Strona 1 z 2

kolejny raz temat SONDA d16z5

PostNapisane: 2010-04-19, 23:57
przez CRXŁysy
witam,mam cholerny i meczacy problem...mam juz 4 sonde w swoim edku(d16z5) i dalej mi wywala blad sondy,udalo mi sie wyczytac zeby wyczyscic styki od masy...gdzie one sa?? w elektryce jestem zielony :( prosze o pomoc...

PostNapisane: 2010-04-20, 00:19
przez Baca
moze troche to glupie co napisze ale tak dla pewnosci...
jestes pewien ze to błąd lambdy? dioda po przekreceniu kluczyka zawsze mruga jeden raz. a potem mruga tyle razy ile nr bledu. wiec jesli raz zablysla i przestala to wszystk ok.
jesli jednak nie, to moze wina kompa??? ale tu sie nie znam

PostNapisane: 2010-04-20, 02:21
przez CRXŁysy
no i jest tak,po przekreceniu kluczyka,mignie raz tak szybko i zaraz zaczyna migac, raz,dwie sekundy przerwy i znowu raz ...czyli sonda...tez nie wiem co jest grane,4 sonda i dalej to samo? jestem blady w tym temacie,dlatego pytam...:)

PostNapisane: 2010-04-20, 08:09
przez mr073k
a moze masz gdzies obwod przerwany, lec po przewodzie od sondy, bo moze gdzies jest przerwany

PostNapisane: 2010-04-20, 10:33
przez redbul
jakby coś to kompa i sonde mam na spył

PostNapisane: 2010-04-20, 10:36
przez Sebastian_O
ale kolego....
Dioda będzie migać - bo komputer pamięta ostatni bląd. I wymiana sond nie skasuje blędu z pamięci ECU. Jeśli w trakcie jazdy nie zaświeca Ci się check engine to wszystko masz ok. Skasuj blędy komputera przez wyjęcie na kilkanaście sekund bezpiecznik HAZARD (od światel awaryjnych) i bląd zniknie, wszystko będzie ok...

PostNapisane: 2010-04-20, 11:29
przez CRXŁysy
a gdzie znajde ten bezpiecznik?? teraz bylem w sklepie i na kompie mi wyskakuje blad a check sie nie swieci....dodam ze co wymiana sondy to reset kompa byl...wedlug manuala:) pozdrawiam

PostNapisane: 2010-04-20, 11:49
przez Sebastian_O
pod klapą masz ten bezpiecznik w skrzyneczce z glównymi bezpiecznikami

PostNapisane: 2010-04-20, 22:38
przez CRXŁysy
[/b]Sebastian_O a wiec wyciagnalem ten bezpiecznik na ok 15 sek. wsadzilem,pojechalem do roboty i ani na kompie ani check sie nie swiecil:) ale auto ma dalej mula ...czasem noramlnie jedzie ale tylko do 7tys obr...i to ciezko...blad zniknal check sie nie swieci ale auto dalej nie ma buta:( wychodze z roboty odpalam auto i jade,doslownie 3km i check sie swieci,patrze na kopma,sonda!!:( jutro rozkopie kable i zobacze czy caly jest ten od sondy...jak nie kabel to co jeszcze??[/b]

PostNapisane: 2010-04-20, 22:42
przez rafisz
masa do sprawdzenia, czyli kabel co leci od akumulatora pozniej na podluznice i konczy sie na skrzyni to jedeni od tego zacznij a jak nie pomoze to drugi "zasilajacy" kompa, tu i tu ma byc idealnie dobry styk

PostNapisane: 2010-04-20, 22:58
przez CRXŁysy
no i tu mamy problem...bo mam akumulator w bagazniku:) pod maska wyglada to tak,przewody mam tak ; od skrzyni ida mi dwa do masy(tam pod ta polke na akumulator) ,drugi to termostat, i od pokrywy zaworow do masy...akumulator obecnie mam w bagazniku i tam mi idzie "zasilajacy" przez cale auto do kabla z rozrusznika i do tej skrzynki z bezpiecznikami ,a minus od akumulatora mam przykrecony do tej scianki na ktorej sa tylne lampy....z elektryka sie nigdy nie lubie bawic i nie zabieram sie za to bo sie nie znam...chyba ze ktos mi powie jak cos zrobic,ale samemu to nie:) czarna magia dla mnie:)

[ Dodano: 2010-04-21, 10:06 ]
a wiec tak,poczyscilem wszyskie styki...dodatkowo podlaczylem kable od akumulatora do skrzyni...reset kompa i jazda...i dalej :dupa: nie wiecie kto by mogl mi zobaczyc auto z okolic tychow,pszczyny,mikolowa ,katowic?

PostNapisane: 2010-04-21, 12:33
przez Sebastian_O
sprawdź miernikiem przejście między kabelkiem przy sondzie a przy wtyczce komputera, bedziesz wiedzial czy przypadkiem nie ma przerwy lub czy nie ma zwarcia do masy.
Domyślam się, że sonde masz w fabrycznym kolektorze przy silniku, a nie w kwasówkowo ebayowym pod autem - bo tu masz od razu rozwiązanie problemu :)
rozumem że sondy są napewno sprawne :) bo kupowaleś nowe

PostNapisane: 2010-04-21, 22:27
przez CRXŁysy
tak sondy sa nowe i :nieok: biore miernik i jeden kabel podpinam pod wtyczke od sondy,a drugi gdzie?( gdzie jest ta wtyczka od kompa? )ta duza okragla? jezeli to ta pod paska w okolicy skrzynki z bezpiczenikami to sprawdzalem i jechalem po kolei po kazdym bolcu i chyba na 4 bolcach miernik mi pokazal ze jest przejscie...z gory dziekuje tym co mi chca pomoc ;)

PostNapisane: 2010-04-22, 06:11
przez rafisz
jeszcze jedno mi przyszlo do glowy - w tej kostce obok kolektora, czyli pierwszej za sonda nie cofnal ci ktorys konektorek? moze byc tak ze ci sie cofnal przy "skladaniu" kostki i pomimo tego ze kostka zapieta to styki w srodku nie maja ze soba polaczenia
a gdzie w kompa sie wpinac to masz tu ilustracje images_2ndgen/manual_II_pliki/6-24.pdf komp masz pod nogami pasazera, ale to cgyba juz wiesz ;)

PostNapisane: 2010-04-22, 10:29
przez atom1
forum/viewtopic.php?t=41739 tu masz kostki szukaj wtyczki o2 sensor- komp jest pod nogami pasazera- reszty powinienes dojcs sam