przelot tłumiik
Mam zamontowaną przez osobę X przelotówkę (od kolektora wydechowego wychodzi rura która dochodzi do końcówki wydechu) nie ma nic po drodze. Głośnie jest to pieroństwo jak nie wiem... A że rex`iu będzie mi raczej służył na dalekie trasy to raczej chciał bym wysiadając z niego nie walczyć z bólem głowy
W mojej wiosce z prawami miejskimi jest paru mechaników i miliard teorii na temat tego samochodu legędy...
-Więc tak ponowie fachowcy jak sobie założę końcówkę wydechu (raczej seryjną) to stracę na osiągach? Wydaje mnie się że nie powinien stracić na mocy ale mechanicy robią mi wodę z mózgu...
-Ten baniak (wydech końcowy orginalny) da się zastąpić jakimś innym co nie będzie tak wyglądał jak by rexiowi coś zwisało z tyłka) (:
Jak macie coś więcej do powiedzenia w tej kwestii to pisać śmiało!
W mojej wiosce z prawami miejskimi jest paru mechaników i miliard teorii na temat tego samochodu legędy...
-Więc tak ponowie fachowcy jak sobie założę końcówkę wydechu (raczej seryjną) to stracę na osiągach? Wydaje mnie się że nie powinien stracić na mocy ale mechanicy robią mi wodę z mózgu...
-Ten baniak (wydech końcowy orginalny) da się zastąpić jakimś innym co nie będzie tak wyglądał jak by rexiowi coś zwisało z tyłka) (:
Jak macie coś więcej do powiedzenia w tej kwestii to pisać śmiało!
sam szukam tlumika zeby wyciszyc troche pelny przelot
