Strona 1 z 1

Szarpie podczs jazdy - mylem silnik...

PostNapisane: 2009-09-11, 20:13
przez Grażyna
Jak w temacie, przedwczoraj umylem komere silnika. Nie lalem wody wiadrami, zaslonilem apart zaplonowy i puszke z bezpiecznikami. Od tamtego momentu szarpie w czasie jazdy. Sprawdzilem kopulke - jest sucha. Czy mozliwe jest ze zalalem cos innego i teraz mam taki problem? JEsli tak, to co moglem zalac? i jak to teraz naprawic? Z gory dzieki za odpowiedz.

PostNapisane: 2009-09-11, 20:16
przez Kaczmar
zdejmij fajki i zajrzyj do swiec, moze tam sie cos nalalo. Ewentualnie jakas kostka od aparatu.

PostNapisane: 2009-09-11, 20:18
przez Grażyna
To fakt, w swiecach byla woda ale ja usunalem. Po samym myciu, wczoraj i dzis suszylem komore sprezonym powietrzem, sadze ze juz nie powino byc wody - chyba :nieok:

PostNapisane: 2009-09-11, 20:33
przez rafisz
a do aparatu ci sie nie dostalo troche wody?

PostNapisane: 2009-09-11, 20:45
przez Grażyna
Golym okiem jej nie widac, przedmuchalem sprezarka dosc dokladnie. Silnik odpala, jezdzic sie da le te szarpaie mnie irytuje :razz:

PostNapisane: 2009-09-11, 20:51
przez Draka21
napewno woda, miałem kiedyś taki sam objaw

PostNapisane: 2009-09-11, 20:54
przez Grażyna
to ze woda to i ja sie domyslam bo szarpie od momentu mycia komory, pytanie gdzie ta woda i jak ja pogonic?

PostNapisane: 2009-09-11, 21:21
przez pusty24
nagrzej silnik .podnies maske i zosaw na chodzie na jakis czas,a jak nie to kable WN iskrzą zobacz w nocy czy nie ma dyskoteki pod maska ;)

PostNapisane: 2009-09-11, 21:39
przez Grażyna
Od mycia minely 2 dni, caly czas jezdze. Kable patrzyem dzis - nie widac bylo zadnej iskierki. Zmienie swiece - mzoe pomoze.

PostNapisane: 2009-09-11, 22:56
przez mack1111
rozkrec kopulke od aparatu i wydmuchaj napewno tam jest woda pozdr

PostNapisane: 2009-09-11, 23:38
przez atom1
a najlepiej wyjmij razem z kablami i poloz na sloncu do tego otworz maske niech aparat tez paruje nigdzie wiecej byc wody nie moze zeby powodowala szarpanie

PostNapisane: 2009-09-12, 10:28
przez chesmar
tak jak mowi atom1 i szarpanie jak reka odjal :D

PostNapisane: 2009-09-12, 11:24
przez Grażyna
Kopulke i palec zmienilem wczoraj na nowe. Moze pomogloby wyjecie calego aparatu?
Ze sloncem gorzej bo go brak :rotfl:

PostNapisane: 2009-09-12, 15:52
przez Norb!
U mnie szarpanie ustało po wymianie silniczka krokowego ale w tym przypadku to chyba nie to jest winą chociaż zawsze warto sprawdzić :ok:

PostNapisane: 2009-09-14, 08:03
przez Vein
U mnie wczoraj też szarpało, ale to na 100 % u mnie było od silniczka krokowego, bo mam ułamane piny przy kosteczce. Sie wqrzyłem i odpiołem wogóle ten kabelek i jak ręką odją przestało szarpać :)Co nie zmienia faktu, że poszukuje teraz sprawnego silniczka krokowego :P

Może gdzies tam sie robi małe zwarcie tak jak u mnie.