Strona 1 z 2

po wymianie uszczelki głowicy nadal troche kopci

PostNapisane: 2010-02-09, 18:24
przez chmiel90
Jakis czas temu pisalem o moim problemie z przedmuchana uszczelka glowicy, wtedy to samochod rozgrzany chodzil jak traktor a z wydechy buchal gesty bialy dym, a po przegazowie na podworku mialem taka sztore ze siekiere wieszac, jakies 2 tygodnie temu odebralem auto od mechanika, powiedzial ze wywalilo uszczelke na pierwszym cylindrze, dana uszczelka reinz, glowica splanowana, jeszcze tylko kazal za 500km wpasc na regulacje zaworow bo tu recznie trzeba regulowac, od samego poczatku jak tylko odebralem od mechanika auto to tak samo kopci jak teraz, tzn nie jest to takie mocne kopcenie jak wtedy, silnik pracuje rowno czy zimny czy goracy, i tak samo tez kopci czy zimny czy goracy, spaliny niby suche i nie smierdza plynem chlodniczym jak wtedy, nie widze tez ubytku plynu zawsze jest pod sam korek tylko tyle co sciagnelo z wyrownawczego (ale to wiadomo jak cisnienie jest duze to korek wywala i spowrotem nadmiar idzie do wyrownawczego) oleju tez tyle samo co bylo jak zawsze i barwa oleju tez taka sama jak zawsze, nie wiem co moze byc nie tak w sumie to nie zwracalem uwagi na spaliny przed usterka uszczelki, zaczelo mnie to niepokoic bo jednak inne samochody tyle dymu nie puszczaja, dym jest rzadki i smierdzi spalinami.
Moze mam cos nie tak z lambda, albo moze to powod braku kata.

[ Dodano: 2010-02-09, 17:27 ]
tankuje paliwo zawsze na tej samej stacji paliw (orlen) a po wymianie uszczelki spalanie troche mi spadlo, wczesniej na 10l robilem 100km a teraz robie 130km

PostNapisane: 2010-02-09, 18:28
przez mr073k
bialy dym, para wodna, jesli jeszcze nia masz kata, i przelotowe tlumiki to normalne ze bedzie kopcic na bialo, bo to jest para wodna.

PostNapisane: 2010-02-09, 18:29
przez sebas
dodaj tego jeszcze porę roku... jest zimno i każde auto teraz dymi ;)

PostNapisane: 2010-02-09, 18:35
przez arek19emteam
po wymianie uszczelki zawsze chwile kopci przeciez glowice sklada sie na oleju wiec pokopci chwilke i przestanie przynajmniej ja tak mialem juz kilka razy

PostNapisane: 2010-02-09, 18:40
przez chmiel90
no i ja jestem dobrej mysli, narazie po wymianie zrobione mam 210km

PostNapisane: 2010-02-09, 19:36
przez mr073k
arek19emteam napisał(a):przeciez glowice sklada sie na oleju

co???????????????????????????????? pierwszy raz takie cos slysze, jak na oleju???? z tego co mi wiadomo to ma byc wszystko odtluszczone, i sie wtedy przykreca, a na oleju co to znaczy ? smarujesz glowice, uszczelke olejem ?

PostNapisane: 2010-02-09, 21:58
przez atom1
jakim momentem glowica byla dokrecana?

PostNapisane: 2010-02-09, 22:07
przez Paweł
właśnie dużo ludzi sie dyga z przykręcaniem głowicy żeby nie przekręcić..
gadałem kiedyś z jednym mechanikiem to powiedział że żaden tam klucz dynamometryczny tylko na wyczucie
podobno jest duża różnica miedzy dochodzeniem na uszczelce a początkiem urwania gwintu
heh.. na pewno trzeba mieć do tego spore doświadczenie

PostNapisane: 2010-02-09, 23:01
przez mr073k
Paweł napisał(a):że żaden tam klucz dynamometryczny tylko na wyczucie

zadne "wyczucie" nie zastapi dokrecenia WSZYSTKICH srub z wlasciwym momentem, glowice od motoru dwusuwogo dokreca sie na wyczucie, a nie glowice 16 zaworowa, bo kazde nie rowne dokrecenie glowicy to jej wykrzywienie, i nierownomierne dociskanie do bloku

PostNapisane: 2010-02-09, 23:16
przez skobel
arek19emteam napisał(a):przeciez glowice sklada sie na oleju

to chyba jaka wyższa szkoła jazdy ;)
Paweł napisał(a):gadałem kiedyś z jednym mechanikiem to powiedział że żaden tam klucz dynamometryczny tylko na wyczucie

albo mechanik na prawdę ma w ręce mniejszy błąd dynamometru niż klucz dynamometryczny albo zmień mechanika

PostNapisane: 2010-02-09, 23:37
przez badam
ja jestem ciekaw ile to pojezdzi. jednoznacznie było mówione tylko OEM to dla oszczednosci hmm 100zł może Cie czekac niedlugo kolejna wymiana za kilka stów ;/

PostNapisane: 2010-02-10, 00:29
przez chmiel90
widzialem dzis mazde 323f tez z wywalonym katem i tak samo dymila, a ja u siebie zauwazylem ze na zimnym troche bardziej kopci ni na dogrzanym wiec moze jednak z ta glowica jest wszystko ok

PostNapisane: 2010-02-10, 08:00
przez synek
zrob pare tys. jak ubedzie oleju czy plynu to znowu zaczniejsz sie martwic

PostNapisane: 2010-02-10, 16:36
przez chmiel90
Dzis podnioslem maske i zauwazylem widoczny ubytek płynu chlodniczego, górne weze sa puste a do niedawna bylo plynu pod sam korek, od momentu wymiany uszczelki zrobilem 250km, co mam z tym robic?? reklamowac? za 250km mam jechac do niego na regulacje zaworow, ciekawe co on powie na to ze nadal jest przedmuch, a zapewnial mnie ze wszystko bedzie na cacy ze niemiecka uszczelka reitz nowe szpilki, odpowiednio splanowana glowica ze wszystko bedzie zrobione na cacy i ze nie przyjade za pol roku z reklamacja, nie wiem moze wystarczy dokrecic glowice, tylko czemu by mi o tym nie powiedzial, nie jest to raczej jakis partacz wiejski tylko raczej ceniony mechanik, zawsze u niego pelen parking jest,nie wiem rece juz opadaja :(

[ Dodano: 2010-02-12, 19:34 ]
narazie lece po butle plynu chlodniczego i bede to obserwowal

PostNapisane: 2010-02-14, 13:25
przez elmer
Moze płyn ucieka Ci teraz nie przez uszczelke a przez jakis waz sparciały albo kruciec, obejrzyj wszystkie zlacza ukladu chłodzenia, moze tam jest przyczyna.
Na zimnym bialego dymku jest wiecej, bo auto chodzi na ssaniu i wiecej wachy pije, to normalne.