Strona 1 z 1

remont silnika D16Z6 proźba o pomoc

PostNapisane: 2010-09-18, 15:30
przez Bostorn
Witam

zastanawiam się nad zabawą ze swoją solcią, drażni mnie to iż ciągnie olej i pomyślałem sobię że wymienie uszczelki, uszczelniacze na zaworach oraz pierscienie

jeżeli coś przegapiłem dajcie znac

części chcę z USA zassac i tu moje pytanie czy się opłaca?? mam rodzinę tam więc myśle że nie bd problemu

a po 2 czy części które chce zamowic są dobrej firmy

http://cgi.ebay.com/ebaymotors/Full-Gas ... ccessories

pierścienie
http://cgi.ebay.com/ebaymotors/NPR-Pist ... ccessories

komplet pierscieni z tłokami
http://cgi.ebay.com/ebaymotors/1590C-CI ... ccessories

lub cały zestaw uszczelek z pierscieniami i tłokami

http://cgi.ebay.com/ebaymotors/Civic-P2 ... ccessories

co o tych częściach sądzicie i czy warto aby na pewno je sciągac??

PostNapisane: 2010-09-18, 15:48
przez Coligen
jaki masz przebieg??? i jaki olej lejesz???

PostNapisane: 2010-09-18, 16:38
przez Bostorn
licznikowo 111800 castrol 10w40

niby wszystko sie zgadza ale jak naprawde jest to nie wiem

od wysokich obrotów ciągnie, a przy odcinie aż niebiesko w powietrzu..

a żeby było jeszcze śmieszniej mam problemy, sporadycznie sie to dzieje jak za szybko odpale nie moge odpalic, tak jak by czujnik pompy paliwa czy tam cos podobnego nie podaje paliwa

tzn jak włanczacie autko to kontrolka po 1 swieci a po 2gie buczy tzn podaje paliwko;d u mnie swieci ale nie podaje i nie moge odpalic, dopiero po jakims czasie poda i mozna odpalic

jest tez tak czasem że poda zabuczy ale autko odpali, dodam gazu i gaśnie i znowu czekaj aż poda

i 3cia rzecz;d turbo mi sie włancza ^_^
silniczek czasami chodzi jak by jakiś mały supercharger siedział taki świst się pojawia

PostNapisane: 2010-09-18, 17:27
przez Coligen
Proponował bym najpierw zrobic pomiar cisnienia (olejowe itd) byc moze ze masz juz wyrobione prowadnice zaworów i tam ci sie leje, a dopiero pózniej robic remont generalny. Dobry mechanik bez rozbierania silnika powie ci gdzie jest lipa. Do tego co tu wyliczyłes dojdzie ci jeszcze mnustwo pierdól i pierdólek wiec łaczny koszt remontu bedzie owiele wiekszy niz te kilka gratów co tu pokazałes. Co do reszty twoich problemów to opisz to jakos jasniej...

PostNapisane: 2010-09-18, 17:32
przez Bostorn
prowadnice zaworów??

hmm a nie jest to wina pierścieni?? lub starych zastałych uszczelniaczy??

auto ponoc długo stało, mało jeżdzone było , poza tym zime całą przestało a tych zim nie jedna zapewne były bo ok 4-5

ale fakt faktem przyda sie zajechac na pomiar kompresji

PostNapisane: 2010-09-18, 17:34
przez Coligen
zrób pomiar a sie dowiesz co jest nie tak

PostNapisane: 2010-09-18, 17:42
przez Bostorn
ok, a tak z ciekawości jakich jeszcze pierdół brakuje w tym całym zamówieniu

rozumiem że pomiar kompresji?? czy coś jeszcze trzeba sprawdzic??

jakis czas temu mechanik sprawdzał mi przedmuchy na zaworach, były nikłe ale jak stwierdził na ten wiek to nic wielkiego i nie ma czym się martwic

PostNapisane: 2010-09-18, 20:49
przez maciu$
Jak masz zamiar remontować silnik to zastanów się nad doprężeniem, przekalkuluj wszystko i zastanów się czy nie lepiej poszukać zdrowego słupka, z6 i jego pochodne nie jest jakoś tragicznie drogie i jak się człowiek postara to idzie znaleźć niezajechane. Być może w Białymstoku będzie jakiś słupek na dniach do kupienia ;)

