Strona 1 z 1

Stuki na wyłączonym silniku

PostNapisane: 2010-01-05, 21:21
przez czuczu1986
Problem wygląda nastepujaco mianowicie po dluzszej jezdzie do momentu rozgrzania auta i pozniejszego go zgaszenia slychac stukanie metaliczny dzwiek ciezko zlokalizowac skad on dobiega trwa mniej wiecej od 3 do 10 min pozniej cisza. Po przejechaniu krotkiego dystansu np 2 km nic nie slychac tylko przy rozgrzanym silniku co to moze byc bo slyszalem rozne opinie ?????

PostNapisane: 2010-01-05, 21:26
przez wrobellos
po zgaszeniu? rura wydechowa strzela od temperatury(stygnie)

PostNapisane: 2010-01-05, 21:29
przez czuczu1986
No wlasnie to nie jest taki dzwiek strzelajacy tak po zgaszeniu jakby cos spadalo na blache hehehe wczesniej tego nie bylo wczoraj dopiero to zauwazylem

PostNapisane: 2010-01-05, 21:46
przez Matti5d
Tak ma byc - te mile dzwieki wydaje stygnacy uklad wydechowy. Mialem tak we wszystkich Hondach.

Wcisnij po pomagasie i idz z Bogiem ;)

PostNapisane: 2010-01-05, 21:48
przez pirul
Jeśli po wyłączeniu silnika to kolektor się zwęża i pstryka sobie, teraz jest zimno więc jest większa różnica temperatur i przez mróz więcej sobie pstryka niż zwykle i dlatego dopiero teraz to zauważyłeś.

PostNapisane: 2010-01-06, 08:24
przez czuczu1986
No to uspokoiliscie moje zmartwienia dzieki za pomoc temat zamkniety