z5 1,8
Mam takie dość poważne zapytanie dotyczące rozwiercenia silnika z5 na pojemność 1,8. Silniczek nie jest w najlepszej kondycji, ot totalna seria o przelocie 220K km. Wymaga już ingerencji, więc powstał koncept rozwiertu. Pierścienie, tłoki, panewki to jasna sprawa.
I teraz:
- ingerencja w głowice?
- wtryski z wiekszej pojemnosci (h22) ?
- komp p28 podatny na strojenie (+przeróbka OBD)?
- zwykła skrzynia L3 da radę?
- sprzęgło?
Co polecacie? Bawił się ktoś w coś takiego wcześniej?
I teraz:
- ingerencja w głowice?
- wtryski z wiekszej pojemnosci (h22) ?
- komp p28 podatny na strojenie (+przeróbka OBD)?
- zwykła skrzynia L3 da radę?
- sprzęgło?
Co polecacie? Bawił się ktoś w coś takiego wcześniej?



