Strona 1 z 1

Problem z elektryką

PostNapisane: 2011-04-26, 14:42
przez oskarr17
Tak jak w temacie

PostNapisane: 2011-04-26, 14:50
przez Matti5d
Podmien akumulator lub sprobuj odpalic z kabli.

PostNapisane: 2011-04-26, 14:52
przez fopa
Dokładnie tak jak Mati stawiam że to wina rozładowanego akumlatora.

PostNapisane: 2011-04-26, 15:40
przez Mibars
Akumulator, lub np. masa przy akumulatorze. Jak coś zaczyna pobierać większy prąd to napięcie siada i alarm świruje.

PostNapisane: 2011-04-26, 16:27
przez oskarr17
Czemu wszystko jest, migacze, światła. Słaby akumulator nie dałby rade tego uciągnąć...

PostNapisane: 2011-04-26, 16:35
przez Mibars
Spróbuj podłączyć inny akumulator, podmienić, albo równolegle kablami z masą do silnika, albo weź go na prostownik, jak się okaże, że to nie pomaga, to trzeba będzie dalej szukać. To jest najprostsze i najbardziej prawdopodobne co może być, nic nie szkodzi zacząć od tego.

Alarm zapewne ma jakieś oddzielne zasilanie, przez bezpiecznik, czy coś, może spróbuj odłączyć alarm i zobaczyć, czy kręci jak należy. Odpalić zapewne nie odpali, bo jakieś odcięcie pewnie jest, a wątpię, żeby ktoś odcinał rozrusznik, skoro i tak auto da się na pych odpalić.

PostNapisane: 2011-04-26, 16:40
przez oskarr17
Tutaj się zaczyna problem, że rok temu auto na popych nie paliło. Jeździłem pół miasta na lince i nie zapalił !

PostNapisane: 2011-04-26, 17:15
przez Mibars
Rok temu? Czy w listopadzie?

Pytanie zasadnicze - Czy pompa paliwa w ogóle pracuje? Czy ją słyszysz?

PostNapisane: 2011-04-26, 18:46
przez oskarr17
Tak rok temu, kiedyś auto musiałem przestawić i po odpaleniu zgasł. Potem jak kręciłem nie chciał zapalić i akumulator się wyładował. Z popychu mi nie zapalał, dobre 10km zrobiłem i nie łapał. Wezwałem mechanika, odpaliliśmy z innego auta, chodź były problemy zanim załapie. Od tamtego czasu zaczęły się problemy z hondą. Auto jak się rozgrzeje gaśnie. Ciężko zapala na cipełym, odpali po czym zgaśnie. Pompa działa, najpierw wyje syrena, przestaje i słychać jak benzyna dochodzi. No cóż podpiołem teraz akumulator i się ładuje. Od tamtego momentu nie znalazłem przyczyny gaśnięcia. Posłuchałem forum, przelutowałem przekaźnik pompy paliwa-nic nie dało. Zmieniłem kable zapłonowe, świece, kopułke, sprawdziłem aparat zapłonowy. Przy każdym odpaleniu słysze pompe paliwa i cyk, jestem na to uczulony : )
No cóz kupujesz używany samochód to masz problemy : )

A zapomniałym dodać, jak włącze długie światła to odtwarzacz muzyki przygasa jednak po chwili się załańcza. Mam nadzieje, że to tylko akumulator. Ale czemu mam problemy z zapalaniem na ciepłym....


Auto zapaliło, ale nadal wariuje elektryka. Alarm się włącza itp. Kupie na dniach nowy akumulator : )

PostNapisane: 2011-04-27, 10:02
przez thedym24
to weź wyłącz alarm i już powinien mieć takie coś jak tryb serwisu czy ogólne wyłączenie i do elektryka się zgłoś i on już wyczai czemu to tak

PostNapisane: 2011-04-27, 21:51
przez oskarr17
Problem rozwiązany... Nie odpalał bo akumulator padł. Alarm wył bo bagażnik był "niby" nie zamknięty : )

Dzięki za pomoc, poleciały +++