Strona 1 z 4

manual d16z6 - honowanie

PostNapisane: 2010-12-21, 17:51
przez DamianHonda
Chlopaki potrzebuje manuala silnika do d16z6. Konkretnie chodzi mi o parametry honowania, dopuszczalne wartosci szlifowania itp. Macie dostęp do takiego dokumentu? Z gory dziekowa

PostNapisane: 2010-12-21, 18:03
przez Baca

PostNapisane: 2010-12-21, 20:03
przez DamianHonda
Baca, Dzieki za manuala.
Albo ja nie umiem go czytac, albo jest za długi(1200 stron) albo mój angielski jest gorszy niz myslalem. A może wszystko na raz! :rotfl: Będe wzięczny jak ktos mi powie na chłopski rozum jakie mam podać parametry honowania, planowania jak oddam sprzet do zrobienia. Dziekowa

PostNapisane: 2010-12-21, 20:32
przez atom1
jak to jak? masz podac srednice tloka i cylindra wszystko jest w manualu, i pomierza ci czy jest nominal czy musi byc szlif jak szlif to czy 25 czy50.. generalnie jak dobry warsztat to zanosisz blok czy tam glowice, mowisz jakie auto i oni dobieraja wszystko sami, maja mądre kniżki

PostNapisane: 2010-12-21, 21:12
przez Baca
strona 7-11, 7-12 z tego manuala co podalem, jak masz blok d16, to srednica cylindra to 75-75,02mm. trzeba miec srednicowke zeby go pomierzyc, miezy sie wzdłuż silnika i w poprzek, w 3 miejscach w cylindrze (no dole, pośrodku i na górze).
Szlif robi się 0,25mm lub zazwyczaj 0,5mm - ale to każdy magik będzie wiedział. Honowanie - specjalnym diwajsem, tak, żeby nacięcia były pod kątem 60st. Ogólnie tak jak atom pisze. Dasz do dobrego zakładu to zrobią wszystko sami, tylko mogą zapytać czy pierwszy szlif (0,25) czy drugi (0,5). Drugi jest o tyle lepszy, że są tanie i dobre zamienniki pierścieni i tłoków, pod pierwszy szlif - tylko oryginał.

PostNapisane: 2010-12-21, 21:21
przez DamianHonda
Dzieki stary! Nastawiam sie na nieszlifowanie. Graty juz kupiłem pod nominał a pytam o honowanie bo słyszałem ze warto to zrobić przy wymianie pierscieni. Daj boże daj, zeby sie obylo bez szlifu ;) Powtórzyłeś dokładnie to co jest w manualnu, dzieki za checi :ok: .

PostNapisane: 2010-12-21, 23:26
przez Cień696
DamianHonda, tu nie trzeba sie modlic zeby bylo dobrze wystarczy zrobic pomiary i wszystko bedzie jasne czy sie obedzie bez szlifowania czy nie ,
sa wartosci podane w jakich moze sie miescic i jesli je przekracza to bedzie szlo w strone szlifowania bo tego nie oszukasz jak jest luz to bedzie brac/dymic itepe

PostNapisane: 2010-12-22, 00:00
przez atom1
i honowanie nic juz nie da bo nawet nowe pierscienie ulozal sie do "krzywego" bloku, pospieszyles sie troche, najpierw bylo rozebrac pomierzyc i dopiero potem kupic

PostNapisane: 2010-12-22, 15:16
przez DamianHonda
No pośpieszyłem pośpieszyłem, ale diagnoza mechanika i wyczytane posty na forum wskazywały na to że szlifu nie będe robił:
1 Bo żadko jest taka potrzeba lub
2 Nie opłaca sie (hondy nie lubią szlifu-dane wyczytane na któryms z tematów) i lepiej kupić zdrowszą jednostkę. Także jeżeli byłaby zbyt duża owalizacja to miałem czegoś poszukać.
Zawsze piżdzionki moge zwrócić, a i zależało mi wtedy na czasie.

