Strona 1 z 3

czy to kasowniki LMA?

PostNapisane: 2010-05-19, 21:19
przez Krzyh00
ktos jest w stanie powiedziec po tym filmiku czy to graja kasowniki vteca czy to cos innego? dzisiaj nastapilo odpalenie silnika po swapie i ten dzwiek mi sie nie podoba jak mam byc szczery, chodzi jakby wsypac garstke plastikowych kulek pod pokrywe zaworow

http://www.youtube.com/watch?v=xZYfHThptWE

jezeli to LMA to jaki koszt czesci?

PostNapisane: 2010-05-19, 21:31
przez Ptasior
Tak gra na rozgrzanym silniku czy zimnym? Masz B16A1, tam kasowniki wytrzymywały najkrócej więc możliwe że to one, z tym że już na prawdę mocno grające.
Ściągnij pokrywę, po naciskaj środkowe popychacze zaworowe. Nie powinny się podwieszać.

Koszt LMA samych to 370zł. To minimum co musisz wydać. Jak chcesz więcej to np. simmeringi na wałkach warto wymienić na nowe.

PS. Jeszcze jest jeden patent żeby sprawdzić czy to na pewno kasowniki, zapiąć vteca ;)

PostNapisane: 2010-05-19, 21:33
przez atom1
kasowniczki piekne az milo posluchac:D - w moim poprzednim silniku bylo podobnie, nic nei zrobisz, mozesz se je wymienic, nic zlego to nei jest- dzwiek nieprzyjemny ale coz :-)) honda

PostNapisane: 2010-05-19, 21:36
przez mr073k
Ptasior napisał(a):zapiąć vteca
na krotko ;) wystarczy plus do elektromagnesu i nawet na obrotach jalowych sie zalaczy bez problemu :)

[ Dodano: 2010-05-19, 21:38 ]
u mnie podobnie walila panewka na korbie :(

PostNapisane: 2010-05-19, 21:38
przez Ptasior
Dźwięk jest bardzo nieprzyjemny, moje grały 3x słabiej a tak wkurwiały że nie mogłem wytrzymać. Ja zrobiłem na takich gratach:

kasowniki, uszczelki pod swiece, uszczelka pod pokrywe, simmeringi na wałki + korek na wydechowy wałek (bo podciekało)

Obrazek

PostNapisane: 2010-05-19, 21:40
przez atom1
kompleksowo :-) ale dobrze bo to wszystko i tak sie rozbiera podczas tej wymiany

PostNapisane: 2010-05-19, 21:42
przez gryzon
o blać ale walą ;/ a myślałem ze mego pazdziocha nic nie pobije , jaki masz przegieg tego motoru ?

PostNapisane: 2010-05-19, 21:47
przez Krzyh00
walą bo głośnik przy samej pokrywie, jak maska jest zamknieta to nawet nie slychac.

jestescie pewni ze to lma? bo dzwiek nie ukrywam niepokojący

mozna na tym jezdzic bez ryzyka ze cos [lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod] albo sie nieodwracalnie upsuje?

PostNapisane: 2010-05-19, 21:50
przez atom1
mozna smialo olej temat-zawsze strzela czasem mniej czasem bardziej- bedziesz mial kase to se wymienisz

PostNapisane: 2010-05-19, 21:50
przez Ptasior
Mozna jeździć bez ryzyka. W B16A1 lma sie odzywa od około 200tyś km przelotu. Zrób tak jak Ci powiedziałem, ściągnij pokrywę i powciskaj popychacze. Jak się będą zawieszać to masz przyczynę klekotania.

PostNapisane: 2010-05-19, 21:51
przez kirek55
Nic tylko walnąć nalepe POPCORN INSIDE i jeździć ;)

PostNapisane: 2010-05-19, 21:52
przez atom1
ale po co sciagac jak to ewidentnie to- skoro to miales Ptasior, to dzwiek jest tak charakterystyczny jak panewka w d serii nie da sie nie poznac

PostNapisane: 2010-05-19, 21:53
przez Ptasior
Pytanie ile ktoś jest w stanie wytrzymać takiej jazdy:
zatrzymujesz się na światłach z uchyloną szybą/szyberdachem i słyszysz tylko klekleklekleklekle... :razz:

PostNapisane: 2010-05-19, 21:54
przez Krzyh00
jeszcze jeden filmik, nie ma tragedii jak sie ucha nie przylozy:

http://www.youtube.com/user/EJ9XL#p/a/u/5/Xrsad2fEx3Q

ale i tak to zrobie bo mnie wkurwia, juz i tak kupa siana poszla w ten swap, ile bedzie kosztowac zrobienie LMA na "cicho" ?

PostNapisane: 2010-05-19, 21:54
przez kirek55
Dieselek :rotfl: