Hondzie klekotają na wolnych obrotach jak diesel :rotfl:

PostNapisane: 2011-06-03, 20:56
przez Vermilion
Klekot pochodzi z okolic wtryskiwaczy tak jak mówisz. Tylko czy to jest normalne? Nie trzeba z tym nic robić?

PostNapisane: 2011-06-03, 21:06
przez qba_21
sebas napisał(a):bo w Hondzie klekotają na wolnych obrotach jak diesel :rotfl:


[ Dodano: 2011-06-03, 21:08 ]
tak na poważnie to nie pozwalaj by obroty spadły poniżej 5tys rmp :ok:

PostNapisane: 2011-06-03, 21:21
przez bzyq2001
no niskoomowe klekoacza strasznie, wysoko troche mniej, ale da sie z tym zyc hehe

PostNapisane: 2011-06-03, 23:32
przez sebas
W solce są wysokoomowe i klekoczą strasznie. To normalne - jak się ma wyższe obroty to już nie słychać. Z prelude h22 jak miałem też klekotały ale trochę ciszej. Teraz mam z Subaru i tych np nie słychać :)

PostNapisane: 2011-06-04, 13:17
przez oskarr17
Tak, tylko jak kupiłem moją żabcie to chodziła cichutko, nic nie było słychać stuków i innych doznań. Muszę te zaworki przeregulować bo są lekkie luzy. Jak już pisze o tym to jakie parametry ustawić? U