Strona 1 z 2

Coś pod maską rzęzi/skrzypi... aparat zapłonowy?

PostNapisane: 2011-01-29, 19:56
przez marrccin
Witam w czasie jazdy cos zaczelo mi szorowac...
wydaje mi sie, ze dochodzi to z aparatu zaplonowego (nie wiem, czy to mozliwe)
daje filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=aXrmvlfQmXo

czy mam racje? albo jak to sprawdzic?
pozdrawiam

edit usterka, juz poznana teraz w kolejnym moim poscie mam problem z bledem nr 8 :/

PostNapisane: 2011-01-29, 20:08
przez synek
odrkrec kopułke i zobaczy czy tam nic nie lata, tylko wczesniej pozaznaczaj przewody gdzie ktory byl

PostNapisane: 2011-01-29, 20:34
przez Łuki
łozysko na tym wałku co jest palec - musisz cały aparat rozebrac

PostNapisane: 2011-01-30, 18:13
przez Ptasior
Też uważam że to łożysko z aparatu zapłonowego. Odkręć aparat od głowicy i wymień łożysko zanim stanie na amen bo będziesz miał problem (może Ci np. nagle zatrzymać wałek rozrządu i zrobić trochę kolizji w komorze spalania).

PostNapisane: 2011-01-30, 18:27
przez demonlegion
Albo panewki :szok:

PostNapisane: 2011-01-30, 20:34
przez vrus
jakby to byla panewka to dzwiek bylby jednostajny

PostNapisane: 2011-02-04, 01:05
przez marrccin
Powrót do tematu...
Otóż łożysko niestety padło... (tak akurat wyszło, że musiałem wtedy pojechać, a padnięcie nastąpiło bodaj po 30km od pierwszych oznak awarii). Właśnie wymieniłem cały aparat zapłonowy, auto odpaliło. Niestety zostałem przywitany ikonką 'check engine' i na komputerze miga błąd nr 8... Niemal nic mi to nie mówi :( , tylko tyle znalazlem:
CODE VEHICLE DEFINITION

8

86-98 Civic
97-98 CRV
85-98 Prelude
94+ Integra TDC Sensor (Top Dead Center) defective circuit or unplugged / defective sensor
Kod Usterka
8 Czujnik GMP lub jego obwód
help

drugie pytanie... jak bardzo poważny jest ten błąd? coś może się przez to sypnąć? pytam bo jutro muszę zrobić jakieś 50 km i wolał bym swoim autem niż pożyczać...

PostNapisane: 2011-02-04, 01:20
przez Łuki
tdc miesci sie w aparacie sprawdz styki i wtyczki co podłaczałes aparat po tym zresetuj kompa :)

PostNapisane: 2011-02-04, 01:42
przez bialykoszalin
kumpel smiga tak juz z miesiac ;p i niema czasu go wymienic... ale niepolecam takiej jazdy Reset raczej pomoze :ok:

PostNapisane: 2011-02-04, 13:12
przez Ptasior
Prawdopodobnie w tym 'nowym' aparacie zapłonowym jest padnięty czujnik TDC (częsta przypadłość). Skoro w poprzednim aparacie nie miałeś takiego problemu to rozbierz go i podmień czujniki. Ale najpierw zrób to co radzi Łuki, popraw konektory żeby dobrze stykały i zrób reset kompa (odłącz akumulator na kilka sekund).

Poza tym szukaj na forum, bo ten temat się już przewijał parę razy. Ot chociażby:
forum/viewtopic.php?t=32481&start=0
forum/viewtopic.php?t=34037

PostNapisane: 2011-02-04, 15:22
przez marrccin
dzieki reseta robilem za kazdym razem, wtyczki ide juz przeczyscic, a szukanie i strona nie dzialaly... :P jakos nie znalazlem prostego rozwiazania (poza podmiana czujnika, ale ponoc ten aparat bez zadnego problemu dzialal )
pozdr

PostNapisane: 2011-02-04, 15:44
przez Ptasior
Popraw nie tylko wtyczki od aparatu co idą do wiązki ale zdejmij też kopułkę i po doginaj konektorki przy module bo one też mogą być za luźno.

PostNapisane: 2011-02-04, 16:03
przez marrccin
potraktowałem styki we wtyczkach kontaktem S, potem U i przetarłem, tak samo styki i kable WN, co dochodzą do aparatu, na razie nie ma poprawy.

coś zjem i później pokombinuje

edit:
zmierzyłem sobie opór na stykach B i C wg obrazka:
Obrazek
miernik kompletnie nic nie pokazał, a wg manuala powinno być 350-550
z ciekawości przyłożyłem tez do innych pinów i na tych zaznaczonych na czerwono było 375, jeśli to w ogóle ma jakieś znaczenie...

PostNapisane: 2011-02-05, 18:46
przez Ptasior
Sam czujnik to cewka która jest indukowana poprzez te pierścienie na wałku aparatu zapłonowego więc jakiś opór powinien pokazywać. Zerknąłem na szybko w schemat i wynika z niego że kabelki od czujnika TDC to biało/niebieski i pomarańczowo/niebieski więc jeśli do tych pinów B i C idą te kabelki to możesz być niemal w 100% pewien że czujnik się zepsuł.

Ja bym na Twoim miejscu zrobił tak: ściągnął kable WN, potem kopułkę i odpiął konektorki z modułu.
Obrazek
Podczyścił, podgiął, psiuknął kontaktem, założył a potem jeszcze raz sprawdził miernikiem piny na kostce. Jak nadal będzie dupa to bym przełożył z Twojego poprzedniego aparatu wiązkę z czujnikami (łatwiej przełożyć całą wiązkę niż przylutowywać jeden czujnik) które podobno były dobre. Albo do poprzedniego aparatu założył obudowę (ze sprawnym łożyskiem) od nowego.

Ten temat powinien Ci pomóc w rozbieraniu aparatu zapłonowego:
forum/viewtopic.php?t=23827

PostNapisane: 2011-02-06, 19:22
przez marrccin
ściągnąłem kopułkę i jest lipa :(
przywitały mnie takie okruszki:
Obrazek

kopułka wygląda na nową:
Obrazek

dla porównania moja, po awarii łożyska:
Obrazek

oto ofiara palca:
Obrazek

Obrazek

poniżej pokaże to na moim starym aparacie:
Obrazek
to ostatni "chip po prawej"

teraz rozpocznie się zabawa dla człowieka, który nigdy w życiu lutownicy w ręku nie trzymał :/

ps. ktoś mi może jeszcze powie co to za chip/czujnik dokładnie jest?
edit:
kabelki od czujnika TDC to biało/niebieski i pomarańczowo/niebieski
wiec to jest to...