Strona 1 z 1

ukrecilem odpowietrznik ukladu chlodzenia:(

PostNapisane: 2011-02-26, 00:21
przez chesmar
witam, mam problema. Dzis odpowietrzalem uklad chlodzenia i po calym zajsciu za mocno go dokrecilem, za chwile wypadl odpowietrznik a za nim fontanna plynu. Co by bylo malo to kawalek aluminum (z bloku czy tam glowicy, cholera wie w czym on jest;) ) wyszedl z odpowietrznikiem. Czyli buba jak cholera. co z tym mozna zrobic?

PostNapisane: 2011-02-26, 00:25
przez Cień696
a zostalo choc troche gwintu ? czy calkiem odpadlo razem z odpowietrznikiem ?

PostNapisane: 2011-02-26, 00:28
przez chesmar
bylem juz taki @!$@##$%$@^ ze nie patrzylem. obawiam sie ze wieksza czesc wywalilo

PostNapisane: 2011-02-26, 00:29
przez Biały21
coś sie da ;) nie ty pierwszy, duzo ostrzezen bylo wlasnie na ten temat, zeby ostroznie dokrecac ta srubke,poszukaj na forum, w tematach o odpowietrzaniu chlodzenia, pamietam ze ktos pisal jak to ogarnac.

PostNapisane: 2011-02-26, 00:34
przez Cień696
kiedsy dawnooo temu przy ed9 mialem to samo ale zostalo troche gwintu to wkrecilem srubke zwykla z dobranym gwintem i bylo ok oby bylo pare zwoi to ebdzie dobrze , troche ciezej sie odpowietrzalo bo troszke plynu sie posaczy zanim odpowietrzysz bo bedziesz wykrecal powoli to po gwincie przy koncu odkrecania sie da tak odpowietrzac a jak zakrecisz to bedzie ok
tak jak bialy mowi bylo troche tematow nawet moze z fotkami

PostNapisane: 2011-02-26, 00:40
przez PifPafSratatata

PostNapisane: 2011-02-26, 00:47
przez chesmar
podziekowal :poklony: :poklony: widze chyba nie bedzie takiej tragedii :rotfl: jutro jeszcze popatrze jak to bardzo popsulem. Zainteresowanym daje po zapomogu :ok:

PostNapisane: 2011-02-26, 00:59
przez Cień696
nie bedzie , pierwsze wraznie miales zle bo to tak moglo ci sie wydac ze bedzie problem ze nie zrobi teraz tego elementu

PostNapisane: 2011-02-26, 18:49
przez synek
mi tez sie wczoraj upier.. :nieok: kolejna nauczke mam zeby przy -10 nie grzebac sie przy aucie bo sruby pekaja :wrrr: zostal mi kawalek giwntu to odcialem ta "dupke" z odpowietrznika, zakorkowalem go i wkrecilem ale delikatnie sie saczy jeszcze :nieok:

PostNapisane: 2011-02-26, 22:49
przez qba_21
jak coś to mam taki pierdzielnik jak ktoś nie ma gdzie prze gwintować , oddam za 20pln +przesyłka

PostNapisane: 2011-02-27, 19:43
przez atom1
przeciez jest pelno glowic ludzie sprezdaja- tam gdze jest odpowietrznik jest czesc wymienna, przykrecana na dwie srubki :-) takze nie ma paniki

PostNapisane: 2011-02-27, 19:54
przez M!R@S
Według mnie to najlepiej tego wcale nie ruszać... Wyobraźcie sobie, że miliardy razy zalewałem płynem i nigdy jej w ani jednym reksie nie odkręcałem, zalewałem i jechałem i po chwili dolewka i samo się odpowietrzy. Od temperatury wypycha ją w góre i wsio. :)

PostNapisane: 2011-02-27, 23:52
przez marekcrx
Dokładnie ja też nigdy nie odkręcałem tej śrubki, ale mnie pokusiło i przy -7 dokręcając ją pękło alu, zostało trochę gwintu wiec śrubka i po problemie, ale cały element mam w zapasie jakby miało ciec, ale póki co jest idealnie i pewnie tak zostanie ;)

PostNapisane: 2011-02-28, 00:38
przez Ecik
heh znam to uczucie :P też upierniczyłem odpowietrznik na króćcu wody:) Ale postanowiłem cały wymienić bo to grosze, a poco cudować kleić, zalepiać :D