Powiem tak a pokażcie samochód, motor statek który posiada silnik spalinowy który w momencie wysokich obrotków nie puści chmurki

nie ma takiego silnika po to niby są katalizatory których my za zwyczaj nie mamy

usuwając dodatkową komorę spalania spalin... A teraz przykład... tak jak u nas z kichaniem czy ktoś potrafi kichnąć na sucho raczej nie albo skrajny przypadek

a jak zrobisz to przez chusteczkę to też nie poleci na kogoś he he he

a to że kopci na niebiesko czy czarno w granicach rosądku nie ma znaczenia obrotki robią swoje... Ja dolewam i nie płacze... I śmieszą mnie ludzie którzy piszą że nie dolewają buhahaha jak jeżdzisz normalnie to nie bo jak emeryt i przeciążasz silnik to łyknie więcej niż na dużych obrotkach... A więc 1 litr na 1000 km przy ostrym pałowaniu to moim zdaniem nic strasznego
Choć jak zawsze na forum znajdują się wyjątki i pod warzą każdą wypowiedz jak tylko gdzieś noga Ci się po ślizgnie...
Ps. Tyle ludzi ile teorji i praktyki we własnym zakresie!!! Forum nie jest po to żeby siebie dołować i pokazywać innym w świetle najlepszego swoją osobą tylko po to żeby po głębiać i dzielić się wiedzą która pomoże nam podtrzymywać tą mega fajną pasję!!!
Przepraszam że w twoim temacie...
