Strona 1 z 1

Co(?)ś piszczy przy odpalaniu na zimnym silniku.

PostNapisane: 2010-08-11, 11:16
przez Romales
Od jakiegos czasu mojego edka trapi wlasnie taka przypadlosc, na ssaniu cos bardzo glosno piszczy spod maski, tak jakby pasek. Co to moze byc?
Piszczenie trwa gora 30 sekund, ale skutecznie uniemozliwia niepostrzezone odjechanie spod bloku :)
Aha, mam rowniez drobne problemy z ladowaniem, wiec przypuszczam, ze to cos zwiazane z alternatorem ?

PostNapisane: 2010-08-11, 11:57
przez Mariusz90r
Z tego co piszesz to wynika że pasek piszczy. Odkręć obudowe i zobacz w jakim jest stanie, mój pół roku temu zaczął popiskiwać właśnie przy odpalaniu na zimnym, działo się tak przez jakieś dwa tydnie i nie zwróciłem nawet na to uwagi a tu po wspomnianych dwóch tygodniach pasek pękł podczas jazdy. I tylko Bogu dzięki że ktoś w Hondzie 20 lat temu powiedział: a do tego wsadzimy ten silnik z bezkolizyjnym rozrządem ;)

PostNapisane: 2010-08-11, 12:04
przez baza
Nie ma w 100% bezkolizyjnego silnika... Powinieneś dać na tace w kościele bo ewidentnie miałeś szczęście.

PostNapisane: 2010-08-11, 13:44
przez Jacques
Z tym może lepiej niech się wstrzyma, kościół ostatnio także nie zachowuje się szczególnie mądrze 8)

PostNapisane: 2010-08-11, 14:36
przez Kaczmar
a może raczej pasek klinowy a nie rozrząd? sprawdź czy jest dobrze naciągnięty, na pewno jest przy tym mniej roboty niż przy zdejmowaniu obudowy rozrządu, a też może ostro piszczeć jak jest za luźny ;)

PostNapisane: 2010-08-11, 14:57
przez dawidcrx2
obstawiam pasek klinoy napedzajacy alternator,

PostNapisane: 2010-08-11, 19:44
przez qba_21
również obstawiam pasek od alternatora, kolega coś wspominał o problemach z ładowaniem

PostNapisane: 2010-08-11, 20:03
przez Mariusz90r
baza napisał(a):Nie ma w 100% bezkolizyjnego silnika... Powinieneś dać na tace w kościele bo ewidentnie miałeś szczęście.


Dwuwałkowe D16, czyli Z5/A9/A8 Hondy jest przez wielu uważane za bezkolizyjne i nie byłem jedyną osobą która miała takie "szczęście" z tym silnikiem (studiowałem problem jak mi pasek strzelił), więc na tace nie dam ;)

PostNapisane: 2010-08-11, 20:41
przez rafisz
Dwuwałkowe D16, czyli Z5/A9/A8 Hondy jest przez wielu uważane za bezkolizyjne


ale niestety bezkolizyjne nie jest, faktem jest natomiast ze w wiekszosci przypadkow walki sie tak poustawiaja ze sie nic nie dzieje w przypadku np zerwania paska

PostNapisane: 2010-08-12, 13:10
przez baza
Dokładnie.
Ale jednak szczęście też trzeba mieć. ;)