PostNapisane: 2010-12-22, 17:00
przez mack1111
można powiedziec tak , że hondy nie lubią szlifu ale wału korbowego, tuleje mozna szlifowac jak najbardziej i jest to najlepsza opcja w twoim przypadku ja robilem honowanie to mi potem palił duzo za duzo oleju .

PostNapisane: 2010-12-22, 18:56
przez wrobellos
mack1111 napisał(a): że hondy nie lubią szlifu ale wału korbowego,

tak to prawda, bo jest bardzo cienka warstwa utwardzona, dlatego opisany przez ciebie problem oraz to ze panewy stuka na walach po szlifie, ale co stoi na przeszkodzie dac elementy(tuleje trzebaby wyjac z bloku bo nie mam pewnosci czy nie zaduza temp jest przy tym procesie dla alu, natomiast niewymagaja honowania tylko odrazu szlif i warstwa, ktora swietnie utrzymuje film) do azotonasiarczania koszt 8pln kilo wsadu...

[ Dodano: 2010-12-22, 17:58 ]
ogolnie taki zabieg poprawia zywotnosc elementu okolo 2-3 krotnie ;] czyli zamiast 250kkm robimy 700kkm po remoncie i prosze sie nie smiac bo badane bylo wiele zastosowan i zawsze te same wyniki :)

PostNapisane: 2010-12-22, 19:42
przez DamianHonda
Zmierzyliśmy kompresje i wyszla 12,5 na kazdym cylindrze. Fajnie sie zbiera ma moc, jedyny mankament to apetyt na oliwe. Stąd wywnioskowaliśmy, że pierścienie odpowiadające za kompresje jeszcze trzymają i nie ma zbyt duzej owalizacji. Przebieg to 170 tys licznikowo. Zobaczymy, wszystko sie okaze jak rozbiore silnik. A graty kupilem odrazu bo niemam mozliwosci rozebrania go i czekania miesiac na cześci, myslalem ze wszystko pójdzie hop siup :rotfl:

PostNapisane: 2010-12-22, 21:12
przez mr073k
DamianHonda napisał(a):Zmierzyliśmy kompresje i wyszla 12,5 na kazdym cylindrze. Fajnie sie zbiera ma moc, jedyny mankament to apetyt na oliwe.

Ja tez mierzylem cisnienie sprezania, i tez mam ponad 12. I tez mi pali olej, tylko ze 1L na 100 km katacji lub 1L na 1000 km normalnej jazdy. I nie przypuszczam, ze tylko pierscien nie trzyma ;) wiec pomierz, bo to ze masz dobre cisnienie, to dlatego ze masz olej miedzy pierscieniami, i uszczelnia jeszcze. nie chce Cie martwic, ale za wczesnie sie cieszysz :)

PostNapisane: 2010-12-22, 23:54
przez Cień696
mr073k napisał(a):DamianHonda napisał/a:
Zmierzyliśmy kompresje i wyszla 12,5 na kazdym cylindrze. Fajnie sie zbiera ma moc, jedyny mankament to apetyt na oliwe.

Ja tez mierzylem cisnienie sprezania, i tez mam ponad 12. I tez mi pali olej, tylko ze 1L na 100 km katacji lub 1L na 1000 km normalnej jazdy. I nie przypuszczam, ze tylko pierscien nie trzyma wiec pomierz, bo to ze masz dobre cisnienie, to dlatego ze masz olej miedzy pierscieniami, i uszczelnia jeszcze. nie chce Cie martwic, ale za wczesnie sie cieszysz


dobrze gadasz!
jak juz olej ma gdzie spierdzielac to juz mozna pomyslec jak jest z owalem....

pozatym ile oleju ci wypala?

PostNapisane: 2010-12-23, 00:18
przez DamianHonda
Ile oleju wypala, hmm... oj to drazliwy temat jest :rotfl2:
Podobnie jak koledze niby 1l na 1000 ale jak przyj....łem to mi litra na 100 spalił.
Wydaje mi się że spalanie wzrosło po wymianie oleju na mobil połsynt.