Strona 1 z 2
nie chce chodzic. co jest? HELP!

Napisane:
2009-06-30, 11:33
przez Gargi
Witam. Otóż pewnego pieknego razu schodze do garazu przekrecam kluczyk ,krece krece i nic. Wkoncu po jakis 5 minutach krecenia zaczyna "chcieć" ale odpala i od razu gasnie. Troche kombinowalem z gazem i w momencie gdy odpala czasami udaje mi sie wcisnac gaz i wchodzi na 3 tys i manipulujac gazem jakos da rade go tak utrzymac, ale jak wciskam troszke wiecej jak minimum gazu to sie dusi. Jak zejdzie ponizej 2k obr/min to wali zamuł i momentalnie gaśnie. Nie wiem o co chodzi, przeczyscilem silniczek krokowy, podmienilem kable zaplonowe i dalej to samo. O cóż mu sie rozchodzi ? HELP
p.s zolta lampa check engine zapala sie tylko na moment po przekreceniu kluczyka i gasnie. Wiec chyba bledow nie ma..

Napisane:
2009-06-30, 11:35
przez dymek1988
a moze przekaznik pompy paliwa

Napisane:
2009-06-30, 11:36
przez Gargi
Gdzie ten przekaznik jest i ewentualnie co z nim zrobic ?

Napisane:
2009-06-30, 11:41
przez woli
Tu masz link co i jak
http://www.honda.gda.pl/s...ic,19932.0.html
w crx jest podobnie. doradzam przelutować przekaźnik

Napisane:
2009-06-30, 11:42
przez Gargi
Strona o podanym adresie nie istnieje.

Napisane:
2009-06-30, 11:42
przez woli

Napisane:
2009-06-30, 11:48
przez dymek1988
Gargi, zrob sobie ten przekaznik malo roboty a bedziesz wiedzial


Napisane:
2009-06-30, 11:51
przez Gargi
Hmm wszystko fajnie ale z tego co wyczytalem to problem z przekaznikiem jest gdy samochod nie chce odpalac na cieplo. A ten stoi w garazu nie odpalany od 2 dni. Sprawdze to na wszelki wypadek ale jesli chodzi o paliwo to predzej bylbym sklonny powiedziec ze smierdzi paliwem ( nic nie cieknie ) a wachy mam rowno na rezerwie. Co to jeszcze moze byc ?
p.s kurza twarz nie moge znalezc tego przekaznika.

Napisane:
2009-06-30, 12:39
przez shark84
Kumpel tez tak ma, ze jak auto mu dzien postoi to musi scisnac przekaznik, az cyknie i bedzie slychac pompe, wiec nie tylko na cieplym silniku tak sie zdarza
Chlopaki Ci podali linka i tam wszystko elegancko widac, wiec musisz go znalezc, jest tam na 100%.


Napisane:
2009-06-30, 14:10
przez mr073k
odkrecasz schowek coin, to ten po lewej stronie taki co sie owiera, odkrecasz go i jeszcze bardziej po lewej blizej słupka jest taka czarna pucha ( nie mylic z czarna skrzynka

) i sie to wyciaga, rozbiera i przelutowywuje


Napisane:
2009-06-30, 21:20
przez Gargi
Dobra Panowie mam przekaznik w rece, tylko pytanie czy go przelutowac bo za kazdym razem jak przekrecilem kluczyk to pstrykalo w nim. Pstryka jak przekrece kluczyk, jak odpalam i jak przestane krecic rozrusznikiem.

Napisane:
2009-06-30, 21:25
przez dymek1988
Gargi, jak juz wyjoles to przelutuj

Napisane:
2009-06-30, 21:44
przez Mariusz90r
też tak miałem

wyjąłem go to za każdym razem menda cykała

ale i tak go przelutowałem i od tamtej chwili mam już spokój


Napisane:
2009-06-30, 21:51
przez Gargi
Wyjąłem, przelutowałem, wsadziłem i dalej to samo

co to jeszcze moze byc
Mam jeszcze pytanko czy jest taka mozliwosc zeby te luty sie stopily ? bo ja mam niektóre połączone , i jest to troche inaczej niz na tamtym obrazku z tutoriala, ale minimalnie tez sie te kostki roznia porownujac moja do tej na fotce. Bazując na obrazku z tutoriala na fotce zaznaczylem które luty mam połączone.


Napisane:
2009-06-30, 21:59
przez dymek1988
to moze wina zaplonu kopulka palec? itp?