PostNapisane: 2010-09-19, 10:41
przez przema72
Coligen napisał(a):Proponował bym najpierw zrobic pomiar cisnienia (olejowe itd) byc moze ze masz juz wyrobione prowadnice zaworów

od kiedy to próba kompresji określa zużycie prowadnic zaworowych

robie remonty generalne i jak silnik bierze olej to nigdy to nie sa uszczelniacze zaworowe tylko pierscienie ,

próba kompresji możesz co najwyżej określić czy nie masz wżerów na przylgniach zaworowych , nie okreslisz nawet zużycia pierścienie gdyż pierścienie odpowiedzialne za kompresji w hondach bardzo rzadko sie zużywają , natomiast zgarniające czyli olejowe są cieńkie jak żyletki i szybko sie ścierają

tematów o tym było juz wiele , i nielicz ze wydana kasa na remont głowicy cokolwiek zmieni

co do remontu to tłokó sie nie wymienia chyba ze sa na nich rysy uszczerbki lub gdy tuleje maja jajka i trzeba je przechonowac na nadwymiar

zamawiac z usa pojedynczych elementów ci sie nie opłaca

za pierścienie NPR dasz 160zł z wysyłka w polsce , reszte kupisz w aso

PostNapisane: 2010-09-19, 11:58
przez mack1111
ja tylko dodam, ze wiekszość hond z przebiegami jakie mamy 200-300tys mają niestety jaja na tulejach i honowanie nic nie da bo nominał tego nei ogarnie trzeba szlif robic zeby było jak nowe przerabiałem temat kilkarazy

PostNapisane: 2010-09-19, 12:36
przez Bostorn
czyli przemo mówisz że najlepiej wymienic uszczelki i pierścienie zbierające??

a czy jeżeli sa przedmuchy na klawiaturze to czy nie lepiej od razu wymienic uszczelniacze?? czy lepiej najpierw wymienic te pierscienie i uszczelki a następnie pilnowac tego co się bd działo z autem??

czy przed wymianą pierścieni trzeba zrobic pomiar cylindrów i tłoków i pod to dopiero zamawiac pierscionki??


ludzie... każdy mi tu pisze o wymianie silnika, na co mam go wymieniac skoro ładnie się wkręca, dobrze idzie, na chwile obecną udało mi się 200km/h przeleciec bez najmniejszych problemów i w krótkim czasie

silniczek nie klekocze, nie wariuje, czysto pięknie się wkręca, jedyna jego skaza to ten olej

PostNapisane: 2010-09-19, 16:05
przez Coligen
Nie chodzi o próbe kompresji tylko o to zeby zlokalizowac któe elementy uszczelniajace kompre spalania sa zużyte zeby niepotrzebnie nie rozpierdzielac całego silnika. Tak jak juz ktos wczesniej wspomniał gładz cylindrowa nie zużywa sie równomiernie wiec z rzczywistosci mamy jajo i nowe pierscienie gówno dadza!!!

PostNapisane: 2010-09-19, 16:41
przez Bostorn
rozumiem rozumiem, dla tego mierzy się cylinder w środku

czy jeżeli występują przedmuchy na klawiaturze to czy trzeba głowicę do splanowania oddawac?? nawet przy małych przedmuchach??

czy pod czas wymiany tych że pierścieni należy jednak sprawdzic głowicę i ją splanowac??+wymiana uszczelek itp??

PostNapisane: 2010-09-20, 19:38
przez Coligen
Jak tylko sciagniesz głowice to (powinienes) ja splanowac!! Co do samego pomiaru to tak jak powiedziałem dobry mechanior znajdzie ci gdzie jest mina i powie co trzeba wymienic, a nie ze wszystko.

PostNapisane: 2010-09-20, 21:55
przez Bostorn
jak tylko dam rade w tym tygodniu to załatwic to powiem wam jak sie ma sprawa z cisnieniem na cylindrze