Strona 1 z 2

Wydech przelotowy

PostNapisane: 2010-09-20, 23:18
przez demonlegion
Czy jak mam oryginalny układ wydechowy mogę go przerobić na przelotowy w solce wykonując następujące czynności wybebeszę pierwszy tłumik i katalizator a końcowy tłumik zostawię przelotowy to zwiększy mi się moc? Ktoś już tak robił jak tak to jakie są odczucia czy może lepiej tego nie ruszać?

PostNapisane: 2010-09-20, 23:24
przez Łuki
mozesz ale ja bym zrobił na nowo z rury 2 cale

PostNapisane: 2010-09-20, 23:31
przez akMe
mozesz ale ja bym zrobił na nowo z rury 2 cale
a ja bym zrobil na nowo 2,25" albo 2.5" odrazu... łuki mozesz wytlumaczyc dlaczego odrazu nowy?

demonlegion, wytnij kata, wspawaj rurke jakas.
Pewnie cos moc podskoczy.
Ja mam przelot 2,25" i jest lepiej. jak zaloze np sajlencer do tlumika to czuc, ze muli ale bez silencera to jest ok.

PostNapisane: 2010-09-20, 23:59
przez Łuki
ja bym zrobił nowy poniewaz oryginalny moze byc zawalony nagarem a po drugie oryginalny ma mała srednice

PostNapisane: 2010-09-21, 10:19
przez Bostorn
hmm ja zmieniłem tylko u siebie tłumik na mugena i powiem Ci że czasami jest denerwujący, głośny, jeżeli masz zamiar wszystko wywalic i przelotowy zrobic no to dłuzej jak 10 min raczej w aucie nie wysiedzisz

autko na nim miło mruczy i lepiej sie zbiera, wcześniej siedział bardzo cichy i wąski

PostNapisane: 2010-09-21, 12:05
przez akMe
Bostorn, zalezy, ja mam tez mugen look glosno itp.
Mam stopery do uszu w razie czego + ibuprom w schowku.
Trasa max bez sailencera to 100km. :D

pozniej lep boli...
z silencerem moge jechac wszedzie : D

PostNapisane: 2010-09-21, 18:11
przez demonlegion
A jaki będzie przypływ mocy o ile na przelocie? 5, 10 KM czy może mniej?

PostNapisane: 2010-09-22, 09:09
przez Mazek
demonlegion napisał(a):A jaki będzie przypływ mocy o ile na przelocie? 5, 10 KM czy może mniej?

Jeżeli przelot pełny na 2" to do 15km. Zależy czy masz zdrowy silnik czy nie. Hamownia wszystko powie :)

PostNapisane: 2010-09-22, 14:38
przez wodzus
z tym wybebeszeniem to chyba lekki zonk i trochę zalatuje demolką. Rury możesz zostawić ale zamiast elementów seryjnych wstawiłbym odpowiednie zamienniki przelotowe i po temacie. Ja jeszcze dodatkowo zmieniałem średnicę rur i na odpowiednio dużych i dobrze dobranych tłumikach na pełnym przelocie mam tylko minimalnie głośniej niż na serii

PostNapisane: 2010-09-22, 15:59
przez Bedzio
wodzus, Jakiej firmy masz te tlumiki ?

PostNapisane: 2010-09-22, 16:08
przez maciu$
Jest chyba sporo tematów na temat wydechów, źle dobrany wydech może więcej zepsuć niż poprawić,a wybebeszanie seryjnych tłumików można uznać za idiotyzm, tym bardziej, że środkowy jest zapewne przelotowy.

PostNapisane: 2010-09-22, 17:19
przez Bostorn
akMe napisał(a):Bostorn, zalezy, ja mam tez mugen look glosno itp.
Mam stopery do uszu w razie czego + ibuprom w schowku.
Trasa max bez sailencera to 100km. :D

pozniej lep boli...
z silencerem moge jechac wszedzie : D


ja jeżdze wszędzie bez silencera i powiem że miło się jeździ, kwestia tego jak się jedzie, jeżeli butujesz to huk jest straszny, jednak odpuścisz nogę z gazu i bd na lekkim gazie jechał to bd miły i sichy pomruk

kolego zamiast robic przelotówki polecam sam tłumik zmienic

jak się nauczysz gazem operowac to bd iście strzelało z wydechu pod czas schodzenia z obrotów

PostNapisane: 2010-09-22, 17:19
przez wodzus
Bedzio napisał(a):wodzus, Jakiej firmy masz te tlumiki ?


cały zestaw kupowałem od tego gościa doradził mi jak najlepiej, posłuchałem i nie żałuję. Przedtem miałem druta i była kicha. http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13137266

PostNapisane: 2010-09-22, 17:36
przez muniek90
Zamiast katalizatora załóż przelotowy środkowy i powinieneś odczuć przyrost mocy. Do tego katalizator sprzedaż i zwróci ci się koszt środkowego.

Nie da to takiego efektu jak 2` ale będzie coś tam lepiej:)

PostNapisane: 2010-09-22, 17:49
przez akMe
Bostorn napisał(a):ja jeżdze wszędzie bez silencera i powiem że miło się jeździ, kwestia tego jak się jedzie, jeżeli butujesz to huk jest straszny, jednak odpuścisz nogę z gazu i bd na lekkim gazie jechał to bd miły i sichy pomruk

kolego zamiast robic przelotówki polecam sam tłumik zmienic

jak się nauczysz gazem operowac to bd iście strzelało z wydechu pod czas schodzenia z obrotów

no tak, kwestia wyczucia gazu- oczywiscie, ze potrafie jechac aby pomruk byl cichy ale do 100km a w trasie(nie robie czesto tras) jade pow 140 czasami 160... wiec jest glosno...

Czsami mi leci ogien jak cofam i wlasnie redukuje bieg na nizszy...
jakas instrukcja jak to ogarnaca by strzelalo?
bo zdaza mi sie to zadko- czesciej mi sie udawalo na starym silniku ktory palil olej to marchewy byly na pol metra