Strona 1 z 1
nie wchodzą biegi

Napisane:
2010-07-06, 23:13
przez bobs1
mam problem tego typu dziś miałem stłuczke wjechałem kolesiowi w dupe i po tym zdarzeniu nie wchodzą mi biegi (strasznie zgrzyta na odpalonym silniku) zeby ruszyc to najpierw musze bieg wrzucić na zgaszonym silniku i dopiero moge ruszyć czego to moze byc przyczyna czyzby silnik sie przesunął ?ale to nie był jakiś duży dzwon

Napisane:
2010-07-07, 00:32
przez eSeL
a bardzo dostal silnik po dupie ?

Napisane:
2010-07-07, 00:44
przez Szymo1988
mogły wybieraki popękać albo coś ze sprzęgłem

Napisane:
2010-07-07, 07:16
przez Mariusz90r
Jeśli na wyłączonym aucie wrzucisz bieg bez problemu a po odpaleniu zgrzyta to najprawdopodobniej będzie coś ze sprzęgłem. Nie bierze przypadkiem od samego dołu?

Napisane:
2010-07-07, 14:03
przez Mibars
Zupełnie jakbyś sprzęgła nie miał, albo ledwo odpuszczało. Najpierw spróbuj podregulować coś niecoś na lince, moze coś sie odczepiło/przeskoczyło?
Rozumiem, że dajesz radę odpalić auto w ten sposób, że masz wbity bieg, trzymasz sprzęgło i odpalasz?

Napisane:
2010-07-07, 18:06
przez pusty24
albo lozysko oporowe sie wyskoczylo z widelek


Napisane:
2010-07-08, 01:01
przez bobs1
jak na zgaszonym wrzucę bieg i odpale to sprzęgło działa normalnie tak jak przed zderzeniem i własnie teraz mam dylemat bo jak cos sie stało ze skrzynią to nie wiem czy jest sens go naprawiac bo dosc ze blacharka to i jeszcze silnik

a jak patrzyłem to na moje oko silnik jest cały nawet nie widac zeby był ruszony

Napisane:
2010-07-08, 07:33
przez mr073k
sprzeglo