Strona 1 z 2

Zespawany Wastegate

PostNapisane: 2009-07-20, 22:11
przez darek AMS
Słuchajcie Panowie w moim nowym nabytku po zdjęciu osłony kolektora wydechowego ujrzałem niepokojącą rzecz.
Otóż dzwigienka WG jest przyspawana trwale do turbiny , zdjęcie niżej przedstawia w jakiej pozycji została przyspawana (jest wychylona w stronę WG)
I teraz pytanie , dlaczego ktoś tak zrobił ???
Kanały dolotowe nie są zaoliwione , turbina nie gwizdze za mocno , z wydechu nic nie kopci.
Silnik seria
Na innych forach niewiele się dowiedziałem
Obrazek

PostNapisane: 2009-07-20, 22:23
przez milosz
jeszcze pytanie czy ktos to zrobił umyslnie czy moze stało sie tak od korozji
poprostu temperatura zrobila swoje i zapiekła

a jezeli ktos to zrobil umyslnie to moglo byc tak ze silownik westgatea byl yszkodzony i nie otwierał go, a czynnosc otworzenia na stale wg byla dla bezpieczenstwa alby nie zrobil sie freeboost

PostNapisane: 2009-07-20, 22:25
przez darek AMS
Wydaje mi się że zrobił to ktoś umyślnie , jest od góry widoczne punktowe stopienie tak jakby spawarką elektrodową.
Jakie czynności teraz wykonać , co z tym dalej ?
Czy zespawanie nie osłabiło osiągów ?

PostNapisane: 2009-07-20, 22:51
przez milosz
troche oslabilo w zaresie kiedy turbina nie daje pelnej mocy
mozesz to jakos zeszlifowac ten spaw i sprawdzic czy pracuje na sucho
potem odpalic fure i dac gazy aby wg sie otworzyl

PostNapisane: 2009-07-21, 09:29
przez atom1
ja tak z rana to slabo mysle i niech mnie ktos szybko poprawia :-) ale jest tak zaspawany na wcisnietym czyli tak jakby chodzil na jalowym (podcisnieniu bo go wessalo) jak przechodzisz w nadcisnienie to dzwigienke wypycha i tym samym domyka klapke- teraz jest jakby na max otwarta- czyli masz najmniejsze doladowanie

PostNapisane: 2009-07-21, 17:49
przez darek AMS
Atom1 Dobrze myślisz z rana, masz racje.
Na innym forum napisano mi że zostało tak zrobione (prawdopodobnie) z dwóch powodów.
1. dla bezpieczeństwa turbiny
2.w celu ukrycia niewiadomej jej wady
Dzis zamontowałem wskaznik BOOSTa , i zrobiłem jazdy próbne.
Jest tak jakby w normie, według innych takich autek z seryjnym silnikiem.
Czyli od 3tyś do około 5,5 tys. obr. pompuje na 0.65 potem spada na 0.45
Jednak nie jestem pewny tego spadku... czy to jest normalne w silnikach z turbo ?
Mam do wymiany pompę paliwa , kupiłem już i przyszła wydajniejsza Walbro.
Jak pompa nic nie zmieni to kupić MBC (Manual Boost Contoller) ?
Jest sens to kupować skoro WG jest zespawane ?
Czy najpierw odciąć spawa i zobaczyć co się będzie działo ?

PostNapisane: 2009-07-21, 18:04
przez ProLans
MBC dobra sprawa kupuj, przyda Ci się w późniejszych modach tym bardziej, co do spadku doładowania w późniejszej fazie poczytasz na forum turbokillers.com jest tam sporo tematów i są podane podstawowe przyczyny jak np pęknięta muszla turbiny itp. ogólnie polecam to forum tam pytaj powinni pomóc ;)

PostNapisane: 2009-07-21, 20:18
przez atom1
nic mu to nie da skoro klapka jest otwarta na max- czyli duzo spalin ucieka nie napedzajac turbiny.. najpierw trzeba z tym zrobic porzadek, przeciac spaw i zobaczyc czy wg dziala..

