Strona 1 z 2
wyciek oleju od strony rozrzadu

Napisane:
2010-05-04, 14:47
przez chmiel90
Od pewnego czasu cieknie mi olej od strony rozrzadu niestety, rozbieralem gorna obudowe rozrzadu i pasek oraz kolka sa suche, czy to wywalil simmering walu???? Przyznaje sie bez bicia ze niedawno nie wiem po co dolewalem oleju i dolalem go troche ponad max na bagnecie. Ile bedze mnie kosytzowac naprawa?? jaki uszczelniacz dac?? oem??

Napisane:
2010-05-04, 15:17
przez wrobellos
chmiel90 napisał(a):jaki uszczelniacz dac?? oem??
daj corteco bo jesli chodzi o wal to pakuja NOK'a w ich pudelko czyli oem, ale o oem tez mozesz sie zapytac,

Napisane:
2010-05-04, 17:07
przez chmiel90
rozumiem ze caly rozrzad idzie sie walic, ile moze robocizna kosztowac??

Napisane:
2010-05-04, 17:12
przez krawat
jakieś 300 zł + części zależy gdzie pojedziesz:)

Napisane:
2010-05-04, 17:23
przez chmiel90
o fuck!! 300zł za sama robocizne myslalem ze to sie wiaze raczej tylko z zlozeniem rozrzadu a samo wsadzenie uszczelniacza to drobnostka

Napisane:
2010-05-04, 18:43
przez krawat
no wiesz rozpiąć rozrząd to wiesz cenią się hehehehe ale jak chcesz to spróbuj sam

ale nie wiem czy ustawisz


Napisane:
2010-05-04, 19:40
przez kaczorzgr
Trochę pojęcia o kreceniu kluczami i to pociśniesz. nie ma nic skomplikowanego tym bardziej że po tej stronie uszczelniacz jest w pompie oleju więc po zdjeciu rozrządu, zdejmujesz michę olejową, odkręcasz chyba 4 śruby mocujące pompę i masz ją na wierzchu. z wyjęciem uszczelniacza nie ma zupelnie problemu, z włożeniem o ile równomiernie będziesz naciskał i go nie uszkodzisz też sobie poradzisz. później troche reinza ewentualnie przy skręcaniu, odtłuszczenie wszystkiego, zalewasz nową oliwę albo jak nie masz kasy to starą i śmigasz. Kwestia żeby spuścić tak, żeby sie syfu nie dostaly do oleju.
[ Dodano: 2010-05-04, 19:41 ]
a no i rozrząd można spowrotem założyć,bnie musisz kupować nowego paska i napinacza ustawiasz na znakach i masz po problemie

Napisane:
2010-05-04, 23:10
przez chmiel90
O shit to jeszcze trzeba miche zdejmowac i wywalac olej, myslalem ze to poprostu jest na tym kole pasowym i tylko trzeba rozrzad caly rozebrac, a ogolnie to mechanicy nie wkladaja starych paskow nawet kiedy sa one prawie nowe tak jak u mnie malo tego polecaja dac komplet czyli rolka i pompa wody te dwie pierwsze rzeczy to koszt ok 120zl wiec spoko ale pompa wody to drugie tyle no i oliwe to i tak nowa mam zamiar zalac. To szykuje mi sie wydatek rzedu 500zł, znowu

ja pier.... to auto jest cudowne lecz chlonie pieniadze jak gabka, szczególnie gdy sie uzywa go do codziennych dojazdow do pracy na odcinkach 15km wtedy spalanie wacha sie 9-10l/100km i jeszcze jak by bylo tego malo to do lipca zamkneli mi droge i trzeba latac przez jakies wioski i dwukrotnie nadrabiac kilosy, teraz 200km to ja robie w tydzien


Napisane:
2010-05-04, 23:24
przez wrobellos
chmiel90 napisał(a):wkladaja starych paskow nawet kiedy sa one prawie nowe
bullshit - jak masz prawie nowe wszystko to nie ma sensu zmieniac, chyba ze olejem jest zatrzepany, a zeby nie miec problemu z ustawieniem sugeruje dodatkwo zrobic swoje znaczki np markerem na kolkach i na pasowym wzgledem bloku, pokrywy zaworow czy jak kto woli
[ Dodano: 2010-05-04, 23:24 ]oczywiscie przed rozebraniem


Napisane:
2010-05-04, 23:32
przez chmiel90
wrobellos napisał(a):chmiel90 napisał(a):wkladaja starych paskow nawet kiedy sa one prawie nowe
bullshit - jak masz prawie nowe wszystko to nie ma sensu zmieniac, chyba ze olejem jest zatrzepany, a zeby nie miec problemu z ustawieniem sugeruje dodatkwo zrobic swoje znaczki np markerem na kolkach i na pasowym wzgledem bloku, pokrywy zaworow czy jak kto woli
[ Dodano: 2010-05-04, 23:24 ]oczywiscie przed rozebraniem

rozbieralem gorna obudowe i widocznie olej nie bryzga na pasek bo pasek byl suchy

Napisane:
2010-05-04, 23:59
przez kaczorzgr
jeżeli nie widać żeby pasek nosił ślady zużycia to ja bym nie wymieniał chyba, że zdjemując go potniesz w jakiś nieudolny sposób. ja u mnie złozylem silnik w czerwcu tamtego roku chyba i pierwszy miesiac jezdzilem bez obudowy rozrzadu żeby kontrolować czy mi nie cieknie nigdzie, później rozpinalem rozrzad żeby założyc obudowe, później zmienilem obudowe z białej na czarną wiec znowu musialem zdjac pasek. ostatnio znowu cos sobie robilem i rozpinalem. gdybym za kazdym razem wymienial pasek to bym zbankrutowal a jak narazie (odpukać) od zdejmowania nie wykazuje żadnych śladów zuzycia. Może tak się nie robi ale u mnie nic złego sie nie dzieje

Napisane:
2010-05-06, 00:07
przez atom1
jak maja z ciebie zedrzec kase to olej, i pogadaj z forumowiczami- dymek czy kukus powinni ci pomoc i zaoszczedzisz sporo kasy a i im odpalisz pare groszy to sie beda chlopacy cieszyc-
bzdury wypisuja o pasku- fakt jak jest pasek w oleju unurany to mozna zmienc na nowy ale tak to bez sensu

Napisane:
2010-05-06, 09:06
przez marcin_crx
O czym mówicie?
Jeżeli pasek jest suchy, a leci od strony rozrządu to skąd pomysł o simeringu wału? Simering wału raczej leci od drugiej strony, czyli od skrzyni...
Określ dokładnie skąd leci olej, daj jakąś fotkę...

Napisane:
2010-05-06, 09:24
przez atom1
też dobrze prawisz, bo nawet jak padl przy pompie- to przeciez do gory nie poleci

ale fakt faktem uszczelnienie od tej strony tez jest, trzeba zdjac oslony od rozrzadu i sie przyjrzec miejsc jest kilka:
simery wałków
spod glowicy
spod miski olejowej
no i to nieszczesne na pompie

Napisane:
2010-05-06, 10:45
przez chmiel90
tez mam taka nadzieje ze to jednak nie uszczelniacz ale zeby sie upewnic musze umyc caly silnik,kupic jakis specyfik do mycia silnikow zabezpieczyc cala elektryke i go delikatnie z weza umyc bo blok z przodu i z tylu jak i skrzynia sa cale uwalone w ojelu, te ktople oleju to sie zawsze zbieraja na misce olejowej ale to leci gdzies od boku sam nie wiem, raczej tak jakby gdziec od walu