Strona 1 z 2

Brak ssania w D16Z5

PostNapisane: 2010-01-02, 16:09
przez elmer
Witam

Zapalam silnik i jak jest zimny to musze potrzymac noga gaz az sie troche nagrzeje zeby trzymał obroty jałowego. Jak jest ciepły pali od kopa i sam trzyma jałowy.

Jakas przyczyna znana ?

ECU nie pokazuje zadnych błędów, cisnienie paliwa i regulator OK - sprawdzane przed chwilą. Cały aparat nowy, przewody WN i śiwece tez.

Ogólnie podczas jazdy jest wszystko ok, tylko to zapalanie zimnego silnika mnie meczy.

PostNapisane: 2010-01-02, 16:51
przez burik
ale czy d16z5 jest już na wtrysku??

PostNapisane: 2010-01-02, 17:05
przez przema72
wyczyść ogólnie kolektor dolotowy , przepustnice , zawór który zwiększa powietrze, silnik krokowy itp

PostNapisane: 2010-01-02, 17:20
przez badam
a silnik seria? w senie osprzetu?

PostNapisane: 2010-01-02, 18:03
przez elmer
Tak silnik to całkowita seria. Tak D16Z5 jest na PGMFI sterowany z PM7 :razz:

przema72, ok, czyscilem kolektor i przepustnice kilka tys km temu. Jednak jak dzis spojrzalem na przepustnice to moglaby wygladac czysciej :) .
Mowisz o zaworze zwiekszajac przeplyw powietrza, to to cudo odpowiada za ssanie ?

PostNapisane: 2010-01-02, 19:04
przez przema72
elmer napisał(a):Mowisz o zaworze zwiekszajac przeplyw powietrza, to to cudo odpowiada za ssanie ?

tak jest po prawej stronie koło krokowego
acha i zrób regulacjie wolnych obrotów bo to też wpływa na obroty na ssaniu , czyli odłączasz krokowy (ecu wywali bład) odpalasz i krecisz śrubką przy przepustnicy tak aby ustawić na około 800 obrotów
tu masz to opisane forum/viewtopic.php?t=17537
.

PostNapisane: 2010-01-02, 19:51
przez badam
jak odepniesz i zgaśnie to masz jeszcze raz do mycia hehe

PostNapisane: 2010-01-20, 02:14
przez elmer
Wróce jeszcze do tego tematu braku ssania, bo wlasnie sie w koncu za to wzialem.

Sciaglem EACV i ujrzalem takie cos:
Obrazek

W otwór idący od strony przepustnicy była wsadzona jakas taka gumka rozcieta wzdluz, byla wsadzona byle jak.
Czy tam powinna byc jakas specjalna uszczeleczka/zwezka gumowa ?
Bo w manualu nic nie ma na ten temat.

PostNapisane: 2010-01-20, 10:07
przez przema72

PostNapisane: 2010-01-20, 13:57
przez elmer
A no własnie czyli tej gumki nie powinno byc bo już ktos tam widać łapy phał :wrrr: i spierd..ł.
Czyli to sitko ma za zadanie niedpouszczanie do krokowca zabrudzeń ? I tylko tyle ?


Wczoraj regenerowalem pompe ham,ulcową to też podobna sztuka, ze az strach jedzic bylo, ale o tym w innym temacie.

PostNapisane: 2010-01-20, 14:13
przez matirex
gumkę wyrzuć
wyczyść krokowca i powinno latać
powinien tam być wokół tych dwóch otworów taki podwójny oring w kształcie liczby 8

PostNapisane: 2010-01-20, 14:20
przez elmer
No widze włąsnie, ze tego uszczelnienia czarnego gumowego w kształcie 8 nie ma, ale podjade do uszczelnien i beda pewnie mieli za grosze.

PostNapisane: 2010-01-20, 14:29
przez mr073k
jo powinna byc siateczka i gumka, a bez gumki strach ze narodzi sie potomstwo :rotfl:

PostNapisane: 2010-01-21, 01:28
przez elmer
EACV załozny, wyczyszczony i jest OK, ssanie sie pojawiło.
Obrotka na zimnym czyli przy temp -5stC kreci sie na 3tys/min.

[ Dodano: 2010-01-21, 14:24 ]
Mam jeszcze pytanie bo wskazowka od temp osiagła juz stan nornalnej temp czyli ok polowa podzialki a obroty nadal nie opadaja...
Dodatkowo jak odpinam EACV to obroty spadaja tylko do 2tys mimo, ze srubka od regulacja biegu jalowego jest calkowicie skrecona w prawo, o co koman ?

PostNapisane: 2010-03-23, 14:01
przez Linkoln
przema72, Dzieki ! Ja tez tak mialem jak elmer , zmienialem ostatnio silnik i sie popieprzyło z tymi obrotami - zrobilem jak doradziłes i działa :ok: - Wielkie dzieki !!! (ale nie wiem jak kliknąć na "pomógł" :( )