1 napewno nie jest to zrobione dla bezpieczenstwa turbiny- bo na wg jest gwintowany precik i rowniedobrze mozna bylo wykrecic gwint i bylby ten sam efekt po cholere spawac

trzeba odciac i zobaczyc czy dziala, z tego co pamietam to jak sie odpalalo auto to on sie wciagal, a przy dodawaniu gazu wypychal - wiec wiesz jak sprawdzic, ale moze byl uszkodzony... i ktos zaspawal

PostNapisane: 2009-07-21, 23:02
przez darek AMS
ProLans , czytam już na forum turbokilersów od tygodnia ale jak coś spytam bo czegoś nie znajdę, to albo wywalą posta albo brak chętnych by odpowiedzieć.
Tutaj jednak czuję sie jak u siebie , zawsze ktoś coś pomoże , dużo osób ma przecież turbo.
A wracając do tematu , dzis okazało się że sa nieszczelności na uszczelkach :/
WG nadal zespawane bo szlifierką nie da sie dojść , a brzeszxczotem i pilnikiem to pewnie tydzień bedę jeszcze piłował :wrrr:

PostNapisane: 2009-07-21, 23:17
przez pusty24
skombinuj jakis dremel lub cos w tym stylu tym powinienes dac rade :ok: ja w lidlu za pare groszy wyczailem

PostNapisane: 2009-07-22, 00:47
przez atom1
i okaze sie ze dales dupy z tym autem :-) i bedziesz dokladal a miales takie fajne auto gdyby nie te mody hehe

dzialaj dzialaj..teraz pewnie trzeba wszystko od podstaw dlubac, tubo pewnie tez ciezko zdemontowac zeby przy okazji sprawdzic luzy?

PostNapisane: 2009-07-22, 01:09
przez pirul
eee tam wielkie rzeczy, w najgorszym wypadku zdrowa t25 kosztuje parę stówek. A może sama grucha zgniła i nie działało cięgno więc zostawili otwarte bo się nie otwierało przy doładowaniu bo skoro auto poszło do ludzi to po co kupować nową gruchę, a to częsta usterka. Jestem tylko ciekaw co na to poprzedni właściciel?

PostNapisane: 2009-07-22, 01:40
przez darek AMS
Poprzedni właściciel twierdzi że nic w te klocki nie kuma , bo auto robili mu ziomki.
Powiedział mi że turbina miała sprawdzane luzy, że są w normie.
Atom1 , ja kocham dłubać, to jest całe moje życie :razz:
Po za tym marzyło mi się turbo i napęd RWD ;)
Fakt że tak jak piszesz musze działać z wszystkim od nowa (zwłaszcza temat turbo) , ale właśnie dlatego kupiłem serie w 90%
Dziś zmieniłem pompę i nic już mi nie zmula.
Tylko z tym spadkiem doładowania przy obr. ponad 5,5tyś to coś mi nie pasi.
Chyba powinna pompować ładnie aż do odcinki, czy nie ?

PostNapisane: 2009-07-22, 02:47
przez pirul
Powinna ale skoro WG ma otwarty czy chce czy nie, a spool jej słabnie bo ma zbyt mały wirniczek na takie otwarcie przy takich obrotach to jest jak jest, gdyby działał pewnie by się przymknął i byłoby doładowanie do końca. Dla mnie jedynym sensownym wyjaśnieniem całej sytuacji jest uwalony WG jeśli rzeczywiście jest zespawany na otwartym, bo jak na zamkniętym to wiadomo - turbo do kosza.

PostNapisane: 2009-07-22, 10:51
przez atom1
powinno ale to taka mala turbina... ze ona i tak g daje podejrzewam :-) takze czy ona jest czy jej nie ma to pies ja ganial, nie lep tego tylko wstawiaj cos wiekszego, i pamietaj wiecej oleju.. bo ta miska to jak plaski talez, dwa razy fikniesz na bok i panewka pojdzie