Strona 1 z 1

Brak iskry po wymianie kopułki i palca rozdzielacza

PostNapisane: 2010-07-24, 22:40
przez skobel
Wymieniałem dzisiaj kopułkę i palec rozdzielacza. Po wymianie wszystko w porządku. Pierwszy raz uruchomiłem i pochodził z 10 min na wolnych obrotach. Następnie jeszcze 2 razy uruchomiłem silnik, a za 4 razem nie chciał już się uruchomić. Rozkręciłem jeszcze raz zobaczyłem i wszystko było w porządku, ale dalej nic. Przełożyłem nawet starą kopułkę i palec rozdzielacza, ale iskry brak. O co chodzi?

PostNapisane: 2010-07-25, 09:54
przez lukaszono12
Witam!Miałem podobny przypadek zgasiłem i za boga nie mogłem zapalić!Moduł zapłonowy albo cewka!Najlepiej by było podmienić cały aparat zapłonowy!Ewentualnie możesz jeszcze bezpieczniki posprawdzać!

PostNapisane: 2010-07-25, 11:10
przez skobel
I w twoim przypadku wymieniłeś cały aparat zapłonowy??

PostNapisane: 2010-07-25, 11:56
przez pusty24
niedawno ak mialem ,cewka :nieok:

PostNapisane: 2010-07-25, 12:56
przez lukaszono12
Tak tylko o tyle mam dobrze ze drugi silnik na części w garażu leży!

PostNapisane: 2010-07-25, 22:57
przez skobel
Sprawdzałem dzisiaj cewkę zapłonową i zgadza się wszystko ze specyfikacją, tzn. rezystancja jest właściwa i napięcie też jest takie jak akumulatora. Nie mam pojęcia jak można sprawdzić moduł zapłonowy, a jeżeli nie moduł to co? Sprawdzałem błędy i ECU nie pokazuje żadnych błędów. A do aparatu zapłonowego są jakieś bezpieczniki?

PostNapisane: 2010-07-26, 07:47
przez spurek
Modułu zapłonowego raczej nie sprawdzisz- trzeba podmienić z innym i sprawdzić . A jesteś pewien ze dobrze założyłeś aparat zapłonowy na wałek?? I czy dobrze podłączyłeś przewody HV ?

PostNapisane: 2010-07-26, 10:24
przez skobel
Aparatu nie wyjmowałem, a przewody po przepinałem jak zmieniłem kopułkę więc nie ma możliwości pomyłki.

PostNapisane: 2010-07-26, 15:20
przez atom1
moze wtyczka sie poluzowala, to na pewno nie wina wymiananych przez ciebie czesci sprawdz czy jest prad na wejsciu do aparatu i na wyjsciu z palca.. bedziesz wiedzial gdzie znika pzred aparatem czy w nim

PostNapisane: 2010-07-26, 20:32
przez skobel
Wtyczkę wypinałem i wpinałem parę razy wiec poluzowana wtyczka raczej nie. Ale z tym napięciem to dobry pomysł. na wyjściu z aparatu nie ma na pewno bo brak iskry, ale na wejściu nie wiem. Sprawdzę i będzie wszystko jasne.

PostNapisane: 2010-07-26, 21:07
przez atom1
brak iskry nie oznacza ze nie ma pradu w aparacie :-) moze tylko palec go np nie rozdziela- sprawdz i prad na nim

PostNapisane: 2010-07-26, 21:12
przez skobel
No posprawdzam jeszcze to i owo. Tylko zaskakuje mnie że po wymianie kopułki i palca 3 razy uruchomiłem silnik.

PostNapisane: 2010-07-27, 01:48
przez ppiotrek
musialbys miec niezle szczescie zeby akurat po wymianie kopulki i palca cos innego walnelo. sprawdz jeszcze raz to co wymieniles mysle ze w tym moze lezec problem.

PostNapisane: 2010-07-31, 11:15
przez skobel
ppiotrek napisał(a):musialbys miec niezle szczescie zeby akurat po wymianie kopulki i palca cos innego walnelo. sprawdz jeszcze raz to co wymieniles mysle ze w tym moze lezec problem.

No właśnie wymieniałem tylko kopułkę i palec rozdzielacza, a zmieniłem na stary i też ten sam problem.
Jeszcze nie powiedziałem że przed wymianą miałem problemy z uruchamianiem, tzn. czasami uruchamiał się za szybko a czasami musiałem trochę pokręcić. Najczęściej zdarzało się to na zimnym silniku.
Sprawdziłem wczoraj czy dochodzi napięcie do aparatu i w kostce dwu-stykowej jest napięcie. Na cewce zapłonowej oporność pomiędzy + niskiego napięcia a przyłączem wysokiego napięcia jest zgodna z danymi technicznymi, natomiast oporność między + i - niskiego napięcia jest 1,2 oma, a powinno być 0,6 - 0,8 oma. Obwód modułu zapłonowego też jest ok.

[ Dodano: 2010-08-16, 10:40 ]
Jak by ktoś miał kiedyś podobny problem to okazała się cewka. Sprawdzałem rezystancje nowej i starej cewki i były bardzo podobne, ale po wymianie odpalił.