Strona 1 z 1

Słabe dojście

PostNapisane: 2010-12-14, 17:25
przez oskarr17
Hello.
Pod koniec listopada crx słabo zapalać. Z początku wymieniłem kable zapłonowe(jeden był przecięty...) + kopułke, która była do niczego.


Obrazek

Obrazek

PostNapisane: 2010-12-14, 19:02
przez Grzechu1916
Bankowo przekaźnik. Miałem to samo. Płaskie 10 (chyba) i doszedłem bez rozbierania wszystkiego. Tylko dolny plastik zdejmujesz z tego co pamiętam. Troche było gimnastyki ale dało się zrobić.
Powodzenia ;)

edit: a widzisz, nie doczytałem, że masz del sol. Niech się posiadacze wypowiedzą ale jak dla mnie to i tak przekaźnik.

PostNapisane: 2010-12-14, 20:54
przez Biały21
kolego oskar pisali ci, w tym ja, ze to przekaznik i od tego zacznij ,a ty pewnie posluchales jakiegos majstra kowala i zabrales sie od du...strony

PostNapisane: 2010-12-14, 21:08
przez oskarr17
Chwile, nie od dupy bo chyba z kablem "przegryzionym przez mysz" nie będę jeździł. Kopułka też była do wymiany więc odrazu kupiłem. Ja tutaj pisałem w sprawie tego, że nie moge odkrecić przekaźnika bo nie ma do niego dojścią i chciałem sie doradzić.

PostNapisane: 2010-12-14, 22:20
przez Paweł1991
Też się trochę nagimnastykowałem z przekaźnikiem, ciężko wejść pod kierownice ale jakoś si udało. Ja odkręcałem długa nasadka 10 na 1/4" i do tego grzechotka z przedłużka. On jest przykręcony do takiej blaszki to możesz go delikatnie obrócić to będzie trochę lepszy dostęp.

PostNapisane: 2010-12-14, 22:44
przez dbaranek
tez mam taki problem zwlaszcza po zatankowaniu odpali i zgasnie odrazu ale u mnie wystarczy pare sekund poczekac i gra. Moze to byc jak koledzy pisza :)
a co do spadania z obrotow jak sie zagrzeje to przeczysc przepustnice mnie pomoglo.

PostNapisane: 2010-12-15, 09:28
przez kaczorzgr
przekaźnik można bez problemu zdemontowac bez odkrecania. na brzegacch (w polowie krótszych boków) masz zatrzaski. wystarczy polozyc srubokret plaski i wypiac wnętrze przekaźnika

PostNapisane: 2010-12-15, 12:56
przez oskarr17
kaczorzgr napisał(a):przekaźnik można bez problemu zdemontowac bez odkrecania. na brzegacch (w polowie krótszych boków) masz zatrzaski. wystarczy polozyc srubokret plaski i wypiac wnętrze przekaźnika


Dzięki za wskazówke.
: )

Edit. Wkońcu pomogło i rozebrałem

PostNapisane: 2010-12-15, 20:49
przez Baca
1) po gaszeniu twojej solki przez 2 sek slychac szum ze stozka (cisnienie sie wyrównuje w dolocie) - pewnie o to chodzi.

2) jak stuka z silnika i nie rowno pracuje... a traci moc auto??bo jak tak to nie wiem czy chce ci pisac... :/

3) odpalales auto na zdjetej pokrywie zaworow??? bo to mnie zaciekawilo

Na niewyregulowanych zaworach slychac delikatne klekotanie spod maski, ktore ustaje po rozgrzaniu.
Jeśli poprostu ci przygasa czy coś, no to zawsze zaczyna się od czyszczenia przepustnicy i silniczka krokowego, ew. sprawdzenia czy jakiś wężyk nie spadł.
Jak stuka coś podczas jazdy, szczególnie przy przyspieszaniu, to panewka albo być może krzywy zawór.

PostNapisane: 2010-12-15, 21:15
przez oskarr17
Baca napisał(a):1) po gaszeniu twojej solki przez 2 sek slychac szum ze stozka (cisnienie sie wyrównuje w dolocie) - pewnie o to chodzi.

2) jak stuka z silnika i nie rowno pracuje... a traci moc auto??bo jak tak to nie wiem czy chce ci pisac... :/

3) odpalales auto na zdjetej pokrywie zaworow??? bo to mnie zaciekawilo

Na niewyregulowanych zaworach slychac delikatne klekotanie spod maski, ktore ustaje po rozgrzaniu.
Jeśli poprostu ci przygasa czy coś, no to zawsze zaczyna się od czyszczenia przepustnicy i silniczka krokowego, ew. sprawdzenia czy jakiś wężyk nie spadł.
Jak stuka coś podczas jazdy, szczególnie przy przyspieszaniu, to panewka albo być może krzywy zawór.


1) Może o to chodzi, ciężko to opisać.
2) Silnik jest na bank w bdb kondycji.
3) Jest to nierealne, poprostu maske podniosłem i słuchałem skąd te odgłosy dochodzą.
4)?

PostNapisane: 2010-12-15, 21:18
przez dbaranek
Wyrownanie cisnienia w dolocie na stozku? mam stozek i nie mam zadnych stukow pukow i wyrownan gasze i git.

Odkrec ten dolot i na 4 srubkach masz przepustnice odepnij 2-3 weze i 2 zlaczki przeczysc nitrem albo benzynka ekstrakcyjna ta przepustnice. Nic cie nie kosztuje a moze pomoze

Po wyzej 5tysi zalacza sie v-tec moze w tym ci klekocze, moze to rozrzad, zobacz kiedy byly wymieniane paski i napinacze powinno pisac na obudowie jak nie to zapytaj tego co ci opchnol fure.

PostNapisane: 2010-12-15, 21:31
przez oskarr17
Po wyzej 5tysi zalacza sie v-tec moze w tym ci klekocze, moze to rozrzad, zobacz kiedy byly wymieniane paski i napinacze powinno pisac na obudowie jak nie to zapytaj tego co ci opchnol fure.[/quote]

Klekocze na wolnych obrotach, jak dodam gazu to nie słysze bo wydech buczy.

PostNapisane: 2010-12-15, 21:49
przez dbaranek
no to otworz maske przystaw ucho i przegazuj linka przy przepystnicy albo popros kogos zeby ci przegazowal :razz:

PostNapisane: 2010-12-15, 21:50
przez Baca
dbaranek napisał(a):Wyrownanie cisnienia w dolocie na stozku? mam stozek i nie mam zadnych stukow pukow i wyrownan gasze i git.
hehe, chodzilo mi o syczenie, nie o stuki. jak masz dluga rure i stozek, to po zgaszeniu silnika przez 2 sek jest takie sssiiiuuuuup :) u niektorych słychać to z fotela, u innych trzeba maske otworzyc i jak ktos wylaczy silnik to slychac

oskarr17, rób tak jak ci wszyscy piszą - czyść przepustnice, krokowy. to na stuki w silniku nie pomoze, ale nie zaszkodzi sprobowac. wyreguluj zawory - to nic nie kosztuje, mozesz zrobić sobie sam. vteca w sohcu to prawie nie slychac wiec wątpie, że to to, a jak chcesz miec pewnosc, to go odłącz i zobacz czy są zmiany.

PostNapisane: 2010-12-16, 15:22
przez oskarr17
Przekaźnik przelutowany i jak ręką odjął
Do zamknięcia