Strona 1 z 3
SILNIK NIE ODPALA

Napisane:
2009-07-20, 00:03
przez arena51
Cześć
Mam taki dziwny i pierwszy raz w mi się on przydażył problem z odpaleniem crxa .
Kto wie co może być tego przyczyną ??? Pomóżcie.
Postaram się go opisać.
Wszystko działało bez problemów, silnik chodził ok. Mam instalacje LPG, też ok.
A problem powstał, gdy pojechałem na impreze, auto stało przez pół nocy, w nocy była straszna ulewa i wiatr. Gdy chciałem później go zapalić, zapalił ale przez chwile pochodził dziwnie, bo tak jakby na trzech garach i głośno poczym silnik sam zgasł. już nie mogłem go odpalić. Silnik kręcił, kręcił, jakoś dziwnie też strzelał, ale nie zapalił.
No i w ten sposób wyłechtałem akumulator.
Scholowałem auto do domu, podładowałem akumulator, no i też to samo, czyli kręci, ale nie chce zapalić.
Czy jakieś kable zamokły pod spodem silnika, czy co !!!! Ogólnie przewody silnika są suche, nic takiego dziwnego nie zauważyłem.
Nie wiem gdzie szukać !!! ???

Napisane:
2009-07-20, 00:13
przez rafisz
na poczatek sprawdz czy masz iskre na swiecach, no i czy masz cisnienie na listwie wtryskowej

Napisane:
2009-07-20, 00:15
przez pirul
Z czubka głowy:
1. aparat zapłonowy zawilgnął
2. filtr powietrza masz seryjny czy stożek? Jeśli stożek to w którym miejscu wisi? Nie pociągnął Ci wody?
3. najmniej prawdopodobny nieszczęsny przekaźnik pompy paliwa ale małe szanse bo objawy są trochę inne no i jest w środku więc nie miał jak zmoknąć chyba, że Ci auto z podszybia przecieka.
Jeszcze błędy sprawdź na ecu czy nic tam nie ma.

Napisane:
2009-07-20, 00:22
przez arena51
FILTR POWIETRZA MAM SERYJNY,
z pod szybia raczej nie cieknie,
komputer rzadnych błędów nie pokazuje.
[ Dodano: 2009-07-20, 00:24 ]
a jak sprawdzić ciśnienie na listwie wtryskowej ??

Napisane:
2009-07-20, 00:27
przez pirul
No to jeśli tak i paliwo dochodzi to pewnie zapłon zalało, albo aparat (moduł, cewka), albo kable mają przebicia. Zanim rozkręcisz cokolwiek spróbuj w nocy w ciemnym pomieszczeniu przy podniesionej masce pokręcić rozrusznikiem i niech ktoś obserwuje czy między przewodami zapłonowymi nie skaczą iskry. Bo może się obejdzie samymi przewodami.
Ciśnienie najprościej sprawdzić tak, że jak włączysz zapłon, pompa napompuje i się wyłączy luzujesz szybko nakrętkę odpowietrzającą na filtrze paliwa, jak syknie i wycieknie paliwo (wytrzeć szybko szmatką i dokręcić) to wszystko jest ok. Bo to kwestia sprawdzenia czy w ogóle paliwo dochodzi, a nie mierzenia dokładnie manometrem.

Napisane:
2009-07-20, 00:32
przez arena51
Na kable wysokiego napięcia patrzyłem ale za dnia, rzadnego iskrzenia nie widziałem, no i są suche.

Napisane:
2009-07-20, 00:33
przez pirul
Na wszelki wypadek sprawdź je w nocy, w dzień przebić nie widać, przewody musiałyby być bez izolacji


Napisane:
2009-07-20, 00:46
przez arena51
Na razie dzięki, jutro posprawdza.
Cześć

Napisane:
2009-07-20, 09:08
przez mastacrx
kup nowe świece

Napisane:
2009-07-20, 09:11
przez synek
a sprawdziles czy w ogole masz iskre na swiecy? zobacz czy ci aparatu zaplonowego nie zalalo i jak cos to go wysusz

Napisane:
2009-07-20, 10:59
przez Thomson
sprawa raczej malo prawdopodobna (musialbys miec niezlego pecha) sprawdz czy masz caly pasek rozrzadu... jakbys mial mega pecha to strzelilby Ci przy tym parskajacym odpalaniu, no a potem to juz mozesz krecic do konca swiata i nie odpali jak paska nie ma... tak na wszelki wypadek nie zaszkodzi sprawdzic...

Napisane:
2009-07-20, 12:40
przez kulek34
SPOKOJNIE napisales ze lało wiec sam sobie udzieliles odpowiedzi.skoro autko zakrecilo zgaslo czyli zawilgotniał aparar lub kable postaw go w slonce lub zdejmij kable tylko wczesniej je pozaznaczaj i wysusz porzadnie na 100% to jest przyczyna.dodatkowo zdejmij kopulke i tez porzadnie wysusz odpali na bank


Napisane:
2009-07-20, 20:04
przez arena51
właśnie wróciłem z garażu i nadal nie pali,
apropo, świece mam nowe, kable wys.napięcia nowe, kopułka, palec, aparat zapłonowy nowy (i sucho w nim), jutro sprawdze świece czy jest iskra, bo nie mam takiego klucza.
Thomas- możesz mieć racje, sprawdze ten pasek rozrządu, czy nie strzelił, bo tam nie patrzyłem. Ale coś mi się wydaje jakby paliwa nie dostawał ! Czyżby siadła pompa paliwa ??? No i gdzie ona się znajduje, bo taki dobry to ja nie jestem i nie wiem jak wygląda
[ Dodano: 2009-07-20, 20:08 ]aha, jakby się okazało, że strzelił pasek rozrządu, to wystarczy go wymienić ? czy oprucz niego jeszcze coś ! no i jaki jest jego koszt ????

Napisane:
2009-07-20, 20:26
przez marcin_crx
może po prostu przestawił się, niekoniecznie strzelił


Napisane:
2009-07-20, 22:50
przez synek
a slychac takie tykniecie jak wlaczysz zaplon? chodzi mi o przekaznik pompy paliwa