Strona 1 z 1

Pomocy!!Jaki to błąd

PostNapisane: 2010-08-27, 18:55
przez timmy1234
Mowa o ED9 z D16Z5.Podczas spokojnej jazdy wskakuje check i komputer wywala błędy.Co to za błąd??Załączam filmik do wglądu.

http://yfrog.com/0s20100827z

PostNapisane: 2010-08-27, 19:35
przez Bedzio
sprawdz jaki to blad... (nr)

forum/portal.php?show=12

Blad nr 1 moim zdaniem

PostNapisane: 2010-08-27, 19:39
przez Grażyna
Jak na moje oko to blad nr1. Sonda lambda lub jej obwód (z wyjątkiem silnika D16A9).

PostNapisane: 2010-08-27, 19:55
przez timmy1234
Jeśli to sonda lambda to jak sprawdzić czy rzeczywiście padła?? Jeśli tak to jaką najlepiej kupić??Doradzcie bo nie siedze w temacie :)

PostNapisane: 2010-08-27, 20:13
przez Grażyna
najpierw obadaj wtyczke sony, kabel czy caly. mzoesz miernikiem sprawdzi czy napiecie dochodzi na sonde, mzoe cos w elektryce siadlo, najprosciej to podeminic sprawna sonde ( o ile masz taka mozliwosc).

PostNapisane: 2010-08-27, 20:14
przez Bedzio
ja bym najpierw zrestartowal blad i zobaczyl czy pojawi sie ponownie. W linku, ktory podalem wyzej jest opisane jak wykasowac bledy. Moze zauwazyles wieksze spalanie auta? kopcenie z wydechu na czarno ?

PostNapisane: 2010-08-27, 20:17
przez timmy1234
Check zapalił sie kilometr przed domem takze nie moglem stwierdzić czy auto pali więcej.Co do kopcenia tez nie zauważyłem.Zrobię reset i zobaczymy co dalej będzie

[ Dodano: 2010-08-27, 20:34 ]
Ok komp zresetowany błąd zniknął i co teraz??

PostNapisane: 2010-08-27, 20:44
przez PifPafSratatata
pytanie czy pojawi sie na nowo ;)

PostNapisane: 2010-08-27, 20:46
przez timmy1234
Jesteście pewni ze to sonda??Nie znam się i nie umiem odczytać błędow.Przed chwila wrocilem wszystko wporzadku nic sie nie dzieje.CZy to był chwilowy foch??

PostNapisane: 2010-08-27, 21:25
przez Paweł
odłącz aku. aby skasować błędy i po jakimś czasie sie przekonasz

PostNapisane: 2010-08-27, 22:18
przez Bedzio
No przeciez skasowal juz bledy (jak sie domyslam bezpiecznikiem). Jezeli blad sie nie pojawi, a auto bedzie zachowywalo sie normalnie to sie nie przejmuj i jezdzij...

Pozdr.